Neo boom bap

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów z naszej rodzimej sceny.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
DoubleB
Posty: 9408
Rejestracja: 13 kwie 2021, 15:28
Lokalizacja: memphis nadodrze

Re: Neo boom bap

Post autor: DoubleB »

kosciey pisze: 26 wrz 2022, 14:03
saturn pisze: 26 wrz 2022, 12:20 Masz rację @kosciey (btw. czy to Ty jesteś autorem tej płyty gdzie na okładce chłop pali papierosa bez czapki zimą? Czy to zbieżność pseudonimów?)
Tak to ja, każdy złodziej tego pseudonimu od dawna pływa w Odrze.
props, sprawdzę

Dodano po 6 minutach 45 sekundach:
many-s pisze: 26 wrz 2022, 14:37
Patryk233 pisze: 25 wrz 2022, 11:42 Jakoś nie jestem fanem stosowania różnych terminologii i dzielenia rapu na małe kawałeczki, bo ostatecznie i tak albo piosenka się podoba, albo nie.
Całe to nazewnictwo wszystkiego i grupowanie na zbiory z perspektywy czasu też mnie mocno irytuje - boom bap, trap, cloud, g-funk, drill, chillwave, ambient, lo-fi, incele, julki, oskarki, janusze, grażyny, lewaki, karyny, sebiksy, boomerzy, millenialsi, sadboy, trueschool, newschool, oldschool itp. itd.
lubię podział, bo podczas dyskusji wiadomo o jakich klimatach mowa. mówisz memphis rap albo phonk i zawierasz w tym muzykę, której trzon jest zdefiniowany, która na czymś się opiera i ma jakąś historię, skądś się wywodzi, ktoś był jej prekursorem, na którym wielu później się wzorowało. zresztą podejrzewam, że gdyby nie taka klasyfikacja, to whuj podgatunków by nie powstało - bo powstawały w kontrze do trendu, z chęci oryginalnego wyrażenia siebie, swojego stylu. rywalizacja i chęć przykucia uwagi w muzyce są jej motorem napędowym. taki podział to nie jest podział sensu stricte - bardziej wspomniana klasyfikacja - bo nadal należą do tej samej kultury, uzupełniają się.

co do tematu to bazując na definicjach @saturna (notabene tak samo to rozumiem) nie jestem w stanie wskazać kandydata w polsce do tego miana
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
💎 PTP VS DJ TOOMP 💎-> SOON
schizoid91
Posty: 16
Rejestracja: 07 sie 2019, 20:38

Re: Neo boom bap

Post autor: schizoid91 »

Patryk233 pisze: 25 wrz 2022, 17:26 A boom bap, a oldschool czym się różnią?
Generalnie istnieje mała różnica. Chociażby odpal sobie bity Noona i są one mniej "dynamiczne" i "bujające", oczywiście nie ujmując nic Noonowi (a może to przez mędrokowanie Eldoki, którego się słucha w czterech ścianach :rotfl: hehe)

Uważam, że mimo wszystko bity dziś są żywsze, ale może mniej (duszy? - kwestia sporna)
niuhniuh pisze: 26 wrz 2022, 8:43 ^No dobra, a które kraje zrobiły coś swojego rapowo? jedyne co przychodzi mi do głowy tak na szybko to Afro Trap we Francji (który przecież też czerpie z Afryki).
Jak to które? Masz grime/dubstep z UK, Stany to wiadomo, Rosja - deep house, ostatnio dancehall.

W Polsce ciężko znaleźć własne brzmienie, chociaż może duet Syny ciężko sprecyzować, ale coś swojego mają, bądź PRO8L3M typu Retro, co raz więcej rave/techno co mnie cieszy. W PL bardziej lirycznie się wiedzie prym typu Rogal DDL.
kosciey pisze: 26 wrz 2022, 11:39 Chuja się przyjmie.
Dokładnie panie Andrzeju, przyjmie się kolejny Kizo :wall:
many-s pisze: 26 wrz 2022, 14:37 Całe to nazewnictwo wszystkiego i grupowanie na zbiory z perspektywy czasu też mnie mocno irytuje - boom bap, trap, cloud, g-funk, drill, chillwave, ambient, lo-fi, incele, julki, oskarki, janusze, grażyny, lewaki, karyny, sebiksy, boomerzy, millenialsi, sadboy, trueschool, newschool, oldschool itp. itd.
To subiektywna opinia, ale każde brzmienie jest charakterystyczne na swój sposób, ale to wciąż nie zmienia tego, że to "muzyka", bo chyba nie wrzuciłbyś do jednego worka Szopena z Sobotą?
Awatar użytkownika
many-s
Posty: 2705
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:06

