TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
MyEvenement
Posty: 334
Rejestracja: 11 cze 2020, 10:14
Lokalizacja: KRK

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: MyEvenement »

Jebany klasyk przez duże ka
Awatar użytkownika
Fulton
Zbanowany
Posty: 59
Rejestracja: 29 sie 2021, 20:14

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: Fulton »

łądnie wygląda to wydanie winylowe
zapalniczka zbędna, już mógł dać metalową, a tak to oddam komuś
Awatar użytkownika
camzat
Posty: 5337
Rejestracja: 09 cze 2019, 22:42
Lokalizacja: twoja stara

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: camzat »

A co na zippo gościu liczyłeś.
Zapalniczka gibgibon w klimacie z tamtych czasów, typki na osiedlowej ławce zesraliby się z zazdrości, bo sami tylko mieli zapałki wtedy
Awatar użytkownika
Fulton
Zbanowany
Posty: 59
Rejestracja: 29 sie 2021, 20:14

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: Fulton »

a to jakas klasyczna zapalara? nie znam sie na zapalniczkach z tamtego okresu
mefisto47
Posty: 233
Rejestracja: 07 maja 2020, 21:26

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: mefisto47 »

https://youtu.be/yBuj_NAPNmA

Łooo pany co to 70 min kawalkow niepublikowanych
Awatar użytkownika
JANPALONY
Posty: 256
Rejestracja: 18 mar 2021, 20:26

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: JANPALONY »

coś czuje, że fiodor z borygiem przecięli się na tych hip-hop awardsach we wrocku i wyjaśnili tematy. obstawiam, że może pojawić się na scenie w kato w listopadzie
Jasion94
Posty: 1202
Rejestracja: 23 maja 2019, 19:48

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: Jasion94 »

Ale czuć zajawkę w tym kawałku. Dawać ten dodatkowy ceedek
Połas
Posty: 2632
Rejestracja: 18 kwie 2019, 21:47

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: Połas »

TEDE - PLNY II (wersja alternatywna) / S.P.O.R.T. 2001 - 2021

PS. Tego utworu nie będzie na drugim CD, spokojnie ;-) Ale będą inne!
Obrazek
dziejaszek
Posty: 363
Rejestracja: 17 cze 2019, 21:25

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: dziejaszek »

Lepsze niż oryginalna wersja jak dla mnie
dutchie
Posty: 127
Rejestracja: 28 maja 2020, 10:23

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: dutchie »

świetna wersja, kolejny raz pokazuje, że tedzik był ewenementem na scenie w tamtych czasach
Awatar użytkownika
SuperRapMaster
Posty: 988
Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
Lokalizacja: Truskulasy

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: SuperRapMaster »

Chyba najbardziej różnorodna tematycznie płyta w polskim rapie. W jednym kawałku nawija o wakacjach w tropikach, a na innym o II wojnie światowej. Bity mogłyby być lepsze, ale i tak klasyk.
grubcioo
Posty: 135
Rejestracja: 22 mar 2020, 15:31

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: grubcioo »

nigdy nie lubilem tej plyty i nie rozumiem tez tych spustow. kiepsko sie tego slucha, chujowe bity i to dukanie. tragedia
Ostatnio zmieniony 13 lis 2021, 10:58 przez grubcioo, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
lygrys
Posty: 11533
Rejestracja: 15 sty 2020, 22:03
Lokalizacja: Gdańsk - Wrzeszcz Górny

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: lygrys »

Ktoś wie może co TEDE samplował w kawałku "Odcinam się"?
To mi od 20 lat nie daje spokoju i nie wiem czy to coś z jakiegoś polskiego filmu ("Mów mi Rockefeller (1990)"?) czy Sunshine Reggae
by Laid Back?
+48 22 29 22 597
www.aborcjabezgranic.pl
Jak mnie nie ma na forum, to od was odpoczywam.
Awatar użytkownika
sebring
Posty: 4788
Rejestracja: 30 wrz 2020, 20:41

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: sebring »

przereklamowana płyta jak dla mnie, 3h bije ja na głowę imo, jest duuuuuzo równiejsza, Tede lepiej rapuje i podkłady są mocniejsze, i to wszystko mimo tego ze najebal tam od huja tych piosenek i jest potworem przy odsłuchu od deski do deski

no ale niby 3h ma zeszyt rymów, jeden z najlepszych openerow w plhh, ale sport ma drin za drinem...

a no i ofc sport ma straszna okładkę
e:sportu słuchałem dawno i ostatni odsłuch liczyłbym w paru latach temu, a do 3h kilka miesięcy temu się bujalem, więc powyższa opinia lekko niesprawiedliwa i możliwe że do aktualizacji
♫ Beefing with my chick while I'm in jail ♫
Johnny

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: Johnny »

Bonus CD:

01 Ona jest szmatą
02 Kombosy
03 ZSRRX
04 Lirycznie... | Skit
05 Lirycznie | Dupoliz
06 Dokładnie tak
07 Dla lansu
08 Deszcz
09 Karolajna
10 Kontrast
11 Kilaset słów prawdy
12 PLNY II
13 Klan
14 Kombosy
15 Lejdi
16 Letnia miłość
17 Koks
18 Mróz | Panzerfast
19 Ołjejor
20 Pakt | Skit
21 PLNY II
22 Po upadku
23 Satan | Skit
24 Satan
25 Układa się
26 Witaj w domu
27 Sam na sam
28 Joinciwo

