1. Trans Am
2. Tote The Bag (feat. DJ Paul)
3. Lucchese (feat. Bad Wolf)
4. Still The Man
5. Don't Need A Cup
6. Slumafia (feat. Seed of Six, DJ Paul, Gangsta Boo, Big Henri, Bray)
7. Super Geek
8. Head Banger (feat. Pretty Shy, Caskey)
Szkoda, że nie ma Rycha na feacie.
A tak poważnie - jak z jakością tych płyt? Nie za dużo tego wydaje ostatnio?
Ja czekam tylko na projekt z Muggs'em, pierwsza epka kolaboracyjna między Yelą i Paul'em zbytnio mi nie siadła.
Yela se rapuje i tyle, niezbyt angażujące
nie jest tragicznie i lepiej niż na tej z Caskeyem która niezbyt mi się podobała
też najbardziej czekam na tą z Muggsem, tej z Jamesem Franco nie przesłuchałem jeszcze
Dużo lepsze niż ten z Caskeyem. Dobry materiał, Dj Paul to jednak klasa. Trzeba tego kilka razy odsłuchać żeby angażowało. Za pierwszym razem też miałem takie odczucia co do tego. W sumie najlepsza rzecz od Yeli, od TM3.
Dodano po 1 dniu 22 godzinach 29 minutach 13 sekundach:
Kompletnie zapomniałem o collabo z Riff Raffem który zjada tą płyte z Paulem na śniadanie.
Yela jest ostatnio w mega formie, o wiele bardziej podoba mi się ta płyta niż ich pierwsza kolaboracja "Black Fall". Szkoda tylko, że featy - tak jak na projekcie z Muggsem - dość słabe... Poza Paulem ofc i Gangsta Boo, ewentualnie jeszcze Caskey nie dał najgorzej, a Pretty Shy jest najgorsza. Muszę się wziąść za pozostałe jego albumy z tego roku.