ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
I tak się właśnie powinno takich płyt słuchać.
Polecam ten styl życia.
Tak samo Psiakrew chociażby.
Polecam ten styl życia.
Tak samo Psiakrew chociażby.
- manymanecki
- Posty: 48
- Rejestracja: 07 kwie 2021, 13:52
- Lokalizacja: WWA
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
to jest wlasnie dla mnie hip hop, zajebisty bit i surowa nawijka. dla mnie konkurent na album roku razem z siwersem
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
Parę tygodni temu w tym temacie przyczepiłem się do linijek z "Mewy" (o bakłażanie i bażancie), a teraz ten track leci u mnie na pętli od paru dni. Po singlach uznałem, że płyta będzie tragiczna, jednak kilka linijek zapadło mi w pamięć i uznałem, że sprawdzę całość. Dobrze zrobiłem.
Miałem wrażenie, jakbym słuchał kumpla patusa, który już się ogarnął, ale po paru browarach i dżojncie zebrało mu się na wspominki i opowiada o zapomnianych już osiedlowych akacjach. I z jednej strony trochę żałuje, bo dotarło do niego, że to było głupie, ale z drugiej strony trochę tęskni za tymi czasami, bo wszystko było prostsze.
A sam Żyto jest bardzo nierówny – rzuci kilka świetnych wersów, które zapadają w pamięć, a chwilę później, tak jakby dla równowagi, przywali kilkoma przypałowymi. Te jego teksty są nieokrzesane, chamowate (trochę jak teksty Bałaganiarza z czasów Lotu i Gruzu). Bity Noona – wiadomo.
Miałem wrażenie, jakbym słuchał kumpla patusa, który już się ogarnął, ale po paru browarach i dżojncie zebrało mu się na wspominki i opowiada o zapomnianych już osiedlowych akacjach. I z jednej strony trochę żałuje, bo dotarło do niego, że to było głupie, ale z drugiej strony trochę tęskni za tymi czasami, bo wszystko było prostsze.
A sam Żyto jest bardzo nierówny – rzuci kilka świetnych wersów, które zapadają w pamięć, a chwilę później, tak jakby dla równowagi, przywali kilkoma przypałowymi. Te jego teksty są nieokrzesane, chamowate (trochę jak teksty Bałaganiarza z czasów Lotu i Gruzu). Bity Noona – wiadomo.
Kupię UNDADASEA – Undaground Mixtape
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
Ten album jest jak serial "Ślepnąc od świateł" - wszystko jest zajebiste oprócz głównego bohatera.
Dzięki bitom staje się on znośny.
Dzięki bitom staje się on znośny.
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
Nie zamieniłbym Żyto na nikogo innego, ta płyta jest dokładnie taka, jaka miała być.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
Mi tam się płyta podoba i pasuje rap Żyta, ale jednocześnie bawi mnie ten skowyt tego typu debili jak Fall i kilku innych około-niułansowych "dziennikarzy", którym wydaje się, że ich gust muzyczny jest jedynym słusznym
Kocham, pozdrawiam
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
imagine, że pisze to typ rapujący jak w swoim podpisie
świadomość swojej ignorancji
to początek drogi do elegancji
to początek drogi do elegancji
-
encrenoire
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
Zapraszam do tematu o moim mikstejpie, opisz co ci się nie podoba śmieszku.
Dla mnie po prostu Żyto nie udźwignął tekstowo i flow. Tak jak Premier dał kiedyś najlepsze bity Group Home jednocześnie twierdząc, że jako raperzy byli słabi.
Noon to legenda, kanon producencki w PLHH.
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
Ten album brzmi trochę jak wczesny problem, dużo dobrych linijek przełożonych z zupełnie czerstwymi, jest charyzma, sznyt i luzik, mimo wszystko brzmi to naturalnie i przyjemnie się słucha. Brakuje takich rzeczy na scenie.
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
Ma ktoś może pochytać bonus track, byczki?
- Bunnymen77
- Posty: 2451
- Rejestracja: 27 kwie 2019, 18:10
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
Nie znałem takiego gościa jak Żyto, ale temat ma tyle stron, że pare dni temu postanowiłem sprawdzić i bardzo mi się spodobał album, jeszcze ze dwa odsłuchy i może sobie nawet zamówię.
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
legendarna płyta jak huj, potrzebuje tego więcej dawajcie chłopy
Wysłane z mojego VTR-L09 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego VTR-L09 przy użyciu Tapatalka
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
Katuję ten album od kilku dni. Na początku irytował mnie rap Żyta, ale potem siadła całość. Noon jest mistrzem ;d
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
pojadę niepopularnie ale nie pasują mi zupełnie bity noona, wgl nie podoba mi się jego ewolucja, jak robił klimatyczne truskulowe samplowane bity to był top(vide pezet, bleakoutput, pewne sekwencje), jak odbił w stronę *w sumie nie wiem jak to opisać* instrumentalnych, czystych dźwięków(z żyto czy algorytm) to stracił dla mnie urok
- Joydivision91
- Posty: 94
- Rejestracja: 25 lip 2019, 10:16
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
Mam nadzieję, że ta płyta nie przepadnie w podsumowaniach płyt roku 2021 na rzecz niuskulu, który wykręca większe liczby. Bardzo klimatyczna płyta, można się przenieść do opisywanych historii dzięki bitom Noona i surowej nawijce Żyta
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
Można się idealnie przenieść do 97 roku jak
Żyto był ulicznikiem co bił studentów bo rapuje dokładnie tak samo chujowo jak rapowali wtedy wszyscy
Żyto był ulicznikiem co bił studentów bo rapuje dokładnie tak samo chujowo jak rapowali wtedy wszyscy
Wygrzeszam Cię, mordzia.
- larsson1991
- Posty: 125
- Rejestracja: 29 sty 2020, 15:44
- Lokalizacja: Mordor
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
[media]https://www56.zippyshare.com/v/KrUeFpba/file.html[/media]
Jakby ktoś sobie chciał bonusik odsłuchać
Jakby ktoś sobie chciał bonusik odsłuchać
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
Piękna jest ta płyta
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
Ma ktos ten bonus track i sie nim podzieli?
Sorry kurwa ślepy jestem
Sorry kurwa ślepy jestem
Ostatnio zmieniony 04 lip 2021, 15:46 przez JVCORE, łącznie zmieniany 1 raz.










