Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
jajca
Posty: 13885
Rejestracja: 10 maja 2019, 10:47

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: jajca »

moim zdaniem VNM przejebał beef wersami:
Jasne, że mam miękkie włosy na jajach, co za pajac
Jak ci stoją to znaczy, że se golisz jaja
Po takim autodissie nie mógł się już podnieść.
No i te rymy typu dziwko-cipko, masz downa zjebie-ja sram na ciebie itp.
saturn pisze: 11 lis 2025, 21:56 jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11093
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: 2rzyn »

Haha dokladnie. Ten wers z wlosami na jajach zawsze byl autodissem.
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
Luxair
Posty: 6039
Rejestracja: 24 kwie 2019, 19:38

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: Luxair »

Najlepszy beef ever, kopalnia memów i cytatów. VNM jak taki wkurwiony nie umiejący się opanować chłopiec z ADHD odkrywający nowe flow i gaszący go Jimson
Brazilian rush hour commuters
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Awatar użytkownika
kapper1
Posty: 3574
Rejestracja: 04 wrz 2019, 1:10

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: kapper1 »

Dzisiaj mija 12 lat od wydania tego klasyka ;)
Piszę thriller, każda kolejna linijka to thriller
Odsłaniam kurtynę, mów mi Peter Kürten
:oops:
WueR
Posty: 114
Rejestracja: 25 lip 2019, 9:48

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: WueR »

Dla mnie płyta numer jeden. Może i przemawia za mną sentyment, no ale osobiście chyba nie jestem w stanie postawić niczego wyżej niż to EP. Od premiery nie schodzi z odtwarzaczy/telefonu i czeka tylko aż mnie znowu najdzie na odsłuch. Jimson krul. I Bober też bity dał mocarne. No zajebiste to jest po prostu i tyle.
Awatar użytkownika
kapper1
Posty: 3574
Rejestracja: 04 wrz 2019, 1:10

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: kapper1 »

^ tak samo, literki były dziwkami Jimsona, a Bobair chyba robił bity w Nowym Meksyku :cool:

Jimson na swoim fb umieścił w swojej topce z tamtego roku kawałek Aviego z Bonsonem. Kto jak nie Bonson i Soulpete byliby w stanie namówić króla na zwrotkę? :joint: Rozmarzyłem się. Jeśli już i tak nie wróci to czemu nie wypuści w jakiejś paczuszce rar. kawałków z Ejnstejnem i pewnie wielu innych. Jestem pewny, że i tak byłyby na nieosiągalnym poziomie dla dzisiejszych łaków.
Awatar użytkownika
oldschool
Moderator
Posty: 17055
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:50

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: oldschool »

Jimson raczej nie bardzo chce wracać do czasów rapowania, jak są jakieś nawiązania do jego kariery podczas podcastu o NBA, które prowadzi, to mam wrażenie często jakby się trochę tego wstydził + zmienia temat od razu. Obawiam się, że nie ma szans na nic z jego strony.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
Awatar użytkownika
MoTyW
Pierwszy Mod
Posty: 4487
Rejestracja: 17 kwie 2019, 8:34

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: MoTyW »

No imo dorośli ludzie z poważnymi zadaniami życiowymi czują jednak lekką żenadę na wspomnienie nawijania o chujach w uszach itp. nawet jak swojego czasu byli uznawani za topkę topki, co w sumie świadczy też trochę o rapie jako gatunku, ale co ja tam wiem.
buhhhda
Posty: 32
Rejestracja: 30 gru 2019, 23:45

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: buhhhda »

MoTyW pisze: 23 sty 2020, 16:01 No imo dorośli ludzie z poważnymi zadaniami życiowymi czują jednak lekką żenadę na wspomnienie nawijania o chujach w uszach itp. nawet jak swojego czasu byli uznawani za topkę topki, co w sumie świadczy też trochę o rapie jako gatunku, ale co ja tam wiem.
pisałem o tym kiedyś, linijka o chuju w uszach jest ukradziona (o czym zresztą jest wspomniane w kolejnym wersie) z numeru Hostility ze składanki Erick Onasis, rapował ją Redman. To było proste nawiązanie dla tych którzy też słuchali Ericka Sermona i Def Squadu.

zażenowany może być do dzisiaj tym że słuchacze wciąż nie rozumieją tekstów
Awatar użytkownika
badi
BIZNESMENEL
Posty: 6149
Rejestracja: 27 maja 2019, 11:13

