Nie rozumiem dzisiejszych rapów #boomer
Re: Nie rozumiem dzisiejszych rapów #boomer
sentino zżyna z 50 centa XDDDDDD
wczesny niemiecki sento to kopia dipsetow/byrdgangu nawijający troche jak coś pomiędzy juelzem a jimmym jonesem na bitach ktore sa kopia heatmakerzów, potem to wyewolułowało właśnie coś w wypadkowa frencha i maxa w flow czy tekstach na innych bitach
inna sprawa że ten cały powyzszy nurt poniekąd wynika z twórczości fiftiego (co jest tematem na inną rozkmine), ale to dla sento juz w momencie wydania pierwszego zabójstwo niemal niezauważalny influence
wczesny niemiecki sento to kopia dipsetow/byrdgangu nawijający troche jak coś pomiędzy juelzem a jimmym jonesem na bitach ktore sa kopia heatmakerzów, potem to wyewolułowało właśnie coś w wypadkowa frencha i maxa w flow czy tekstach na innych bitach
inna sprawa że ten cały powyzszy nurt poniekąd wynika z twórczości fiftiego (co jest tematem na inną rozkmine), ale to dla sento juz w momencie wydania pierwszego zabójstwo niemal niezauważalny influence
♫ Beefing with my chick while I'm in jail ♫
Re: Nie rozumiem dzisiejszych rapów #boomer
no i bakłażan przestałem cię lubić kurwa w sekundę :/
chociaż nie będę brał na poważnie twojej wypowiedzi bo to jest absurdalne z całym szacunkiem do belmondo
chociaż nie będę brał na poważnie twojej wypowiedzi bo to jest absurdalne z całym szacunkiem do belmondo
Re: Nie rozumiem dzisiejszych rapów #boomer
to w ogóle nie jest absurdalne, smarki jest, był i będzie poprawnym raperem z przebłyskami, cała jego kariera została zbudowana przez genialne i faktycznie się wyróżniające bity kicksa
sory że zniszczyłem ci dzieciństwo, ale trzeba stare zabobony wyjebać do szafy. mitologizowanie polskiego truska to dobre było w 2009, kiedy nikt w mainstreamie nie umiał podwójnego złożyć, dzisiaj dajmy se z tym spokój
a o bonsonie i laiku nawet nie ma co sie wypowiadać chyba xD
sory że zniszczyłem ci dzieciństwo, ale trzeba stare zabobony wyjebać do szafy. mitologizowanie polskiego truska to dobre było w 2009, kiedy nikt w mainstreamie nie umiał podwójnego złożyć, dzisiaj dajmy se z tym spokój
a o bonsonie i laiku nawet nie ma co sie wypowiadać chyba xD
Re: Nie rozumiem dzisiejszych rapów #boomer
przepraszam bardzo ale prawie się zerzygałem czytając pierwsze zdanie więc pozwól że sobie daruję odpowiedź, bo nie zależy mi na triple warnie i w ostateczności banie
Re: Nie rozumiem dzisiejszych rapów #boomer
po prostu przedstaw swój punkt widzenia w miarę przystępny sposób, i się weź z tym pogódź że ktoś może mieć inną opinię od ciebie, na jebanym forum hip hopowym
smarki jest poprawny. kali ma więcej charyzmy, nawija ciekawsze rzeczy i kombinuje z flow na nieosiągalnym dla smarka poziomie.
"smarki smark" i jego legenda, to mit stworzony przez internetowych kaznodziei którzy zaczęli nabierać innych internetowych młokosów na swoje tanie sensacje, opierając swój autorytet jedynie na fakcie, że dawali oni alternatywę dla tego co się dzieje w mainstreamie.
Smarki smark to bajeczka, coś z czego każdy powinien wyrosnąć jak z jebanego świętego mikołaja.
