z takich bengerogennych rzeczy w mainstreamie o których mówi baqlashan to ewidentnie TEAM X lepsze - w kawałku SIEDEM zajebisty beat, przekminione luzackie teksty z porównaniami i hasztagami typu NAJSTARSZY W STADZIE#PAPA SMERF
niespotykany miszmasz styli - każdy nawija w zróżnicowanej rytmice oraz indywidualnej intonacji
EKIPA przy tym to bezpłciowe i miałkie gówno dla zamkniętych głów i normików
jedyne co ich broni to wyświetlenia nabijane przez dzieci z autyzmem, które nie kumają że jak muzyka to zabawa to jeszcze dzieli się na
dobrą zabawę oraz chujową
nie muszę pisać która jest która









