Bisz - Wilk Chodnikowy (2012)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
guzi
Posty: 1265
Rejestracja: 18 kwie 2019, 11:26
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Bisz - Wilk Chodnikowy (2012)

Post autor: guzi »

często wracam do utworu "wnyki"
przekozacka płyta, można ją nazwać klasykiem polskiego hh
CzasemJebneSobie
Posty: 157
Rejestracja: 25 kwie 2019, 23:02

Re: Bisz - Wilk Chodnikowy (2012)

Post autor: CzasemJebneSobie »

­­­­
Ostatnio zmieniony 22 gru 2022, 18:27 przez CzasemJebneSobie, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
clockers
Posty: 5918
Rejestracja: 20 kwie 2019, 11:32

Re: Bisz - Wilk Chodnikowy (2012)

Post autor: clockers »

clockers pisze: 20 wrz 2021, 20:30 Wilk Chodnikowy wciąż w top 5 przehajpów polskiego rapu
nic się nie zmieniło
Awatar użytkownika
aleksy
Posty: 5275
Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:45

Re: Bisz - Wilk Chodnikowy (2012)

Post autor: aleksy »

to bragga to rzeczywiście okropieństwo, jeszcze jak byłem licealnym lamusem to se mogłem posłuchać tych smutnych tracków, ale te bestie to nie wiem dla kogo są, jeszcze wtedy była moda na hasztagi, czyli chyba najchujowszy zabieg w rapie ever
na ślizgawce cisnę beczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
Awatar użytkownika
mas
Posty: 5944
Rejestracja: 19 kwie 2019, 11:40

Re: Bisz - Wilk Chodnikowy (2012)

Post autor: mas »

przeraża mnie fakt że minęło już 10 lat od premiery tego
CobraBOY pisze: 25 wrz 2025, 17:43 to juz wolę polecieć na ręcznym albo zaczepić jakąś bezdomną czy emerytkę
Awatar użytkownika
Piters
Posty: 5479
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:28

Re: Bisz - Wilk Chodnikowy (2012)

Post autor: Piters »

aleksy pisze: 20 wrz 2022, 18:36 jeszcze wtedy była moda na hasztagi, czyli chyba najchujowszy zabieg w rapie ever
ja to dalej sie budze z krzykiem jak przypomne sobie hashtagi Eripe, ludzie sie tym jarali a ja mimo ze normalne hashe wtedy proposowałem to tego za chuja nigdy nie mogłem skumać :dunno:
Chcesz być He-Manem shemale'u - po twoich trackach stwierdzam
Że twoja twierdza się wali (he he he); Sasha Grayskull
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Nerwowy
Posty: 227
Rejestracja: 23 cze 2020, 17:31

Re: Bisz - Wilk Chodnikowy (2012)

Post autor: Nerwowy »

To dziś. Równiutko 10 lat.

Wyseparowany instrumental "W Biegu", "Role Play Life" po masterze, przy których dzisiaj grzebałem z tej okazji i "Wilk Chodnikowy":
https://drive.google.com/drive/folders/ ... sp=sharing

BTW. Instrumentale "Za bardzo" i "Painstream" są na wosku 7".
Ostatnio zmieniony 21 wrz 2022, 2:52 przez Nerwowy, łącznie zmieniany 1 raz.
Zrób sobie dobry instrumental/acapella/4+ ścieżki z dowolnego utworu - 2026 klik

Linki
Spoiler
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: Bisz - Wilk Chodnikowy (2012)

Post autor: Yayo »

Dla mnie najlepszy Bisz to ten z live bandem jako B.O.K. jak na ich debiutanckiej płycie.
Ta się bardzo brzydko zestarzała albo po prostu kiedyś do mnie trafiała treść tego albumu, a obecnie to raczej meh.
Fajnie, że się przebił do szerszej publiki, niefajnie z kolei, że zgarnia największe bowdowny i uznanie krytyki za "tylko" ok płytkę.
Jak wyda coś nowego to pewnie wrócę sprawdzić czy nic się nie zmieniło.
Awatar użytkownika
Spenser
Posty: 1386
Rejestracja: 26 kwie 2019, 23:04