Nie ma takiego zjawiska w dorobku polskiego HH jak smarki smark wielka legenda podziemia. To daleko posunięte kłamstwo. Smarki po prostu nigdy nie był ekstraklasą tego gatunku i jest to oczywista sprawa dla każdego trzeźwo słuchającego pasjonata gatunku, który nie wgrał sobie ślizgowej ideologii do baniaka i nie zachłysnął się cudzymi sentymentami. Pierwszy lepszy Pezet (za którym średnio przepadam) czy Mes byli o wiele lepszymi raperami, którzy przede wszystkim bawili się formą tej muzyki i serwowali coś bardziej wyrazistego artystycznie, niż jebany rap do blancika i browarka - bo tym właśnie był od zawsze ten super turbo truskul w wykonaniu smarka.
Najebawszy to tylko i wyłącznie bity kiksa i sentymentalny klimat bijący z tego wydawnictwa. W tamtych czasach faktycznie nagrania miały "duszę", ale w stwierdzeniu że Belmondo jest większym ewenementem od Smarka nie widzę nic kontrowersyjnego. No tak po prostu jest.
Belmondo stworzył od podstaw zupełnie autorski styl literacki w polskim rapie, który zaczął być kopiowany przez najlepszych i największych.
Belmondo nigdy nie uda się na śmietnik historii, bo w jego przypadku to muzyka mówi sama za siebie, a nie propaganda - jak w przypadku smarkiego.
Wyższość ślizgawki nad ślizgiem własnie w tym się objawia - ślizgawka to doba oświecenia, epoka rozumu. A ślizg? ślizg to taki barok tętniący zabobonami. Pora spalić do końca stare bajania cudaków w fulkapach. Smarki Smark to wymysł zrodzony z frustracji dot ówczesnej kondycji mainstreamu w Polsce. Skoro dzisiaj mamy Belmondów to możemy raz na zawsze darować już sobie to romantyzowanie tej ciemnej epoki polskiego truska. Zrozum 2rzyn, że jesteś sekciarzem, ślepym fanatykiem, który chce iść z widłami na każdego kto nie podziela jego ubzduranej prawdy objawionej.
Przyszedłem po pieniądze
Wszystkie istniejące, bo są moje
smarki jest poprawny. kali ma więcej charyzmy, nawija ciekawsze rzeczy i kombinuje z flow na nieosiągalnym dla smarka poziomie.
"smarki smark" i jego legenda, to mit stworzony przez internetowych kaznodziei którzy zaczęli nabierać innych internetowych młokosów na swoje tanie sensacje, opierając swój autorytet jedynie na fakcie, że dawali oni alternatywę dla tego co się dzieje w mainstreamie.
Smarki smark to bajeczka, coś z czego każdy powinien wyrosnąć jak z jebanego świętego mikołaja.
Nie ma takiego zjawiska w dorobku polskiego HH jak smarki smark wielka legenda podziemia. To daleko posunięte kłamstwo. Smarki po prostu nigdy nie był ekstraklasą tego gatunku i jest to oczywista sprawa dla każdego trzeźwo słuchającego pasjonata gatunku, który nie wgrał sobie ślizgowej ideologii do baniaka i nie zachłysnął się cudzymi sentymentami. Pierwszy lepszy Pezet (za którym średnio przepadam) czy Mes byli o wiele lepszymi raperami, którzy przede wszystkim bawili się formą tej muzyki i serwowali coś bardziej wyrazistego artystycznie, niż jebany rap do blancika i browarka - bo tym właśnie był od zawsze ten super turbo truskul w wykonaniu smarka.
Najebawszy to tylko i wyłącznie bity kiksa i sentymentalny klimat bijący z tego wydawnictwa. W tamtych czasach faktycznie nagrania miały "duszę", ale w stwierdzeniu że Belmondo jest większym ewenementem od Smarka nie widzę nic kontrowersyjnego. No tak po prostu jest.
Belmondo stworzył od podstaw zupełnie autorski styl literacki w polskim rapie, który zaczął być kopiowany przez najlepszych i największych.
Belmondo nigdy nie uda się na śmietnik historii, bo w jego przypadku to muzyka mówi sama za siebie, a nie propaganda - jak w przypadku smarkiego.
