[ankieta] GOAT polskiego rapu
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Zajebista
- SuperRapMaster
- Posty: 968
- Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
- Lokalizacja: Truskulasy
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Cieszę się, że cię przekonałem.
-
MalinowyJogurt
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
DGE do pewnego czasu wcale nie był taki zły. Już na Killaz Group rapował sto razy lepiej niż wszystko inne co wtedy wychodziło, prawda @arboozrap? Przecież taką Moleste to wciągnął dupą w tym 1999, na przełomie 2004/2005 jak większość słuchała 17. Zjedz skręta ft. Żary i jebała policje do smutnego ulicznego rapu to DGE wypuścił Drewnianej Małpy Rock z takimi kawałkami jak Trenuj Karkiem, Liryczny Wandal ft. Tede (zajebista zwrotka Tedzika), Chropowato czy chociażby feat z Sido. Potem w 2008 wleciał z El Polako, singiel bujał połowę kraju a co drugi gimb latał w tych koszulkach, "łyk ginu lodu i cin cinu" leciał na każdym melanżu. Totem Leśnych Ludzi tak samo. Do tego współpraca z Matheo, zupełnie inne bity niż większość i zabawa rymami. No i niestety potem chłopu odjebało, ale jakby to był temat GOAT pierwszego dziesięciolecia XXI wieku to śmiało byłby faworytem do wygranej, na szczęście czasy się zmieniają.
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Gural jako rapper wymiatał od samego początku, kiedy tylko zaistniał na polskiej scenie. Wystarczy posłuchać kawałka 'Hardkor' ze składaka 'Robię swoje' (1998) czy pierwszego Killaz Group z 1999 roku. A 'Nokaut', 'Kastaniety' i pierwsze solówki to wiadomo, że w pełni rewelacyjne rzeczy. I gdy porównamy taki 'Skandal' Molesty z 1998 roku z 'Prawdziwość dla gry' Killazów, to poznaniacy rapują tam 3-4 x sprawniej i po prostu lepiej. Nawet przebijają pod tym względem ZIP Skład, czy różne inne uliczne wcielenia rapu. Jedynie Warszafski Deszcz był poziom wyżej. Stylowo to wtedy było połączenie ulicy z bragga, a to co robił Gural później to całkowicie inna stylistka niż Molesta, Zipy czy Hemp Gru. Kwestia gustu co ktoś wybierze, ale dla mnie 'Klucz' był spóźnionym albumem o kilka lat i raczej wybrałbym 'Drewnianej małpy rock', ileż tam jest bengerów.MalinowyJogurt pisze: ↑13 sty 2022, 17:26 Już na Killaz Group rapował sto razy lepiej niż wszystko inne co wtedy wychodziło, prawda @arboozrap?
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
A kogo to byś wybrał na goata ogólnie melon
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Goatem zdecydowanie Belmondziak. Żałuję, że tak późno odkryłem jego featy na pierwszym Hugo Bucc(2k12), już wtedy można było luźno stwierdzić, że to wybitnie uzdolniony człowiek. Podbijam też kandydaturę Popka, dużo bardziej bym go widział od większości raperów na tej liście.
Ostatnio zmieniony 13 sty 2022, 17:43 przez Amadi, łącznie zmieniany 1 raz.
- SuperRapMaster
- Posty: 968
- Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
- Lokalizacja: Truskulasy
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Teksty Killaz Group to w 90% były porównania do jakichś losowych złych ludzi xD
- KillerCroc
- Posty: 2205
- Rejestracja: 02 maja 2019, 18:45
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Od molesty to rapował lepiej każdy także też nie kumam w ogóle wspominania, że Killazi byli od nich lepsi, myślałem że już dawno odeszliśmy od gloryfikacji tego dukania
A jak dla mnie Rychu w latach 99-02 rapował dużo lepiej niż Gural czy Kaczor ale to już jest praktycznie tylko kwestia gustu
A jak dla mnie Rychu w latach 99-02 rapował dużo lepiej niż Gural czy Kaczor ale to już jest praktycznie tylko kwestia gustu
Gdybym urodził się gdzieś indziej miałbym szansę...