Re: Bisz - Wilk Chodnikowy (2012)

Post autor: Spenser »

@CzasemJebneSobie lubię "jestem bestia", świetny kontrast* do poprzedniego tracku i ma resztki trafionego poczucia humoru, plus klip jest fajny

*Edit i bezpośrednią kontynuacja
Awatar użytkownika
kapper1
Posty: 3566
Rejestracja: 04 wrz 2019, 1:10

Re: Bisz - Wilk Chodnikowy (2012)

Post autor: kapper1 »

Oczywiście przepiękna płyta - CD i winyl na zaszczytnym miejscu obok GWPI.
Lamusy proszę opuścić topic :oops:
CobraBOY
Posty: 370
Rejestracja: 18 maja 2022, 2:11

Re: Bisz - Wilk Chodnikowy (2012)

Post autor: CobraBOY »

Wilk Chodnikowy. Pierwsza w życiu płyta zakupiona za cash. Jak ja się wtedy jarałem, flow, teksty, teledyski na tamten moment, myślałem, że to jest ta trampolina, która wypierdoli go gdzieś w kosmos. No niestety, słuchacze woleli się brandzlować pod Równonoc Donatana, oświeciło ich 10 lat później. Sama płyta jednak dla mnie trochę się zestarzała, sporo skipuje odpalając 3 czy 4 kawałki, jednak będę ją miał w pamięci aż do śmierci, kiedy inni słuchali na smutno Sulina czy The South blunt system, ja wylewałem łzy słuchając raz za razem tytułowego numeru.
Wielkie 5 dla Bisza, jeden z niewielu, z miłością do rapgry i muzyki, który zawsze dbał zarazem o tekst jak i brzmienie.
jasnejasne
Posty: 102
Rejestracja: 20 maja 2019, 19:03

Re: Bisz - Wilk Chodnikowy (2012)

Post autor: jasnejasne »

Generalnie to go wypierdoliła, przez chwilę był w mainstreamie, ochów i achów branżowych nie było końca, odbiór cyferkowo/pieniężny na tamte czasy też z tego co pamiętam zadowalający. Koncerty długi czas po premierze też były na grubo, jak Aptaun będący u szczytu potęgi robił festiwal zapełniając hale, to Biszu był tam headlinerem. Po prostu to był moment, kiedy trzeba było iść za ciosem i dopierdolić jeszcze mocniej, a Bisz wydał już sporo mniej przystępny album B.O.K., po czym zrobił przerwę i stopniowo wycofał się do bardzo specyficznej niszy, świadomie przekształcając się z plującego ogniem rapera w letniego publicystę. No i pociąg odjechał.
Awatar użytkownika
Piters
Posty: 5479
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:28

Re: Bisz - Wilk Chodnikowy (2012)

Post autor: Piters »

Dokładnie, Bisz z Zeusem wydali zajebiste jak na tamten czas płyty i w 100% odbiło się to na hypie jaki mieli (na skale tamtejszego rapu). Jak dla mnie zresztą to chyba jedne z pierwszych przypadków (po tych latach gdzie mozna bylo w podziemiu klepać 5 dobrych płyt i kazdy miał cie w pizdzie poza garstką osob), gdzie zajebiste płyty przełożyły się realnie na hype
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
edenmar
Posty: 2094
Rejestracja: 30 lip 2019, 1:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bisz - Wilk Chodnikowy (2012)

Post autor: edenmar »

