FruitOffTheWall pisze: ↑27 kwie 2021, 11:40
taka rozkmina miszyn jest zagadka trudna i latwa. Moze nie miec konca oraz mogla sie nawet nie zaczac. Polecam przeczytać tekst reddot 1 i 2. Przeczytać. Nie przesłuchać. ork 8914 czyli rok 1984 ksiazka do ktorej nawiązuje cytat: "Bija dzwony Marcina"
oglądaj:
inc meisgozsen czyli film nic śmiesznego
słuchaj:
niwna czyli winna to piosenka chylinskiej o ktorej rogal wspominal.
To tyle z oczywiwtosci. Jeszcze raz polecam zapoznac sie z trescia tych dwoch moim zdaniem wspanialych utworow. Chcialbym zwrocic uwage na oatatnie kilka wersow reddot 2. Mozemy byc swiadkami konca kariery tego wspanialego artysty z ukrytym przekazem. Jest rowniez szansa, ze byl to jego depresyjny okres. Lecz (oby nie) te kawalki to posmiertne przemyslenia rogala, ktory polelnil samobojstwo wyskakujac z okna. Jest oczywiscie szansa na powrot rogala, ale ta zagadka jest ukryta glebiej. Chcialbym, aby ciekawscy zapoznali sie z innymi utworami na kanale miszyn. Takimi jak przeprasham, udar, smoki, ccarma, syreny i rzeznik. Polaczone dobrze moga tworzyc calosc. Niestety pracuje nad tym na trzezwo, co moze powodowac wiekszy margines bledu w rozwiązywaniu zagadki.
jak wychodzily miszyn to to rozkminialem, ale koniec końców rogal z miszyn zrezygnował, jest o tym mowa chyba w opisie któregoś kawalka
i wielkiej zagadki bym się nie doszukiwał, myślę że rogal za miszyn uznawał karmienie słuchaczy rzeczami, które uznawał za wartościowe, miszyn to Twoja droga a rogal pokazuje drogowskazy
befree pisze:
Piszesz skrótami, bez polskich znaków czy argumentów, Twoja opinia jest dla mnie warta mniej więcej tyle co papierek po batonie znajdujący się na podjeździe mojego sąsiada. A CB to takie radio, używane raczej przez starszych słuchaczy.
https://youtu.be/YLi1xlzYtWo
Ostatnia w karierze zwrotka rogala (nie liczac szyfrow reddot2)
Mało znany kawałek dlatego zapodaje.
Zaczyna sie gdzies w okolicach 1:00.
Wczesniej jest jakas dziwna przemowa frostiego ktorej nie polecam sluchac
Ech u mnie zawsze zatrzymanie akcji serca na sekundę jak widzę że ten temat podbity a potem się okazuje że a ok ktoś sb przypomniał coś tylko, no nic kiedyś wróci wierzę
Dziwi mnie trochhę fenomen tego gościa. Obrońca prawilności z trzema literkami po ksywie, rapujący na boom-bapowych bitach, a kochają go niuskule i "otwarte głowy". Być może wynika to z tego, że scena uliczna w Polsce jest tak słaba, że jak trafi się ktoś, kto choć trochę potrafi rapować, to staje się legendą.
Scena jest mocna, ale on był jeszcze mocniejszy, bo miał to coś. Te przeszywające dwuliniowe bomby, które wykazywały jego talent obserwacji i przelewania tego na rap. Uliczny poeta bez grama szydery.
SuperRapMaster pisze: ↑30 sty 2022, 12:32
scena uliczna w Polsce jest tak słaba
OmarStooleyman pisze: ↑30 sty 2022, 13:13
Te przeszywające dwuliniowe bomby, które wykazywały jego talent obserwacji i przelewania tego na rap. Uliczny poeta bez grama szydery.
Rogal DDL ostatnio najczęśćiej u mnie leci. Słucha się jak ogląda filmy. Świetne teksty pod względem brzmienia, panczy, pomysłowości i do tego "przekazu". I to wszystko okraszone brudem, którego jesteś ciekaw, a którego nigdy byś nie chciał spróbować.