[serial] Breaking Bad (2008 - 2013)

Kategoria poświęcona sztuce małych i dużych ekranów.

Moderatorzy: gogi, con shonery

Ocena w skali od 1 do 10:

1
0
Brak głosów
2
0
Brak głosów
3
0
Brak głosów
4
1
17%
5
0
Brak głosów
6
0
Brak głosów
7
0
Brak głosów
8
0
Brak głosów
9
1
17%
10
4
67%
 
Liczba głosów: 6

Awatar użytkownika
MalkoNTENT
Posty: 1800
Rejestracja: 18 kwie 2019, 13:53

Re: [serial] Breaking Bad

Post autor: MalkoNTENT »

Dokładnie, dla mnie 3 sezon to chyba topka wszystkich seriali
Malkontent to moje drugie imię odkąd dorosłem
Awatar użytkownika
8na10
Zbanowany
Posty: 4681
Rejestracja: 23 wrz 2021, 5:48
Lokalizacja: The United States of Poland

Re: [serial] Breaking Bad

Post autor: 8na10 »

wziąłęm się za bb jakiś czas temu, i po kilku odcinkach postanowiłęm że wszystkie sceny ze skyler bede po prostu skipował, no i serial od razu plus 2, jak nie 3 punkty, o wiele lepsze tempo bez tego jej skurwiałego pedalskiego babskiego ględzenia.
jasny wracaj na forum
Awatar użytkownika
Fleming
Posty: 1531
Rejestracja: 04 lip 2019, 19:38

Re: [serial] Breaking Bad

Post autor: Fleming »

A mnie tam po latach tak skajler nie wkurwia. Skończyłem w końcu BB drugi raz i teraz najwyższy czas na El Camino.
Stawiam kołnierz przed wejściem na dyskotekę
Kurwy mówią bzdury, ja się staram dobrym być człowiekiem
Awatar użytkownika
banger
Posty: 1236
Rejestracja: 22 kwie 2019, 16:54

Re: [serial] Breaking Bad

Post autor: banger »

Pewnie niepopularna opinia, powtórka Breaking Bad sprawiła, że zupełnie inaczej spojrzałem na Skyler. To ona miała rację przez większość czasu. Musiała użerać się z mężem, któremu zachciało się bawić w narkotykowego barona, zrozumiałem jej wkurw i mimo że dalej mnie trochę irytuje, to jednak już bez takiej nienawiści jak przy pierwszym oglądaniu.
Awatar użytkownika
Czak
Posty: 5564
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:55

Re: [serial] Breaking Bad

Post autor: Czak »

Bardzo popularna opinia wśród tych co oglądali więcej niż raz
yakubu73
Posty: 192
Rejestracja: 08 maja 2019, 14:34

Re: [serial] Breaking Bad

Post autor: yakubu73 »

banger pisze: 20 cze 2022, 8:27 Pewnie niepopularna opinia, powtórka Breaking Bad sprawiła, że zupełnie inaczej spojrzałem na Skyler. To ona miała rację przez większość czasu. Musiała użerać się z mężem, któremu zachciało się bawić w narkotykowego barona, zrozumiałem jej wkurw i mimo że dalej mnie trochę irytuje, to jednak już bez takiej nienawiści jak przy pierwszym oglądaniu.
totalnie się zgadzam :)
Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5508
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: [serial] Breaking Bad

Post autor: Prez »

Oglądałem chyba 4 razy i dalej nie mogę patrzeć na Skyler, mimo że słusznie piszecie, że miała rację od początku
lygrys pisze: 11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
Awatar użytkownika
Luxair
Posty: 6052
Rejestracja: 24 kwie 2019, 19:38

Re: [serial] Breaking Bad

Post autor: Luxair »

Fala propsów po fali hejtów
Brazilian rush hour commuters
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Awatar użytkownika
ebismolarek
Posty: 8425
Rejestracja: 28 lis 2019, 23:25

Re: [serial] Breaking Bad

Post autor: ebismolarek »

Najbardziej wkurwiająca pizda to jej siostra, przy niej Skyler to nic, taka jest moja prawda serialu
yakubu73
Posty: 192
Rejestracja: 08 maja 2019, 14:34

