instinkt pisze: ↑02 lip 2021, 3:42
to co robi Sentino się nazywa po prostu działaniem na odpierdol
albo jest jakiś upośledzony muzycznie ( ) i nie słyszy tych wszystkich numerów przed wydaniem. No nie rozumiem tego fenomenu w jakich on to wersjach wydaje wszystko.
I w jakiej formie, choć może tutaj też ten szkopuł tkwi.
ksiazenieporzadek pisze: ↑02 lip 2021, 20:44
niezła zmiana frontu u bryana, jeszcze niedawno wszystko co zrobił sentino było zajebiste, teraz wszystko złe
Bez kitu, ewidentnie jakiś były ziomek który poczuł się zdradzony, prawdopodobnie Seba podruchał mu pannę
saturn pisze: ↑11 lis 2025, 21:56
jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
ffeee pisze: ↑wczoraj, 8:29
jedyną przeciwwagą do złodziejstwa i hipokryzji pisu oraz nacjolów konfiarzy jest obecny rząd
krychaj5 pisze: ↑02 lip 2021, 19:39
Te ruchy przy internetowych releasach muzyki Sentino wyglądają jakby jakiś gimnazjalista w 2008 roku nagrał coś przypałowego u siebie w pokoju i nie mógł się zdecydować w jakiej formie wystartować z tym do internetu, który jest mu ciężko obsługiwać. Z tego co zasłyszałem w wywiadzie od jakiegoś rapera z QueQuality to u nich na kanale przy premierach, dopóki coś wisi na karcie na czasie, to nie wrzucają niczego nowego na kanał, żeby nie spierdolić zasięgów, podobny zabieg był na kanale SB Maffija przy premierze dissów na Kafara - wrzucili "Janosika" Bedoesa i dopiero jak skończyły narastać wyświetlenia do Białas wrzucał odpowiedź.
Reasumując - im stabilniej coś się pojawia na kanale YT, tym lepsze to później zbiera zasięgi. Tymczasem u Sentino sporo rzeczy jest porozpierdalanych, poprzerzucanych w 10 wersjach, albo po prostu wydanych w złym momencie (aka klip Sicario).
Tutaj naprawdę trzeba się czasem nagimnastykować żeby posłuchać sobie czegoś w całości.
Ja wiem, że były przeboje ze Stepem i usuwanie treści, ale czy jest teraz tak kurwa trudno wrzucić na ten Youtube coś raz a porządnie?
i jeszcze kwestia jakości mix/master
ale to jest wlasnie piekno sebastiana brak konsekwencji i jakiejkolwiek logiki w jego glowie rzadzi narkotykowy randomizer i po sebku wiadomo ze nic nie wiadomo chlop nie robi nic przez pare lat nagle wydaje 3 plyty w 3 miesiace z tego polowa kawalkow z najnowszej plyty jest najstarszych xD wszyscy mowia ze chujowy master on mowi ze jest dobry i mu sie podoba i chuj sento king
Niech sie tylko zdecyduje czy chce byc zjawiskiem internetowym czy muzykiem bo polaczenie tego mu nie wychodzi, choc pewnie przyniosloby mu najwiekszy sukces.
Fenix jest swietny, natomiast tu jest podpierdalanie wlasnych pomyslow i linii melodycznych z wczesniejszych niemieckojezycznych albumow, takich jak chocby 20/20.
bryan chlopie na spokojnie kurwa to tylko i aż piosenki sebastiana enrique alvareza, slabo ze sie prujesz do chlopaka co po prostu bity dal na album
przeciez nawet w jakims usa nieraz sie zdarza ze jakis nba youngboy nagrywal se na "nba youngboy type beat" z jutuba i wyjebane ktos dostal hajs ktos spelnil marzenie i gitara
ja tam sie jaram tym kawalkiem, czekam na premiere i mam nadzieje ze rozjebie czache, a niektorym palce podczas wklepywania starych spiewek o miksie masterze tanich bitach itp. itd.
Zrozum chlopie, ze w elektronicznej, country czy tez hip hopie najwazniejsza jest MUZYKA i to jak ona brzmi, nie przecpany glos twojego idola i jego teksty.
ale my sebastiana sluchamy glownie przez przecpany glos twojego idola i jego teksty, wiec co ty do mnie nawijasz
a to ze jakby byly kozackie bity topowych producentow i mix zajebisty to sie by lepiej sluchalo to inna sprawa
I znowu te latynoskie gniotki od Pento na refrenie to jakby orgazm przeżywał o wiele lepiej mi siedzą te surowsze klimaty od niego niż te dichopolowe twory.
Bryan pisze: ↑03 lip 2021, 18:07
Zrozum chlopie, ze w elektronicznej, country czy tez hip hopie najwazniejsza jest MUZYKA i to jak ona brzmi, nie przecpany glos twojego idola i jego teksty.