Smarki to sekta, chociaż nie było schizm
Re: Smarki to sekta, chociaż nie było schizm
No właśnie my od hiphopu oczekujemy buntu i punk rocka jak sam to powiedziałeś wcześniej, a Ty tera twierdzisz, że pajace na rapie lepsze Leosia, bo robią pape i jest gituwa. No nie, za dużo ameryczki się nasłuchałeś.
Re: Smarki to sekta, chociaż nie było schizm
wcale nie, zboczyliśmy z tematu
bo można robić rap w podziemiu i zachowywać się hiphopowo... a smarki co zrobił, gdy odrzucił kontrakt w wytwórni? nagrał dziesięć zajebistych materiałów w podziemiu? nie, gówno nic nie zrobił
nierobienie hiphopu nie jest hiphopowe
bo można robić rap w podziemiu i zachowywać się hiphopowo... a smarki co zrobił, gdy odrzucił kontrakt w wytwórni? nagrał dziesięć zajebistych materiałów w podziemiu? nie, gówno nic nie zrobił
nierobienie hiphopu nie jest hiphopowe
słyszałem wiele głosów, śmiech i płacz
poznałem wiele osób, których nie chcę znać
poznałem wiele osób, których nie chcę znać
Re: Smarki to sekta, chociaż nie było schizm
pokazał faka systemowi, gostek. tacy ludzie jak ty mnie przerażają. będziesz płynął z systemem i przyjmował znamie bestii th chipa pod rękę i bedziesz mówił że to hip hop. nie ma na to zgody do huja, hiphop jest z zasady nonkonformistyczny, płynący pod prąd pedrylskiej modzie. dzisiejszy mainstream to trend powstały w jakimś pojebanym zakręcie ewolucyjnym, rzecz ordynarna jak kręcenie filmów o vargu vikernesie przez hollywood. wprowadzanie muzyki plemiennej na szerokie salony zawsze będzie wiązać się z ugrzecznieniem, ukłonami w stronę masowego odbiorcy itd. dla mnie to jest aksjomat - HH to nonkonformizm. prawdziwy antysestemowy raper to ofc rogal był, a nie jakiś raper szmata co pierdoli państwo PiS (wow, ale buntownicze!)
jasny wracaj na forum
Re: Smarki to sekta, chociaż nie było schizm
o czym ty gadasz w ogóle
nierobienie hiphopu nie jest hiphopowe
nierobienie hiphopu nie jest hiphopowe
słyszałem wiele głosów, śmiech i płacz
poznałem wiele osób, których nie chcę znać
poznałem wiele osób, których nie chcę znać
- SuperRapMaster
- Posty: 991
- Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
- Lokalizacja: Truskulasy
Re: Smarki to sekta, chociaż nie było schizm
Nie nierobienie hiphopu, tylko niedogadywanie się z dużą wytwórnią, żeby pozostać niezależnym i podziemnym. Co prawda Smarka ciężko uznać pod tym względem za ideał, bo prawie nic już potem nie nagrał, ale najlepszy raper ever Immortal Technique jest świetnym przykładem hiphopowego zachowania. Najpierw tłoczył swoje płyty w śmiesznie małych ilościach, potem założył własną wytwórnię, a The Martyr udostępnił w internecie za darmo, trzymając się swoich socjalistycznych poglądów.
Re: Smarki to sekta, chociaż nie było schizm
lepiej nie robić hiphopu wcale niż robić go pod dyktando wytwórni, tak jak young thug od X płyt, gdzie ma huja swobody twórczej buehehe, zresztą nawet jak nie wytyczne od wytwórni to nadal jesz z tego chleb - jesteś na utrzymaniu ludzi, jesteś uzależniony od ich opinii. więc tak - mainstream jest z zasady niehiphopowy, nieprawdziwy. huj mnie oppinia światłusów pluje ci proste plemienne fakty człowiek.