Wyższość ślizgawki nad ślizgiem własnie w tym się objawia - ślizgawka to doba oświecenia, epoka rozumu. A ślizg? ślizg to taki barok tętniący zabobonami. Pora spalić do końca stare bajania cudaków w fulkapach. Smarki Smark to wymysł zrodzony z frustracji dot ówczesnej kondycji mainstreamu w Polsce. Skoro dzisiaj mamy Belmondów to możemy raz na zawsze darować już sobie to romantyzowanie tej ciemnej epoki polskiego truska. Zrozum 2rzyn, że jesteś sekciarzem, ślepym fanatykiem, który chce iść z widłami na każdego kto nie podziela jego ubzduranej prawdy objawionej.
Przyszedłem po pieniądze
Wszystkie istniejące, bo są moje
Re: Nie rozumiem dzisiejszych rapów #boomer
jezu, bakłażan, fenomen smarka był opisywany dziesiątki razy, coraz słabsze te baity :/
i spoko, może się nie podobać, można uważać najebawszy za overhype, może cenić wyżej TPSa, ale rzucasz coś kontrowersyjnego, tylko po to, żeby złapać kogoś w pokeballa, a chłop zmienił scenę, zdefiniował truskul i miał setki następców, nie bez powodu, a jako że mi się nie chce zbytnio rozwodzić, bo mówiłem o Smarku w Strefie Klasyków, to przekopiuję ci opis z Porcys
a jak już jestem w pokeballu, to daj mi pliska jakiegoś potiona
E: Dobra, bo edytowałeś, to tak na szybko:
nie mam bólu, że Belmondo>Smarki, imo jednak nie, ale spoko, bardziej mi chodzi o próby zrównywania smarka z wyłącznie ślizgowym fenomenem i sprowadzanie Najebawszy do bitów Kixa (no nie wiem, mordo, w petryliardach blendów brzmi dobrze, tak samo jak Smarki na bitach innych ziomków)
i spoko, może się nie podobać, można uważać najebawszy za overhype, może cenić wyżej TPSa, ale rzucasz coś kontrowersyjnego, tylko po to, żeby złapać kogoś w pokeballa, a chłop zmienił scenę, zdefiniował truskul i miał setki następców, nie bez powodu, a jako że mi się nie chce zbytnio rozwodzić, bo mówiłem o Smarku w Strefie Klasyków, to przekopiuję ci opis z Porcys
także nie pierdol gówna z chuja kurwaTo mega fenomen, że najbardziej rasowy (wiem, że tego nadużywam) polski MC, a przez rasowość rozumiem najbliższą nowojorskiego ideału kombinację podążania z bitem (technika), mienia wszystkiego w dupie (luz, imidż, swagger) i doboru słów właściwych do okoliczności (czyli vocab ani nadto nadęty, ani nudny), to koleś który nigdy nie trafił nawet do oficjalnego obiegu – nie dlatego, że nie udało się, tylko nie chciało mu się. Smarki ma "to coś", a "to coś" u MC to umiejętność zarapowania o gównie Maryni tak żeby chciało się ripitować, a po którymś odsłuchu oswajać się z myślą, że może ten rap o gównie Maryni ma jakiś głębszy wymiar (pani Lidka dopatrzyła się poezji w tekstach). I dwie jeszcze rzeczy o Smarkim – kozacko bluzga i całkiem zajebiście operuje przerzutnią. Aaa, i jeszcze nikt tak nie umie zaszydzić cytatem ("Czym zaczniesz gadkę" – śmiech za każdym razem).
a jak już jestem w pokeballu, to daj mi pliska jakiegoś potiona
E: Dobra, bo edytowałeś, to tak na szybko:
nie mam bólu, że Belmondo>Smarki, imo jednak nie, ale spoko, bardziej mi chodzi o próby zrównywania smarka z wyłącznie ślizgowym fenomenem i sprowadzanie Najebawszy do bitów Kixa (no nie wiem, mordo, w petryliardach blendów brzmi dobrze, tak samo jak Smarki na bitach innych ziomków)
-
CzasemJebneSobie
- Posty: 157
- Rejestracja: 25 kwie 2019, 23:02
Re: Nie rozumiem dzisiejszych rapów #boomer
Ostatnio zmieniony 10 lip 2021, 19:58 przez CzasemJebneSobie, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Nie rozumiem dzisiejszych rapów #boomer
@baqlashan idz odpocznij bo majówka chyba za mocno wjechała xd
Re: Nie rozumiem dzisiejszych rapów #boomer
Nie obchodzi mnie propaganda odklejeńców-sekciarzy.
