Tu zupełnie nie o to chodzi, nic nie zrozumiałeś. Tak naprawdę nie chodzi o wiek ale o przeżycia. I jasne jest wielu 16latków którzy sporo przeszli, ale nie licząc patologii to raczej w późniejszym wieku dotyka Cię mocne cierpienie. Bo każdy człowiek będzie cierpiał, jest to wpisane w nasze istnienie. Większość będzie cierpiała jak będą umierać ich rodzice, po pierwszych i kolejnych poważnych związkach i rozstaniach też, na starość każdy kto dożyje będzie cierpiał, często w szkole, w pracy. Do tego dochodzi ciepienie na codzień, jedni je odczuwają mniej , drudzy wi0ęcej , ale ktoś np. boi się pająków, latać samolot, o swoją przyszłość, o swoich bliskich gdy np. córka nie wraca na noc i nie odbiera telefonu, no jest mnóstwo cierpienia w życiu niestety.jajca pisze: ↑18 maja 2022, 0:01Czyli jesli ktos ma powyzej 25 lat to powinien spierdolic sobie zycie i dopiero wtedy posluchac?szymon0791 pisze: ↑17 maja 2022, 17:29 przesłuchajcie jak będziecie mieli chociaż z 25 lat i trudny okres
Do tego zaburzenia psychiczne - nie choroby. Nawet nie wiesz jak wiele osób z Twojego otoczenia siedzi u psychologa lub bierze leki.
Więc jak widzisz wcale nie trzeba spierdolić sobie życia, ale właśnie jeśli na ten moment tego nie rozumiesz to masz to szczęście że Cię omineło najgorsze gówno póki co . Lecz niestety wszystko kiedyś przyjdzie np. śmierć rodziców, której też się boje i się o nich martwię.