Re: Neo boom bap

Post autor: many-s »

@schizoid91 Oczywiście, że nie wrzuciłbym do jednego worka Szopena z Sobotą. Po prostu od pewnego czasu staram się nie rozkładać wszystkiego na czynniki pierwsze i tworzyć podgrup. Jak już dyskutuję to bardziej o wykonawcach lub kawałkach. Czy przytoczony przez Ciebie PRO8L3M można nazwać retro-trapem?
DoubleB pisze: 26 wrz 2022, 17:46 lubię podział, bo podczas dyskusji wiadomo o jakich klimatach mowa. mówisz memphis rap albo phonk i zawierasz w tym muzykę, której trzon jest zdefiniowany, która na czymś się opiera i ma jakąś historię, skądś się wywodzi, ktoś był jej prekursorem, na którym wielu później się wzorowało. zresztą podejrzewam, że gdyby nie taka klasyfikacja, to whuj podgatunków by nie powstało - bo powstawały w kontrze do trendu, z chęci oryginalnego wyrażenia siebie, swojego stylu. rywalizacja i chęć przykucia uwagi w muzyce są jej motorem napędowym. taki podział to nie jest podział sensu stricte - bardziej wspomniana klasyfikacja - bo nadal należą do tej samej kultury, uzupełniają się.
Słuszna uwaga, oczywiście wszystko zależy od tego w jak bardzo wyspecjalizowanym gronie ekspertów dyskutujesz. Ja przeważnie staram się klarownie wskazywać co lubię i w jakim stylu, podając przykład konkretnego numeru. Lubię kawałek "Clique" Kanye, Jaya i Seana i nie wiem w jaką grupę gatunkową mam to wpasować. Neo boom bap? Boom trap? Olać to jeśli konieczność klasyfikacji zabiera przyjemność ze słuchania i z dyskusji o muzyce.
schizoid91
Posty: 16
Rejestracja: 07 sie 2019, 20:38

Re: Neo boom bap

Post autor: schizoid91 »

many-s pisze: 27 wrz 2022, 8:16 Oczywiście, że nie wrzuciłbym do jednego worka Szopena z Sobotą. Po prostu od pewnego czasu staram się nie rozkładać wszystkiego na czynniki pierwsze i tworzyć podgrup. Jak już dyskutuję to bardziej o wykonawcach lub kawałkach. Czy przytoczony przez Ciebie PRO8L3M można nazwać retro-trapem?
Myślę, że można by to nazwać po prostu retro. Dam Ci smaczek w postaci pierwszego synthowego retro w PL, w ogóle to takie "problemowe" niczym Tori Black :)

Małolat/Ajron - Piszę tekst

https://www.youtube.com/watch?v=KBCSWAy0Z3Y

Oczywiście, tak jak napisałem, muzyka przede wszystkim jest muzyką
saturn pisze: 25 wrz 2022, 23:06 A tak na marginesie: brakuje mi w dzisiejszym rapie takich ciepłych bitów jak na Flexxipie czy Dinalu. Ten nowy oldschool jest jakiś zimny i surowy
Polecałbym bity Galusa, w sumie całą płytę Hadesa - Nowe Dobro to Zło
Awatar użytkownika
yungXpaproch
Posty: 4552
Rejestracja: 01 mar 2020, 20:32
Lokalizacja: grrr pow™

Re: Neo boom bap

Post autor: yungXpaproch »

schizoid91 pisze: 27 wrz 2022, 3:45 Jak to które? Masz grime/dubstep z UK, Stany to wiadomo, Rosja - deep house, ostatnio dancehall
mysle ze w pytaniu chodzilo o to ktore kraje poza stanami stworzyly cos swojego, tez od razu pomyslalem o grime z UK ale wedlug mnie muzyka anglojezyczna to jednak rynek swiatowy, a nie lokalny, choc taki grime za bardzo nie wychodzil poza swoj kraj dlugo. poza tym mysle ze naprawde niewiele podgatunkow rapu powstalo w innym jezyku niz angielski.
schizoid91 pisze: 27 wrz 2022, 3:45 W Polsce ciężko znaleźć własne brzmienie, chociaż może duet Syny ciężko sprecyzować, ale coś swojego mają,
mysle ze najlepsza nazwa bedzie po prostu industrial hiphop dla synow
pzdr z farcikiem
obczaj se muzyczke synku :joint:
https://www.youtube.com/@yung_paproch
ODPOWIEDZ