Cypress Hill - Black Sunday (1993)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Cypress Hill - Black Sunday (1993)

Post autor: Yayo »

Spoiler
Obrazek
01. I Wanna Get High
02. I Ain't Goin' Out Like That
03. Insane In The Brain
04. When The Shit Goes Down
05. Lick A Shot
06. Cock The Hammer
07. Lock Down
08. 3 Lil' Putos
09. Legalize It
10. Hits From The Bong
11. What Go Around Come Around, Kid
12. A To The K
13. Hand On The Glock
14. Break 'Em Off Some
Spoiler
Pick it, pack it
Fire it up, come along
And take a hit from the bong
Kto nigdy nie nucił sobie tego po nastuku, ten nie wie co to życie :joint: Album kultowy, dla mnie o niebo lepszy od debiutu, kiedyś wolałem "Temples Of Boom", obecnie jednak wole ten, o wiele lżejszy materiał. Prócz "Hits From The Bong" mistrzowskie są tu "Insane In The Brain" i można powiedzieć, że wprowadzający w klimat pierwszy track "I Wanna Get High". Słucha ktoś jeszcze? Ja wracam regularnie. Propsy za całokształt - od rapu B-Reala, wtórującego Sen Doga, a kończąc na produkcji Muggsa. Mistrzostwo :bowdown:
Awatar użytkownika
sebring
Posty: 4775
Rejestracja: 30 wrz 2020, 20:41

Re: Cypress Hill - Black Sunday (1993)

Post autor: sebring »

jedna z archetypowych płyt z gatunku rapu dla ludzi którzy nie słuchają rapu, przynajmniej z mojego doświadczenia
bardzo, bardzo dobre bity, ale rapu b reala i sen doga nie znoszę
Ostatnio zmieniony 02 wrz 2021, 0:33 przez sebring, łącznie zmieniany 1 raz.
♫ Beefing with my chick while I'm in jail ♫
TheD
Posty: 6331
Rejestracja: 10 lip 2019, 21:40

Re: Cypress Hill - Black Sunday (1993)

Post autor: TheD »

Usunięto
Ostatnio zmieniony 26 lut 2023, 22:06 przez TheD, łącznie zmieniany 1 raz.
RIP Earl "DMX" Simmons - 1970-2021 [*]

#freeardrian

https://youtu.be/eFTlFPRCytU
Awatar użytkownika
many-s
Posty: 2621
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:06

Re: Cypress Hill - Black Sunday (1993)

Post autor: many-s »

Kurwa kiedyś to było :) ... ale do rzeczy.

Płyta ma 28 lat, są tu świetne hity jak porywające do skakania "Insane in the brain", moje ulubione luzackie "When the shit goes down" czy upalone "Hits From The Bong" (świetne jako opening do filmy How high). Słuchasz otwierającego "I Wanna Get High" i już wiesz o co chodzi.

Nie ma co pierdolić, rap ewoluował, ich teksty były takie a nie inne, jednak tą płytę po prostu Cypress Hill trzeba znać. B-Real miał ten inny głos, Muggs miał ten inny styl.

Mocny korzeń muzyki, jak 36 Chambers, Illmatic czy The Chronic.

tak jak powiedział @sebring - jedna z archetypowych płyt z gatunku rapu.
w_cieniu
Posty: 55
Rejestracja: 27 wrz 2019, 16:35

Re: Cypress Hill - Black Sunday (1993)

Post autor: w_cieniu »

Jasne, że się powraca. Ja jednak ciut wyżej stawiam Temples, jakkolwiek obydwie to u mnie ultra klasyka. Na Sunday nie siedzi mi tylko ostatni kawałek, który odstaje brzmieniem, jakby był nagrany kilka lat wstecz. Ogólnie uwielbiam mroczne produkcje z lat 90's spod znaku Soul Assasins, Boot Camp czy Def Squad. Szkoda, że albumów o podobnym mroczno-upalonym brzmieniu powstało niedużo. Bo co jeszcze? Goodfellas i nic więcej mi w sumie nie przychodzi do głowy
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: Cypress Hill - Black Sunday (1993)

Post autor: Yayo »

w_cieniu pisze: 02 wrz 2021, 19:04 Ogólnie uwielbiam mroczne produkcje z lat 90's spod znaku Soul Assasins, Boot Camp czy Def Squad. Szkoda, że albumów o podobnym mroczno-upalonym brzmieniu powstało niedużo. Bo co jeszcze? Goodfellas i nic więcej mi w sumie nie przychodzi do głowy
Miło to czytać, też uwielbiam takie brzmienie. ;) Poza tymi obozami co wymieniłeś to imo łapie się Three 6 Mafia z solowymi karierami, warto dać szanse szczególnie "Mystic Stylez" i jak pyknie to wziąć się za resztę. Prócz tego może Esham - "Closed Casket".
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4069
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Cypress Hill - Black Sunday (1993)

Post autor: jogi »

w_cieniu pisze: 02 wrz 2021, 19:04niedużo
- eee... trochę tego było.