Mi się Smarki podoba. Po prostu wiem, jakie gość ma miejsce w szeregu i że nigdy nie był wyznacznikiem top klasy. Poprawny zawodnik z przebłyskami, jak mówiłem.
To samo mówili entuzjaści dalszego podtrzymywania niewolnictwa.
Truskul polegający na klepaniu rapu o tym że dupa cośtam, albo o splifku i pifku. Dobre sobie mordeczko.
Setki następców Joy Division, którzy smęcili po garażach swoje głodne kawałki to żaden wyznacznik czegokolwiek.
Następcy smarkiego, to chyba argument na twoją niekorzyść, nie uważasz? Wszystkie te smarki z szafy to była sraka praptaka do sześcianu, najsmętniejsze smętne gówieno.
Nie mówię że "bez powodu". Jasne, że nie bez powodu. Powód podałem nawet w poprzednim poście - była nim kondycja ówczesnego mainstreamu i zajawka na panczlajnerskie panczjalny, to raz, dwa, że każdy skumał że swobodnie może wypierdzieć swego wysrywa w szafie i nie potrzeba mu do tego wytwórni xD
Skończyłem na tym czytać. Żal bijący z tego bełkotu aż mnie uszczypał w huja
Dodano po 1 minucie 36 sekundach:
Dokładnie, haha, co za hujoza te wersy. No ale zaślepieni glutami będą to bronić, bo pewnie smarki taką hujnie popełnił świadomie, a co świadome to zajebiste essaCzasemJebneSobie pisze: ↑02 maja 2021, 18:36 A fani gluta dla uspokojenia niech se zarzucą na słuchawki kozak wersy pokroju strzelam nimi z duszy jak z kuszy w twoje uszy możesz puszyć pióra z pióropuszy
Re: Nie rozumiem dzisiejszych rapów #boomer
....
Ostatnio zmieniony 03 sie 2022, 10:57 przez hwjsk, łącznie zmieniany 1 raz.
-
MalinowyJogurt
Re: Nie rozumiem dzisiejszych rapów #boomer
@baqlashan ma po części racje, Smarki to całkiem dobry raper jak na swoje czasy, ale nie na tyle żeby porwać za sobą niedzielnych słuchaczy rapu, ile razy komuś go puszczałem to było "no poprawne, spoko". Tylko na forach jest kult Smarkiego i czasami mam wrażenie, że ludzie na siłę sobie wmawiają jaki to on jest zajebisty, nawet jak średnio im się to podoba, ale chcą się wbić w "elitarność". To tak jak ci co słuchają Łony tylko dlatego, żeby mieć łatkę tych co słuchają "inteligentnego" rapu.
Re: Nie rozumiem dzisiejszych rapów #boomer
nikt nie ma racji
"...jest eśmy małymi cząstkami wielkich rzeczy..."

pieseczek dla ślizgawkera

Re: Nie rozumiem dzisiejszych rapów #boomer
Jak zwykle baqlashan z rigczem. Nigdy nie kumałem fenomenu Smarka - ot truskulowy raper.
Pamiętam, że jakiś czas temu puszczałem ziomowi Belmondziaka i kompletnie nie kumał, dlaczego się nim jaram. Dopiero jak się osłuchał z jego nawijką sam mi przyznał rację, że nawijka Belmondziaka jest unikatowa na skalę światową i chłop swoją charyzmą wpierdala polski rap.
Pamiętam, że jakiś czas temu puszczałem ziomowi Belmondziaka i kompletnie nie kumał, dlaczego się nim jaram. Dopiero jak się osłuchał z jego nawijką sam mi przyznał rację, że nawijka Belmondziaka jest unikatowa na skalę światową i chłop swoją charyzmą wpierdala polski rap.
