ja pierdole, co jest z tymi produkcjami. polowa tych trackow brzmi tak samo. przeklikiwalem je sobie i na przyklad przechodzac z 2 na 3 musialem az sprawdzic czy sie kliknelo w ogole, bo te dwie piosenki brzmia prawie identycznie (to jest jakis zabieg artystyczny?), przynajmniej te snippety ze spotify. poswiecilem na kazdy track jakos 15s i jestem w szoku tragicznymi walorami artystycznymi tych produkcji, bo oczywiscie jakosciowo jest ok. to brzmi jak paczka generycznych bitow z fivera za 25$ (tylko pewnie raper-biznesmen zaplacil za nie cale 0$, kumaci zrozumieja

)
pytanie na powaznie: czy to jest powazny projekt, czy ja po raz kolejny nie zrozumialem oczywistego zartu i porbuje na serio ocenic jakis postironiczny projekt smieszka z rocznika 2004? to nie jest proba zrobienia jakiegos metadowcipu z tego, co sie dzieje na scenie od jakichs 5 lat?
drugie pytanie na powaznie: te propsy od was tez sa na powaznie, nie?