Black Sunday jest pierdoonym klasykiem. Uwielbiam, uwielbiam też III Temple of Boom za Boom Biddy Bye Bye.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Awatar użytkownika
MyEvenement
Posty: 334
Rejestracja: 11 cze 2020, 10:14
Lokalizacja: KRK

Re: Cypress Hill - Black Sunday (1993)

Post autor: MyEvenement »

ile przy tym się wyjarało za małolata. pamietam ze jak pierwsze palonko było uskuteczniane to ta płyta nakurwiała na zmianę z chronic, bo jarał się nią ulicznik, fan rapu weny czy ziomek co słuchał wynalazków typu luc
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: Cypress Hill - Black Sunday (1993)

Post autor: Yayo »

jogi pisze: 03 wrz 2021, 7:35 w_cieniu pisze: ↑
wczoraj, 19:04
niedużo

- eee... trochę tego było.
Rzuć jak możesz kilkoma tytułami które wyszły poza wymienionymi wcześniej ekipami.
Ulion
Posty: 87
Rejestracja: 20 sie 2021, 11:31

Re: Cypress Hill - Black Sunday (1993)

Post autor: Ulion »

Redman - Dare Iz A Darkside choćby... ale to zna każdy.
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: Cypress Hill - Black Sunday (1993)

Post autor: Yayo »

Był już wymieniony Def Squad.
Ulion
Posty: 87
Rejestracja: 20 sie 2021, 11:31

Re: Cypress Hill - Black Sunday (1993)

Post autor: Ulion »

Rzeczywiście. Ok.
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: Cypress Hill - Black Sunday (1993)

Post autor: Yayo »

Można dodać solówki Wu-Tangu jak na przykład "Tical".
Ulion
Posty: 87
Rejestracja: 20 sie 2021, 11:31

Re: Cypress Hill - Black Sunday (1993)

Post autor: Ulion »

Dobry trop ;) Blackout 1 i 2 :D
Awatar użytkownika
sebring
Posty: 4775
Rejestracja: 30 wrz 2020, 20:41

Re: Cypress Hill - Black Sunday (1993)

Post autor: sebring »

many-s pisze: 02 wrz 2021, 8:36 tak jak powiedział @sebring - jedna z archetypowych płyt z gatunku rapu.
sprostuję przekręcenie moich słów :exclaim:
sebring pisze: 02 wrz 2021, 0:21 jedna z archetypowych płyt z gatunku rapu dla ludzi którzy nie słuchają rapu
bez kitu zawsze jak spotykalem sie z jakimis metalami czy ludzmi co nie sluchali rapu to mowili ze no rapu nie słucham ale eminem i cypres hill git
♫ Beefing with my chick while I'm in jail ♫
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: Cypress Hill - Black Sunday (1993)

Post autor: Yayo »

Blackouty uwielbiam oba, ale nie powiedziałbym, że są mroczne, a szczególnie dwójka :)
@sebring to pewnie przez to, że od początku kariery mieszali hip hop z mocniejszymi brzmieniami - od udziału na soundtracku do "Judgment Night" do "Skull & Bones" z podzielonymi na stronę rapową i bardziej rockową. Do tego pojedyncze kawałki w innych stylach, featuringi u RATM... Ja nie wiem jak można to uznawać za minus, że podoba się fanom innej muzyki, bo tak to brzmi w Twoich postach - jak jakiś zarzut. :roll:
TheD
Posty: 6331
Rejestracja: 10 lip 2019, 21:40

Re: Cypress Hill - Black Sunday (1993)

Post autor: TheD »

Usunięto
Ostatnio zmieniony 26 lut 2023, 22:10 przez TheD, łącznie zmieniany 1 raz.
RIP Earl "DMX" Simmons - 1970-2021 [*]

#freeardrian

https://youtu.be/eFTlFPRCytU
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: Cypress Hill - Black Sunday (1993)

Post autor: Yayo »

No tak, w końcu na "Season Of Da Siccness" jara zioło z samym diabłem :twisted: Obie produkcje zdecydowanie godne polecenia.
Rymekk
Posty: 842
Rejestracja: 31 paź 2024, 16:35

Re: Cypress Hill - Black Sunday (1993)

Post autor: Rymekk »

ODPOWIEDZ