Lista ciumcioków ślizgawki: lygrys, saturn, Patryk233, azar, 2rzyn, Szaju, benzoabuser, Addicted, samcro, DJ_BOBO, hwjsk, RIVALDO111, Moltisanti, the badman, WHITE, JastrzabHBO, 4-HO-MET, Indio, camzat, baqlashan
Re: Nie rozumiem dzisiejszych rapów #boomer
moze ziom na wojaku ale ze yung leosia elo to tez sie zgadzam tylko ze producent nie wybral tego bita
ty ale uzytwkoniku powzyej panie MalinowyJogurt kurcze masz racje bo cos w tym jest w tym sajko smarka ale ja lubie smarka takze logicznie mozg mi daje info ze o ty kurwo co sie prujesz do smarka, wa pierwszych to jest fakt, wa wtarych tylko o przejabnka gadam a wa trecich no to chyba ze masz racje, albo moze ja zbut duzo posluchalem tej epki i moze dlatego poprostu troche cie rozumiem troche nie bo powiem takie cos o ze zbut duzo ludzi porownoje smarka z jakas ekipa czy tam jakims meksykancem alvarezm tyle
Chief Keef pisze: I'm so fly, I'm so fly, in Hawaii eating Thai
You gotta pay me for a comment, and that comment might be why
Asian ho, say she think I'm nice, why 'cause I eat rice?
Bitch, I'm mean, go and get your things, you can spend the night
Re: Nie rozumiem dzisiejszych rapów #boomer
kiedyś chyba bakłażan pisał że belmondo ma pancze trochę jak camron i to dość ciekawa rozkmina, tym bardziej że nie spotkalem sie z nia nigdy wcześniej
podobne głosy, to gadane flow, dziwaczne teksty będące alternatywne w swoim absurdzie i (często pozornej w przypadku belmondo w późnym etapie kariery) glupocie, coraz więcej rzeczy się zgadza jak tak pomyślę, tylko że wiadomo inny kraj inna tematyka
podobne głosy, to gadane flow, dziwaczne teksty będące alternatywne w swoim absurdzie i (często pozornej w przypadku belmondo w późnym etapie kariery) glupocie, coraz więcej rzeczy się zgadza jak tak pomyślę, tylko że wiadomo inny kraj inna tematyka
Ostatnio zmieniony 02 maja 2021, 19:10 przez sebring, łącznie zmieniany 2 razy.
♫ Beefing with my chick while I'm in jail ♫
Re: Nie rozumiem dzisiejszych rapów #boomer
Podejrzewam, że większość słuchaczy smarka przechodzi taki proces. To jest znak, że kiedy rozum się odzywa, to religia (smarkizm / truskulizm) próbuje go zagłuszyć. Tak działa głęboko wgrane w banie oprogramowanie.
Dodano po 41 sekundach:
tak, mówiłem to. dla mnie belmondo to sarmacki szlachecki camron
Re: Nie rozumiem dzisiejszych rapów #boomer
ktos powyzej pisal lub wczesniej ze Belmondo - Te Tereny to najlepsze co sie stanelo w ost paru latach i sie kurcze trohe zgadzam z ta opinia
Chief Keef pisze: I'm so fly, I'm so fly, in Hawaii eating Thai
You gotta pay me for a comment, and that comment might be why
Asian ho, say she think I'm nice, why 'cause I eat rice?
Bitch, I'm mean, go and get your things, you can spend the night
Re: Nie rozumiem dzisiejszych rapów #boomer
dobra prawie uwierzyłem w to prowo bakłażan ale jak wyjebałeś z tym kalim to wszystko prysło xD
jasne że możesz mieć swoją opinię ale moim zdaniem zwyczajnie pierdolisz farmazony
dla mnie smarki to topka polskich raperów a najebawszy to topka polskich albumów, dla mnie 1/2 miejsce w zależności od nastroju z Poważną Pezeta
zresztą po chuj ja się produkuję skoro wiadomo że król i klasyk a resztę jebać
jasne że możesz mieć swoją opinię ale moim zdaniem zwyczajnie pierdolisz farmazony
dla mnie smarki to topka polskich raperów a najebawszy to topka polskich albumów, dla mnie 1/2 miejsce w zależności od nastroju z Poważną Pezeta
zresztą po chuj ja się produkuję skoro wiadomo że król i klasyk a resztę jebać