jasny wracaj na forum
Re: Smarki to sekta, chociaż nie było schizm
Smarki mógł nagrać dwadzieścia materiałów od 2012 do teraz i rozprowadzać je wśród swoich ziomali z Gorzowa a na weekend wracać na ośkę i na fristajlu mieć więcej rymów niż tetris na wbw i ty tego nie wiesz bo po prostu nie masz tam wjazdu i może być największym hiphopem w tym kraju, jesteś trochę jak bibilijni faryzeusze, do Jezusa też byś się pewnie sprul dwa tysiące lat temu że jakby był hiphopowy to nie spierdolilby do nieba obrażając się na wszystkich tylko dalej chodziłby i uzdrawiał bo ty tego oczekujesz
Re: Smarki to sekta, chociaż nie było schizm
jak chcecie zamienić fajną dyskusję w bekę, to ja się wypisuję
jak będziecie chcieli pogadać na temat, to mnie oznaczcie
pozdro
jak będziecie chcieli pogadać na temat, to mnie oznaczcie
pozdro
słyszałem wiele głosów, śmiech i płacz
poznałem wiele osób, których nie chcę znać
poznałem wiele osób, których nie chcę znać
Re: Smarki to sekta, chociaż nie było schizm
śmiechłem troche bo ten post między wierszami przyrównuje smarkiego do jezusa xD
Dodano po 35 sekundach:
Dodano po 35 sekundach:
cały czas gadamy na temat. jaka beka? HH to tylko podziemie - oto prawda ostateczna, zeżryj to lub wypluj to
jasny wracaj na forum
- SuperRapMaster
- Posty: 991
- Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
- Lokalizacja: Truskulasy
Re: Smarki to sekta, chociaż nie było schizm
Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że 8na10, który słucha Young Leosia będzie takie rzeczy pisał.
Re: Smarki to sekta, chociaż nie było schizm
nie słucham, raczej przesłuchuje single, i tylko do piwa, i jeno w towarzystwie koleżanek. jest na tyle "jakaś" że to spoko kompromis pomiędzy mną, słuchaczem rapu - a ludźmi co w nim nie siedzą. Tyle
jasny wracaj na forum
Re: Smarki to sekta, chociaż nie było schizm
@aleksy No ale to troche inne czasy jednak, teraz w rapie jest wkurwe hajsu, łatwo się wybić jak jesteś dobry itd.
A w tych 2005 - 2009 to musiałeś się jebać dekade żeby wzieli cie na legal, który też w sumie nie oznaczał niczego konkretnego (np. Tetris, Zeus)
Smarki nawijał w najgorszym możliwym czasie do napierdalania hajsu z tego
A w tych 2005 - 2009 to musiałeś się jebać dekade żeby wzieli cie na legal, który też w sumie nie oznaczał niczego konkretnego (np. Tetris, Zeus)
Smarki nawijał w najgorszym możliwym czasie do napierdalania hajsu z tego
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Re: Smarki to sekta, chociaż nie było schizm
Kurea typy przeciez Smark odbil od rapu bo sie bal ze to mu spierdoli prawnicza kariere. Nic dziwnego skoro ludzie mu wypisywali smsy albo dzwonili i darli pizde Brrrrrr brudne serca kurwo dawaj plyte.
Mial ryzykowac i nagrywac rapsy z ktorych moze by siana nie bylo czy siedziec w kancelarii za pewny hajsik?
Jak mozna go o to obwiniac? Taki kraj zjebany i gusta ludzi w tym tytusa cwela jebanego.
Mial ryzykowac i nagrywac rapsy z ktorych moze by siana nie bylo czy siedziec w kancelarii za pewny hajsik?
Jak mozna go o to obwiniac? Taki kraj zjebany i gusta ludzi w tym tytusa cwela jebanego.
Re: Smarki to sekta, chociaż nie było schizm
dobra widzę, że są chłopy, które chcą normalnie dyskutować na temat
to może najpierw jeszcze raz przedstawię mój tok rozumowania, bo dzisiaj w pracy jak myślałem o tym zagadnieniu, to wpadło mi do głowy słowo "zajawka" i myślę, że ono pomoże lepiej przedstawić mi to, co myślę
a więc tak (uważam, że od "więc" można zaczynać zdanie):
- smarki jest zajebistym raperem, a najebawszy to jebany klasyk,
- smarki nie ma szans w moim rankingu goat, bo daję punkty za hiphopowe zachowanie i odejmuję za niehipopowe,
- niehiphopowe zachowanie u smarka objawia się brakiem zajawki,
- zajawka jest hiphopowa, brak zajawki jest niehiphopowy
i oczywiście podtrzymuję zdanie, że rapowanie w mejstrimie jest bardziej hiphopowe niż w podziemnie, ale uważam, że regularne napierdalanie płytek na zajawce w podziemiu również jest mocno hiphopowe i za to żadnych ujemnych punktów u mnie nie będzie, tylko że smarkiego to wgl nie dotyczy, więc całe pierdolenie bakłażana można wyjebać do kosza, ziomek usłyszał jedno słowo i się odpalił, żarciku czaka nawet nie bd komentował, bo nie doczytałem do końca
