[film] Co to ja ostatnio widziałem
Moderatorzy: gogi, con shonery
- con shonery
- Moderator
- Posty: 6008
- Rejestracja: 18 kwie 2019, 9:18
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Spirited away 
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Spirited away jest kurwa przepiękne
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
....
Ostatnio zmieniony 03 sie 2022, 12:21 przez hwjsk, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
działa wśród drzew
ale to ma dojebany klimat, rzadko zdarza mi się w trakcie filmu nie myśleć o sprawach dookoła, ale tutaj nawet jakby trwał z dwie godziny dłużej to nadal byłbym weń zatopiony
ale to ma dojebany klimat, rzadko zdarza mi się w trakcie filmu nie myśleć o sprawach dookoła, ale tutaj nawet jakby trwał z dwie godziny dłużej to nadal byłbym weń zatopiony
cztery żubry i dwie kurwy
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
before sunrise & before sunset
oh az sobie przypomnialem jak uwielbiam przegadane filmy o niczym, julie delpy
oh az sobie przypomnialem jak uwielbiam przegadane filmy o niczym, julie delpy
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
....
Ostatnio zmieniony 03 sie 2022, 12:24 przez hwjsk, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Nic nowego, ale kurwa jest świetny moim zdaniem, Julie Delpy 
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
....
Ostatnio zmieniony 03 sie 2022, 12:24 przez hwjsk, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Julie Delpy? Nie mógłbym się jarac babka która jest w zasięgu takiego kurdupla jak Zbyszek Zamachowski („biały” Kieslowskiego)
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
było na american film festival w nh, i z tego co Gutek gadał przed seansem to w ogóle była pierwssa prezentacja w Polsce 60 lat po premierze na świecie. Już niestety nie ma; ale w przyszłym roku jest setna rocznica Mekasa, to istnieje szansa, że rzucą to na jakieś wydarzenie
cztery żubry i dwie kurwy
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Slalom (2020) - francuskie indie o piętnastolatce trenującej do mistrzostw juniorów w slalomie; w miarę jak zaczyna odnosić sukcesy, jej relacja z trenerem staje się coraz bardziej inappropriate. Nie jest to typowe #metoo, główne role obsadzone super (zwłaszcza egzotycznej urody
Noée Abita), piękne widoki z Alp, ale jednak czegoś głębszego mi w tym filmie zabrakło... przez 90% główna bohaterka jest w takim stanie katatonii, totalnie zagubiona, nic nie mówi i tylko patrzy swoimi wielki oczami...
Noée Abita), piękne widoki z Alp, ale jednak czegoś głębszego mi w tym filmie zabrakło... przez 90% główna bohaterka jest w takim stanie katatonii, totalnie zagubiona, nic nie mówi i tylko patrzy swoimi wielki oczami...
Spoiler
Stupid poor people, stupid poor people
I've got more money than you
Stupid poor people, stupid poor people
They can't even afford food!
I've got more money than you
Stupid poor people, stupid poor people
They can't even afford food!
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
....
Ostatnio zmieniony 03 sie 2022, 12:27 przez hwjsk, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
French Dispatch nieprawdopodobne nudy. Wes osiągnął mistrzostwo w przeroście formy nad treścią. te plakatowe postaci, ta teatralność scenografii, do tego jeszcze wpuszczona w to gdzieś pomiędzy rysunkowa animacja - to wszystko jest już tak strasznie nachalne, efekciarskie i nieznośne, że trzeba być naprawdę krejzi ultrasem, by to łykać całościowo i piać z zachwytu. i mówię to jako gdzieś jednak sympatyk estetyki Andersona i generalnie jako osoba doceniająca wycyzelowane i oryginalne zabiegi formalne. jednak tutaj naprawdę ciężko wejść w ten świat i jakkolwiek zaangażować się emocjonalnie w tę opowieść i składające się nań historie. dobra, może jako taki oryginalny, filmowy hołd dla klasycznego dziennikarstwa i papierowej prasy, to nawet ok, ale serio nic poza tym. oczywiście największe propsy idą dla aktorów (choć nawet ta potężna selekcja największych asów współczesnego kina nie ratuje całości) - Benicio del Toro i Adrien Brody (też chyba najbardziej trafiające do mnie story), no i oczywiście the one and only Frances McDormand.
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Tuntematon sotilas z 2017 roku to topka filmów wojennych imo i każdemu fanowi takiego kina polecam full
You got opps, ain't you?
No, we ain't all angels
No, we ain't all angels
-
Johnny
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
z mniej ambitnych - Night Teeth na ntflx całkiem spoko do pochłonięcia chipsów wieczorkiem.
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Lobster- w końcu się zebrałem i bardzo dobre to jest, piękne zdjęcia, super aktorstwo, ciekawy koncept, chora wizja świata, 8/10
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
wszystko prawie ze studia ghibli obejrzałem w ostatnim czasie z synem i jest mega locik - polecam też muzyczkę sobie z tego posłuchać bo można zrobić wow często
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
ghibli klasyk w huj od zawsze na zawsze, the streets will always remember
poza kowbojem bebopem najlepsze anime dla ludzi niezaznajomionych z tematem
w ogóle imo grobowiec świetlików > spirited away, zgadza się ktoś może?
poza kowbojem bebopem najlepsze anime dla ludzi niezaznajomionych z tematem
w ogóle imo grobowiec świetlików > spirited away, zgadza się ktoś może?
AND NOW I'M IN A SHARK TANK
RAP GAME TOM HANKS
RAP GAME TOM HANKS
- con shonery
- Moderator
- Posty: 6008
- Rejestracja: 18 kwie 2019, 9:18
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Grobowiec świetlików oglądałem wiele lat temu i niewiele pamiętam, ale kojarzy mi się z dramatem wojennym, nie zestawiałbym go z baśniowym Spirited Away
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
no tak, bardziej mi chodziło o jakieś odczucia co do filmów ghibli ogolnie
Dodano po 6 minutach 8 sekundach:
w sumie to masz racje, od czapy to moje porównanie
Dodano po 6 minutach 8 sekundach:
w sumie to masz racje, od czapy to moje porównanie
AND NOW I'M IN A SHARK TANK
RAP GAME TOM HANKS
RAP GAME TOM HANKS