Re: [serial] Breaking Bad

Post autor: yakubu73 »

Zgadzam się z tym, że miała rację. Natomiast nadal irytuje, choć już trochę mniej, tak z 5/10 z początkowego 12/10
genocidegeneral
Posty: 11283
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:50

Re: [serial] Breaking Bad

Post autor: genocidegeneral »



widać napracowanie
Kalom
Posty: 6609
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:33

Re: [serial] Breaking Bad

Post autor: Kalom »

:bowdown: :bowdown:
Awatar użytkownika
IllEisenheim
Posty: 283
Rejestracja: 19 mar 2020, 11:49

Re: [serial] Breaking Bad

Post autor: IllEisenheim »

Hahahaha :bowdown: złoto
Awatar użytkownika
Jiigsi
good kid
Posty: 6859
Rejestracja: 18 kwie 2019, 14:20
Lokalizacja: u jasnego w klubie

Re: [serial] Breaking Bad

Post autor: Jiigsi »

:bowdown: :bowdown:
last.fm

She gon' make me feel nice, jiggy jiggy on deck
I got bare gyal 'round, jiggy jiggy on deck
Awatar użytkownika
8na10
Zbanowany
Posty: 4681
Rejestracja: 23 wrz 2021, 5:48
Lokalizacja: The United States of Poland

Re: [serial] Breaking Bad

Post autor: 8na10 »

saul najlepsza postać, świetnie zagrane to jest, przypomina mi rosenberga z vice city

Dodano po 7 godzinach 52 minutach 15 sekundach:
"minimalizm nigdy nie zwalał mnie z nóg"

póki co mój ulubiony cytat z filmu, bueheheh

a to co pierdolicie o skyler to głupoty jakieś, odkąd pierwszy raz zobaczyłęm ich związek to wiedziałem to na 200% że suka będzie go walić po rogach i tylko czeka ąż stary huj zdechnie, on mógłby normalnie grać jej ojca, zwykła zaborcza babka co męczy mu bułe non stop i ciągle pyta gdzie wychodzi, nawet jak wychodzi do sklepu. na początku serialu to było widać że typiara jest toksyczna a on ekstremalnie wlazł pod pantofla.
jasny wracaj na forum
Awatar użytkownika
aleksy
Posty: 5318
Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:45

Re: [serial] Breaking Bad

Post autor: aleksy »

podbijam, skyler to zamknięty trueschoolowiec, który nie ma pojęcia o co chodzi w prawdziwym hiphopie

i nawet nie każcie mi zaczynać o tym kalekim synu jebanym i jego reakcji, bo zaraz coś tutaj rozpierdolę
na ślizgawce cisnę beczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
Awatar użytkownika
Czak
Posty: 5564
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:55

Re: [serial] Breaking Bad

Post autor: Czak »

8na10 pisze: 21 cze 2022, 12:25 a to co pierdolicie o skyler to głupoty jakieś, odkąd pierwszy raz zobaczyłęm ich związek to wiedziałem to na 200% że suka będzie go walić po rogach i tylko czeka ąż stary huj zdechnie, on mógłby normalnie grać jej ojca, zwykła zaborcza babka co męczy mu bułe non stop i ciągle pyta gdzie wychodzi, nawet jak wychodzi do sklepu. na początku serialu to było widać że typiara jest toksyczna a on ekstremalnie wlazł pod pantofla.
Być może ze względu na swój autyzm znasz się na historii konfliktu izraelsko palestyńskiego ale co do relacji międzyludzkich to pierdolisz głupoty
Awatar użytkownika
8na10
Zbanowany
Posty: 4681
Rejestracja: 23 wrz 2021, 5:48
Lokalizacja: The United States of Poland

Re: [serial] Breaking Bad

Post autor: 8na10 »