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: badi »

przesłuchałem sobie dzisiaj tę płytkę w pociągu i jak na dwunaste urodziny to kompletnie nie czuć że tyle czasu minęło od premiery. dobre to jest w chuj, te skity, skrecze i ten jego mega charyzmatyczny głos - wątpię, żeby kiedykolwiek ten materiał się zestarzał
buhhhda
Posty: 32
Rejestracja: 30 gru 2019, 23:45

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: buhhhda »

zestarzał się za to mix master aż się prosiło pójść do studia noona i zapłacić żeby zrobił to lepiej
Kysys
Posty: 457
Rejestracja: 12 maja 2019, 15:45
Lokalizacja: 77

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: Kysys »

No to przypominajka na dzisiaj 14 lat mija od premiery albumu, więc trzeba wrzucić go na odsłuch w ten dzień.
RapCelownik.pl - Najwięcej Treści o Muzyce Rap i Kulturze Hip Hop
Awatar użytkownika
piernikowyskoczek
Posty: 9172
Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:06

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: piernikowyskoczek »

wspaniały album, niestety według ślizgawkowiczów 2021 to Belmondo i Sentino są GOATami polskiego rapu, a Jimson się nie umywa

zamykam grę
rakieta_rakieta pisze: 16 kwie 2020, 19:20 Ja aż zadzwoniłem do inposta o chuj chodzi i mają lagi w pokazywaniu statusów, bo dziś w nocy stawiają nowy serwer
Awatar użytkownika
kapper1
Posty: 3574
Rejestracja: 04 wrz 2019, 1:10

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: kapper1 »

Jeden z najpiękniejszych albumów w historii. :bowdown:
Na półce CD i winyl :oops:
Nie mam odciśniętej dłoni w betonie w miejscach kultu
Ale masz moje słowa na podeszwach butów
Awatar użytkownika
wojtek123
Posty: 140
Rejestracja: 04 kwie 2020, 9:46

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: wojtek123 »

Bardzo dobra płyta i bardzo źle wydany winyl, mimo wszystko fajnie mieć, ale brzmieniowo i samym wydaniem, bardzo słabe.
Awatar użytkownika
sugarhill_notausgang
Posty: 5491
Rejestracja: 17 kwie 2019, 8:35

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: sugarhill_notausgang »

kapper1 pisze: 23 sty 2022, 14:46 Jeden z najpiękniejszych albumów w historii. :bowdown:
Na półce CD i winyl :oops:
Nie mam odciśniętej dłoni w betonie w miejscach kultu
Ale masz moje słowa na podeszwach butów
Same here. Brakuje mi tylko pierwszego wydania CD, tego co Jims sam zrobił 150 sztuk. Ciekawe czy ktoś na forum ma.
JestemTymRaperemZ
Posty: 17
Rejestracja: 11 sie 2019, 10:16

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: JestemTymRaperemZ »

Podbijam. Świetna płyta. Mega bity, mega przewinięta z charyzmą. Dla mnie absolutny klasyk, który w ogóle się nie starzeje.
Awatar użytkownika
Esdoer
Posty: 468
Rejestracja: 18 cze 2019, 14:39

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: Esdoer »

sugarhill_notausgang pisze: 24 sty 2022, 14:38
kapper1 pisze: 23 sty 2022, 14:46 Jeden z najpiękniejszych albumów w historii. :bowdown:
Na półce CD i winyl :oops:
Nie mam odciśniętej dłoni w betonie w miejscach kultu
Ale masz moje słowa na podeszwach butów
Same here. Brakuje mi tylko pierwszego wydania CD, tego co Jims sam zrobił 150 sztuk. Ciekawe czy ktoś na forum ma.
Ma. Wyprzedałem większość kolekcji, ale to jedna z rzeczy, które sobie zostawiłem.
Awatar użytkownika
sugarhill_notausgang
Posty: 5491
Rejestracja: 17 kwie 2019, 8:35

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: sugarhill_notausgang »

A to props i pozdro @Esdoer. Zerknij, czy to wygląda legit, jak Twoja wersja? Myślałem szczerze mówiąc, że min. 5 stów trzeba by wyłożyć.
Awatar użytkownika
Esdoer
Posty: 468
Rejestracja: 18 cze 2019, 14:39

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: Esdoer »

Porównując z obrazem w pamięci to wygląda legit, ale nie mam jej przy sobie. W weekend będę w domu rodzinnym, to się przyjrzę dokładnie i wrzucę tu zdjęcia.
ODPOWIEDZ