IMO to obaj pewnie mogli wyciągnąć z rapu trochę więcej, ale ten pociąg i tak by im odjechał, bo zwyczajnie nie trafili w czasy, które pozwalały przekuć hype na rap w realne duże pieniądze. Dopiero z dzisiejszej perspektywy to widać, że to co wtedy im i nam wydawało się wygrywaniem życia, tak naprawdę okazało się zaledwie jakąś namiastką kariery. No bo kto z tamtego pokolenia tak naprawdę zrobił satysfakcjonującą karierę? Kękę, ale to osobliwy przypadek i był ostatnią osobą, o której można było pomyśleć, że ta kariera rozrośnie się na taką skalę. Quebonafide, ale rocznikowo to jednak generacja niżej, więc miał czas, żeby nabrać rozpędu. No i nie wiem, kto jeszcze. Dwa Sławy? No może, nie jest to top, ale gdzieś tam ciągle się przewijają, nagrywają i narzekać nie mogą. Rocznikowo pasuje jeszcze Problem, ale oni byli już raczej zwiastunem czegoś nowego na scenie, to nie jest case gnicia przez lata i spalania swoich najlepszych pomysłów w podziemiu, jak w przypadku całej tej generacji raperów.
Awatar użytkownika
Piters
Posty: 5479
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:28

Re: Bisz - Wilk Chodnikowy (2012)

Post autor: Piters »

Ja się zgadzam, mi chodzi że jak na swoje czasy to ich wypierdoliło w kosmos, kwestia że to co można było nazwać wtedy wypierdoleniem w kosmos z 5 lat później było już jak skok niemowlaka

Dziwne te porównania dosyć :lol:
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Awatar użytkownika
Popi
Posty: 1643
Rejestracja: 11 sty 2020, 10:13

Re: Bisz - Wilk Chodnikowy (2012)

Post autor: Popi »

Ale to jest gęsta płyta. Mój mózg uległ tiktokizacji bo czuję przesyt treści. Ten album jest kapsułą czasu i fajnie było się znaleźć znowu w 2012 gdzie rap rządził się innymi prawami. Na dzisiejsze czasy to mógłby być krótszy o 3-4 numery ale to i tak piękny, wrażliwy rap dla ludzi zagubionych w tamtym czasie, wielu z nas było gówniarzami przy premierze i wtedy wchodziło to jak złe
Popi.jaku
starydobryhiphop
Posty: 135
Rejestracja: 27 mar 2026, 14:16

Re: Bisz - Wilk Chodnikowy (2012)

Post autor: starydobryhiphop »

a potem było jeszcze gęściej - Blady Król, Labirynt Babel itd. :) Przyznam, że na niektóre albumy to wręcz nie miałem czasu, percepcji a jestem sajko Bisza chyba :P (przesłuchałem, ale powinno to być bardziej na kminie)
Awatar użytkownika
kapper1
Posty: 3566
Rejestracja: 04 wrz 2019, 1:10

Re: Bisz - Wilk Chodnikowy (2012)

Post autor: kapper1 »

starydobryhiphop pisze: wczoraj, 9:12 a potem było jeszcze gęściej - Blady Król, Labirynt Babel itd.
ale na wilku imo było to idealnie wyważone, gdzie Bisz starał się coś tam bawić z flow, patentami, HASZTAGAMI :D
piękna płyta
starydobryhiphop
Posty: 135
Rejestracja: 27 mar 2026, 14:16

Re: Bisz - Wilk Chodnikowy (2012)

Post autor: starydobryhiphop »

Na kolejnych przecież też to jest
Awatar użytkownika
KILLIE
Posty: 613
Rejestracja: 04 maja 2019, 17:48

Re: Bisz - Wilk Chodnikowy (2012)

Post autor: KILLIE »

teraz bez przypominania sobie tej plyty spytalbym czy jara was i patrzycie tak samo pozytywnie na te grafomanstwo i pierdolamento na tej plycie?
takie mam wspomnienia myslac o tej plycie, odpale ja w wolnej chwili i ew. zmienie zdanie

wiem, ze nie z tej plyty ale

mam nie tylko ego ty kolego skladasz tylko lego :roll: :sleep:
ODPOWIEDZ