@aleksy piona
@Czak niewykluczone

Dodano po 6 dniach 11 godzinach 22 minutach 39 sekundach:
obejrzałem całość, najmocniejszy moment to 3 ostatnie odcinki 4 sezonu, ja pierdole co to było za szaleństwo. jako sezon najlepszy jest jednak 5. najsłabszy był zdecydowanie 3, za dużo skyler pierdoliła. aha, właśnie, skyler - jakoś po 3cim sezonie jej wąty zaczynają mieć sens i były zrozumiałe - nadal wkurwiała swoim ryjcem - ale jej wąty były przynajmniej w pełni uzasadnione, ale wszystko co przedtem to było po prostu toksyczne zachowanie, próba inwigilacji męża itd. dobra, a tu mój ranking postaci:

5 - saul
4 - huell
3 - ten rudy którego zagrał bill burr
2 - gus
1 - łysy mike

co więcej, wraz z postępem serialu utwierdzałem sięw przekonaniu że najbardziej wkurwiającą personą w tym fiilmie nie jest skyler (bo jej postać z czasem nabiera charakteru i wagi dla fabuły) ale ten niedorobiony cieć jessie (wgl co za pedalskie imie bieheheh) - ja rozumiem że on był nieogarem i czasem musiał coś spierdolić koncertowo, ale po 10 razie to raz że było już nudne, a dwa że wkurwiające. gdyby nie mike to nie dokończyłbym tego serialu, tak mnie ten dżesi irytował. i to jego ciągłe darcie ryja, ja jebie. a najlepsi są ci co móią "hehe, widzisz, tak cię podirytował czyli że aktor dobry ;]]] c nie" - nie, gdyby był lepiej napisanym ziomkiem to serial by tylko na tym zyskał. mamy jednego obrotnego kolesia hajzenberga i drugiego przychlasta co się przyucza - kumam koncept, ale to co sie tam odpierdalało to jest przesada. cecha charakteru tego gościa jest jedna - wytrych fabularny. tym był ten koleś, zabiegiem służącym scenarzystom do tego aby popchać fabułę do przodu. a jako że jest to jedna z głównych postaci to rujnuje to ten serial. ocena 7/10.

siostra skyler i syn z porażeniem mózgowym mnie w ogole nie wkurwiali, a tego drugiego to mi nawet trochę żal było, bo widać że normalny koleś a stracił na tym najwięcej
Luxair pisze: 24 cze 2019, 16:36 Najlepsza scena to przecież:
Spoiler
o tak, końcówka 11 odc 4 sezonu z tego co pamietam, no rozjebało mnie to fest
jasny wracaj na forum
Awatar użytkownika
OmarStooleyman
Posty: 3152
Rejestracja: 02 lut 2021, 20:19

Re: [serial] Breaking Bad

Post autor: OmarStooleyman »

Saul i Mike w BCS są znacznie lepiej poprowadzeni niż w BB, aż dziwi mnie zachwyt nad tymi postaciami tylko na bazie BB. W BB byli z dupy overpowered od samego początku "bo tak", Saul umiał ogarnąć wszystko, a Mike to jakiś kurwa robocop. W BCS to chociaż pokazali, jak dochodzili do takiej władzy i pozycji, ukazując także ich słabości i porażki. Zdecydowanie najpierw trzeba obejrzeć BCS, a potem BB, by nawiązać większą sympatię do tych postaci.
Awatar użytkownika
mlodyperkez
Posty: 2643
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:39

Re: [serial] Breaking Bad

Post autor: mlodyperkez »

a nie miales tak ze im dalej w las, tym bardziej byles za jessiem a coraz bardziej wkurwial walter ogarniety rzadza wladzy ktora go kompletnie pochlaniala? jessie wkurwial na poczatku, potem sie wyrobil imo i przejawial wiecej cech ludzkich niz heisenberg. z kolei white'owi kibicujemy na poczatku, bo jest tym schorowanym nieudacznikiem ktory zaczyna walczyc o swoje, no ale pozniej przegina juz ostro. jak swojego czasu latalem po forach to wiele osob mialo takie przemyslenia i absolutnie sie nie zgodze ze aaron paul jako supporting role rujnuje serial. kurde zazdro ze dopiero obejrzales, jak moglbym odzobaczyc jakis serial to wlasnie bb i sopranos.
ODPOWIEDZ