@Piters @2rzyn no ja rozumiem, że okoliczności były gorsze i dzisiaj łatwiej jest raperom zachowywać się hiphopowo, ale ja nie bd oceniał okoliczności, bo bym ochujał i niczego się nigdy nie doliczył, poza tym znane są przypadki zachowań hiphopowych w trudnych czasach, tutaj wielki props dla podziemnego vnma, to jest przeciwieństwo smarka można powiedzieć, tetris też by tutaj pasował z mixtapami i bitwami, też propsik wpada
pozdro dla wszystkich hiphopowców
to może najpierw jeszcze raz przedstawię mój tok rozumowania, bo dzisiaj w pracy jak myślałem o tym zagadnieniu, to wpadło mi do głowy słowo "zajawka" i myślę, że ono pomoże lepiej przedstawić mi to, co myślę
a więc tak (uważam, że od "więc" można zaczynać zdanie):
- smarki jest zajebistym raperem, a najebawszy to jebany klasyk,
- smarki nie ma szans w moim rankingu goat, bo daję punkty za hiphopowe zachowanie i odejmuję za niehipopowe,
- niehiphopowe zachowanie u smarka objawia się brakiem zajawki,
- zajawka jest hiphopowa, brak zajawki jest niehiphopowy
i oczywiście podtrzymuję zdanie, że rapowanie w mejstrimie jest bardziej hiphopowe niż w podziemnie, ale uważam, że regularne napierdalanie płytek na zajawce w podziemiu również jest mocno hiphopowe i za to żadnych ujemnych punktów u mnie nie będzie, tylko że smarkiego to wgl nie dotyczy, więc całe pierdolenie bakłażana można wyjebać do kosza, ziomek usłyszał jedno słowo i się odpalił, żarciku czaka nawet nie bd komentował, bo nie doczytałem do końca
@Piters @2rzyn no ja rozumiem, że okoliczności były gorsze i dzisiaj łatwiej jest raperom zachowywać się hiphopowo, ale ja nie bd oceniał okoliczności, bo bym ochujał i niczego się nigdy nie doliczył, poza tym znane są przypadki zachowań hiphopowych w trudnych czasach, tutaj wielki props dla podziemnego vnma, to jest przeciwieństwo smarka można powiedzieć, tetris też by tutaj pasował z mixtapami i bitwami, też propsik wpada
pozdro dla wszystkich hiphopowców
słyszałem wiele głosów, śmiech i płacz
poznałem wiele osób, których nie chcę znać
poznałem wiele osób, których nie chcę znać
Re: Smarki to sekta, chociaż nie było schizm
2009 - eMATeI / DJ Haem – Palenie Mikrofonów Nie Powoduje Wack'a Ani Choroby W Wersach2rzyn pisze: ↑18 paź 2022, 10:33 Co to byly za lata . Ja pierdole.....
2003 - Reno "Następny level"
2003 - Dinal "Kaseta demonstracyjna"
2004 - Te-tris "Naturalnie"
2005 - Smarki Smark "Najebawszy"
2005 - Zkibwoy "Obskurw King"
2006 - Dinal "W strefie jarania i w strefie rymowania"
2007 - Vnm "Na szlaku po czek"
2007 - Bisz "Zimy ep"
2007 - W.e.n.a. "Wyższe dobro"
2008 - Jimson "Gorączka w parku igieł"
2008 - Peerzet "Hipocentrum"
2008 - Rasmentalism "Dobra muzyka, ładne życie"
2009 - Małpa "Kilka numerów o czymś"
![]()
Za pisanie takich rzeczy na Facebooku - wykasujesz to, przeprosisz.
Druga sprawa - JWP od dzisiaj nie gra w Warszawie koncertów
ZAKAZ
Druga sprawa - JWP od dzisiaj nie gra w Warszawie koncertów
ZAKAZ
Re: Smarki to sekta, chociaż nie było schizm
Smarki to prędzej kult, żadna tam sekta. Sekta ma wpływ destrukcyjny, zaś Smarki tylko robił dobry rap dla ziomów. Sekta niszczy życie, Smark je umila. Do sekty wciąga się podstępem, a każdy fan Smarkiego słucha i szanuje go z własnej nieprzymuszonej woli.
Spójrzmy na ostatnie poczynania Pezeta np, czy to że nagrywa więcej chujowego rapu czyni go choć trochę bardziej hiphopowym niż kilka lat wcześniej?

Pełno jest raperów, którzy są mainstreamowi, wydają dużo, koncerty dają, ale jedyne co ja w nich widzę hiphopowego to to, że robią coś rapopodobnego i robią na tym hajs. To nie jest hip-hop. Wolę wracać do Najebawszy niż słuchać większości tych "super raperów", co z rapu zrobili dziwkę.
Spójrzmy na ostatnie poczynania Pezeta np, czy to że nagrywa więcej chujowego rapu czyni go choć trochę bardziej hiphopowym niż kilka lat wcześniej?
Re: Smarki to sekta, chociaż nie było schizm
ale sekciarskie pierdolenie