- OmarStooleyman
- Posty: 3152
- Rejestracja: 02 lut 2021, 20:19
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Dlatego trudno jednoznacznie wyłonić goata w gatunku który tak dynamicznie się zmieniał na przestrzeni 20 lat. Który sam w sobie ma wiele podgatunków, a w nich ludzi którzy świetnie się czują z daną tematyką totalnie kulejąc w innych aspektach.MalinowyJogurt pisze: ↑13 sty 2022, 17:26 No i niestety potem chłopu odjebało, ale jakby to był temat GOAT pierwszego dziesięciolecia XXI wieku to śmiało byłby faworytem do wygranej, na szczęście czasy się zmieniają.
Zresztą połowa z nich to dzbany po zawodówkach bez talentu muzycznego, po prostu skorzystali z rosnącej koniunktury wokół rapu. Czas pokazał gdzie jest miejsce niektórych.
- Bunnymen77
- Posty: 2445
- Rejestracja: 27 kwie 2019, 18:10
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Popuś był dla mnie królem w pewnym okresie, złote czasy przypadają na pobyt w Anglii, pierwszego Monstera znam na pamięć i uważam za jedną z lepszych płyt w polskim rapie. Jednocześnie wyjątkowo barwna postać, niestety wcześniejsze dokonania w Firmie i późniejsze po powrocie do tenkraju już słabe. Dlatego przez wzgląd na tylko jedną rewelacyjną płytę, genialne luzaki, ale i nierównego Monstera 2 ciężko rozpatrywać w kategoriach goata.
A Sokół to ma ostatnio tylko przebłyski, Wojtek Sokół przeciętny, perełki typu "tak wypłukany z uczuć, że nie pomoże potas" pokazują jaki regres tekstowy zaliczył. Z nowej płyty sprawdziłem tylko single i niestety jest jeszcze gorzej, rap dla osób, które chcą same siebie przekonać, że hiphop to muzyka nie tylko od troglodytów dla troglodytów. Natomiast potrafi się świetnie sprzedać i za to props.
A Sokół to ma ostatnio tylko przebłyski, Wojtek Sokół przeciętny, perełki typu "tak wypłukany z uczuć, że nie pomoże potas" pokazują jaki regres tekstowy zaliczył. Z nowej płyty sprawdziłem tylko single i niestety jest jeszcze gorzej, rap dla osób, które chcą same siebie przekonać, że hiphop to muzyka nie tylko od troglodytów dla troglodytów. Natomiast potrafi się świetnie sprzedać i za to props.
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
szkoda tylko ze popek i sokol nie potrafia rapowac
https://www.discogs.com/seller/bialystok/profile - kup se winyla
https://iwoski.pl/sklep - tu też
https://rateyourmusic.com/~Horry - a tu se oceniam muzyczke
https://iwoski.pl/sklep - tu też
https://rateyourmusic.com/~Horry - a tu se oceniam muzyczke
- SuperRapMaster
- Posty: 968
- Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
- Lokalizacja: Truskulasy
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Myślę, że gdyby Mes zakończył karierę 10 lat temu, to miałby ze trzy razy więcej głosów.
- oKulTywowany
- Posty: 2731
- Rejestracja: 01 sie 2019, 0:33
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Szad Akrobata męczennik polskiego rapu Goat
This page is no longer available.
- SuperRapMaster
- Posty: 968
- Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
- Lokalizacja: Truskulasy
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Gdybym był sobą z przełomu gimnazjum i liceum, to serio bym tak napisał, ale dziś uważam, że nie można pisać tak dużo bragga, a przy tym tak mało panczy. Niektóre teksty miał naprawdę dobre, ale czasami to były po prostu słabe rymy udające coś sensownego. Flow zawsze go ratowało, ale teraz wolę posłuchać Quebo, który flow za dawnych lat miał jeszcze lepsze od Szada, a przy tym składał panczlajny zamiast wersów typu "Mała kabina, jak lampa Alladyna, w środku się pali jak naftalina, Paplanina, parafie płoną, jak Carthagina! Zamalowujemy otoczenie na czarno, nie robimy tu tego na darmo, A kiedy gadamy - gadamy na dane tematy, debaty tak żeby dotarło".
