No ja tam nie znam np. tej historii za bardzo, jedynie nazwiska oczywiście i nie sprawdzałem dokładnie co gdzie i jak jest przekłamane czy podkoloryzowane i bawiłem się świetnie oglądając ten sezon.
Oprócz tego co pisaliście to podoba mi się motyw z przechodzenia z nieco śmieszkowego początku, z łamaniem czwartej ściany, jakimiś różnymi dziwnymi wstawkami, montażem w takim nowoczesnym stylu [co zresztą niektórym przeszkadzało, czytałem że wręcz wielu to odrzuciło], do momentami poważnej końcówki ukazanej już w znacznie bardziej stonowanej formie [chociaż te różne wstawki też niekiedy jeszcze są].
No cóż, spory props ode mnie również i czekam na dalsze losy i kolejne tak dobre sezony.
A na minus.. napisy z HBO

Mogli chociaż to skonsultować z kimś kto zna się na koszykówce, bo czasami terminy podczas meczów były kuriozalne dość i tłumaczenie zbyt dosłowne słów.