Tytuły przepisałem tak jak są na okładce (Kilaset...) nie ma żadnego więcej info na temat tych bonusów.
Ogólnie ładnie wydane, nie taka chujnia odbita na ksero jak Eis.
Awatar użytkownika
arboozrap
Posty: 1251
Rejestracja: 31 gru 2019, 11:42

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: arboozrap »

Johnny pisze: 12 lis 2021, 10:15 Bonus CD:

01 Ona jest szmatą
02 Kombosy
03 ZSRRX
04 Lirycznie... | Skit
05 Lirycznie | Dupoliz
06 Dokładnie tak
07 Dla lansu
08 Deszcz
09 Karolajna
10 Kontrast
11 Kilaset słów prawdy
12 PLNY II
13 Klan
14 Kombosy
15 Lejdi
16 Letnia miłość
17 Koks
18 Mróz | Panzerfast
19 Ołjejor
20 Pakt | Skit
21 PLNY II
22 Po upadku
23 Satan | Skit
24 Satan
25 Układa się
26 Witaj w domu
27 Sam na sam
28 Joinciwo

Tytuły przepisałem tak jak są na okładce (Kilaset...) nie ma żadnego więcej info na temat tych bonusów.
Ogólnie ładnie wydane, nie taka chujnia odbita na ksero jak Eis.
hmm a to „Kombosy” i „Lirycznie” miały nie być bonus trackami na 1. CD? 🤔 coś tak znajome te tytuły(duża część).
25. Układa się jest z Chadą na feacie??
Awatar użytkownika
unboxera
Posty: 152
Rejestracja: 15 sty 2021, 21:40

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: unboxera »

Zapraszam do sprawdzenia unboxingu limitowanego 2CD:

Awatar użytkownika
DoubleB
Posty: 9304
Rejestracja: 13 kwie 2021, 15:28
Lokalizacja: memphis nadodrze

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: DoubleB »

Ten album to jest kompletnie mdłe i przehajpowane gówno, które w dodatku jeszcze gorzej się zestarzało i kolejny przykład dukania, który urósł do rangi kultu i świętości - dokładnie te same wajby co skandal

Tede nigdy nie miał ucha do bitów ani refleksji nad ilością wypuszczanego materiału, wisienka na tym zakalcowatym rozklapciałym torcie o smaku gówna Drin za Drinem jest sztandarowym przykładem jakie gówno raper może zaserwować odbiorcy, który i tak je zje i poprosi o dokładkę xD A idioci i idiotki dalej będą słuchać i się jarać

On zawsze jawnie toczył bekę z przygłupów, którzy zapłacą za takie wypociny i będą się nimi jarać, za to gruby props, no i za obecne dymanie hajsu jadąc na legendzie tegoż wydawnictwa, to imponuje mi w jakimkolwiek stopniu, w kontraście do zawartości płyty
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
🥤 DJ SCREW VS HEWRA/MOBBYN 🚘 -> https://www.youtube.com/watch?v=C2KMna2KQK0
Awatar użytkownika
chujkurwa
Posty: 447
Rejestracja: 19 cze 2019, 19:40

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: chujkurwa »

pomyliłeś tematy kolego
odsyłam tutaj: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Awatar użytkownika
SuperRapMaster
Posty: 988
Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
Lokalizacja: Truskulasy

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: SuperRapMaster »

DoubleB pisze: 13 lis 2021, 2:06 Ten album to jest kompletnie mdłe i przehajpowane gówno, które w dodatku jeszcze gorzej się zestarzało i kolejny przykład dukania, który urósł do rangi kultu i świętości - dokładnie te same wajby co skandal

Tede nigdy nie miał ucha do bitów ani refleksji nad ilością wypuszczanego materiału, wisienka na tym zakalcowatym rozklapciałym torcie o smaku gówna Drin za Drinem jest sztandarowym przykładem jakie gówno raper może zaserwować odbiorcy, który i tak je zje i poprosi o dokładkę xD A idioci i idiotki dalej będą słuchać i się jarać

On zawsze jawnie toczył bekę z przygłupów, którzy zapłacą za takie wypociny i będą się nimi jarać, za to gruby props, no i za obecne dymanie hajsu jadąc na legendzie tegoż wydawnictwa, to imponuje mi w jakimkolwiek stopniu, w kontraście do zawartości płyty
Co ty w ogóle piszesz, przecież porównanie do sportu do skandalu to skandal! Kolesie z Molesty rapowali tak, jak rapowali, bo lepiej nie umieli. Tede rapował swoim stylem, bo taki miał pomysł na siebie. I rapował lepiej od Molesty. Miał więcej charyzmy i nie miał takiego problemu z niewypadnięciem z bitu. Składał rymy krzyżowe w czasach, gdy większość polski leciała na najprostszych postskandalowych rymach częstochowskich (choć powinno się je raczej nazywać warszawskimi). Na debiucie poruszył szersze spektrum tematów niż niektórzy raperzy przez całą swoją karierę. Jak się do tego ma Molesta ze swoimi blokami i bluntami? Jedyne, z czym się zgodzę, to słabe ucho do bitów, ale z drugiej strony należy się Tedemu jakiś szacunek za to, że wszystkie bity na debiucie zrobił sam. Na koniec dodam, że Tede jest jednym z prekursorów hedonistycznego rapu w Polsce i to być może najważniejszym.
ODPOWIEDZ