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
hahaha to pewnie są prawdziwe wersy
Szad kolejny reprezentant tej kultury co za dużo buchów z dupy pociągnął XD
Szad kolejny reprezentant tej kultury co za dużo buchów z dupy pociągnął XD
- SuperRapMaster
- Posty: 968
- Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
- Lokalizacja: Truskulasy
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Owszem prawdziwe, pochodzą stąd
Parafrazując słowa Mesa "flow ma Pulp Fiction, a tekst daleko w tyle gdzieś pedałuje na rikszy".
Parafrazując słowa Mesa "flow ma Pulp Fiction, a tekst daleko w tyle gdzieś pedałuje na rikszy".
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Kurde, im dłużej myślę kogo wybrać tym więcej typów mam. Takie top 5 to na pewno
Rogal DDL - niepowtarzalna stylówka i charyzma, ale z albumów w całości podoba mi się tylko nielegal215...
Miałem wybrać między Belmondo i Bałagane i warto zauważyć, że mimo tego iż Belmondo jest na pewno lepszym raperem, to Kaz wydał więcej fajnego materiału do którego wracam, więc mój drugi typ to Bedogie.
Sokół - poza nielicznymi wyjątkami jak Zip Skład i wszystkie TPWC to wracam cały czas do jego twórczości. Jakość i kolejny na liście niepodrabialny styl. Myślałem czy dać Włodiego, ale to już rzeczywiście lepiej wybrać Magika z tamtych czasów.
Mój ostateczny wybór to Rychu Peja SoLUfka i to na niego idzie mój głos zarówno przez sentyment jak i ostatnie czasy za projekty z Magierą. Każdą prócz najnowszej której jeszcze nie słuchałem mam na oryginalnym nośniku i wracam co jakiś czas. Chyba najczęściej po niego sięgam jak mam ochotę na polski hip hop.
Rogal DDL - niepowtarzalna stylówka i charyzma, ale z albumów w całości podoba mi się tylko nielegal215...
Miałem wybrać między Belmondo i Bałagane i warto zauważyć, że mimo tego iż Belmondo jest na pewno lepszym raperem, to Kaz wydał więcej fajnego materiału do którego wracam, więc mój drugi typ to Bedogie.
Sokół - poza nielicznymi wyjątkami jak Zip Skład i wszystkie TPWC to wracam cały czas do jego twórczości. Jakość i kolejny na liście niepodrabialny styl. Myślałem czy dać Włodiego, ale to już rzeczywiście lepiej wybrać Magika z tamtych czasów.
Mój ostateczny wybór to Rychu Peja SoLUfka i to na niego idzie mój głos zarówno przez sentyment jak i ostatnie czasy za projekty z Magierą. Każdą prócz najnowszej której jeszcze nie słuchałem mam na oryginalnym nośniku i wracam co jakiś czas. Chyba najczęściej po niego sięgam jak mam ochotę na polski hip hop.
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Smarshall Smatters koza i najlepszy peak imo, a to peak jest dla mnie wyznacznikiem goata
Jeżeli miałbym dać za całokształt/długowieczność to pewnie Tede
Belmondo i Bałagan coś mi brakuje
Sokół fajnie ale trochę w kółko to samo
Sentino jak dla mnie to 'recency bias'
Jeżeli miałbym dać za całokształt/długowieczność to pewnie Tede
Belmondo i Bałagan coś mi brakuje
Sokół fajnie ale trochę w kółko to samo
Sentino jak dla mnie to 'recency bias'
Ostatnio zmieniony 14 sty 2022, 22:51 przez LuvSic, łącznie zmieniany 1 raz.












