1.Da Introduction
2.East 1999
3.Eternal
4.Crept & We Came
5.Down '71 (The Getaway)
6.Mr Bill Collector
7.Budsmokers Only
8.Crossroad
9.Me Killa
10.Land Of Tha Heartless
11.No Shorts No Losses
12.1st Of Tha Month
13.Buddah Love
14.Die Die Die
15.Mr Ouija 2
16.Mo' Murda
17.Shotz To Tha Double Glock
Ta płyta to ogromny grower, z każdym kolejnym przesłuchaniem zyskuje. Ich najlepsza rzecz zdecydowanie. Na tym krążku doszło trochę więcej horrorcoru, ale wciąż brzmienie jest nasączone g-funkiem z dodatkiem rnb, mimo to bez słodkich pierdów, jak to ma niestety miejsce w późniejszym etapie ich kariery. Jest tu trochę mistrzowskich piszczał jak z debiutanckiej epki dla Eaziego. Zdecydowanie rozwinęli skrzydła na tym projekcie, każdy z zespołu - choć ma podobne flow - nie nuży, ja wyróżniłbym szczególnie trójkę Krayzie, Bizzy i Layzie, to oni najmocniej świecą, w sumie to do dziś ich najbardziej lubię z tej ekipy, Flesh i Wish są najmniej charakterystyczni. Wydaje mi się, że trochę przygotowali też podłoże pod wiele obecnych trendów, niewiele mniej legendarny i zasłużony shit niż "Mystic Stylez" od Mafii. Moje cd już się zajechało, pozostało słuchanie z tidala, muszę przy najbliższej okazji zaopatrzyć się kolejny raz w ten klasyk. Jest to nie tylko jedna z najlepszych rzeczy z wytwórni Ruthless, a również po prostu jedna z najlepszych płyt z 95. Brak tu słabych numerów, ciężko wybrać ulubiony, na ten moment najbardziej mnie miażdży "Mo' Murda" i jest chyba najbardziej reprezentatywny jeśli chodzi o klimat tego materiału. Zajawka spowodowana verzuzem z Mafią wciąż trwa!
