Belmondo
- mlody jelcz
- zielony skurwiel
- Posty: 638
- Rejestracja: 05 paź 2019, 9:30
- Lokalizacja: pochodzenie nieznane
Re: Belmondo
kurwa siedzi mi to w głowie teraz, bit konkret mocno
na ciebie mówią samosieja a na mnie zielony skurwiel
- gonny_trebor
- Moderator
- Posty: 5305
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 10:13
- Lokalizacja: 9 wzgórzy
Re: Belmondo
chuja wiesz o rapie @Finn
ŚLIZGAWKA BEAT BATTLE #108 - Sampel
Niech jedzenie będzie lekarstwem, a lekarstwo - pożywieniem
>>> KINO ŚLIZGAWKOWE <<<
Niech jedzenie będzie lekarstwem, a lekarstwo - pożywieniem
>>> KINO ŚLIZGAWKOWE <<<
-
rubinstein
- Posty: 1097
- Rejestracja: 22 kwie 2019, 11:21
Re: Belmondo
Belmondziak mógłby nagrać W Pogoni Za Lepszej Jakości Życiem 2020
- Rozpierdalator
- Posty: 1306
- Rejestracja: 11 paź 2019, 19:17
Re: Belmondo
ostatnio rzadko tu wpadam ale przyszedłem zostawić 
Re: Belmondo
pan artysta 
baqlashan pisze: przyszedł belmondo i każdy wybraniec od razu skminił że on obiektywnie jest najlepszy, nie widzisz to znaczy że nie doznałeś wizji, nie jesteś po prostu wrażliwy na tak subtelnie tętniące zajebistością i ogładą piękno
Re: Belmondo
chyba po raz pierwszy w karierze zrobił refren
nutka fajna ale poprzednie single jak dla mnie lepsze
nutka fajna ale poprzednie single jak dla mnie lepsze
Re: Belmondo
te nuta z anthonym kiedyś jaki bengier 
Re: Belmondo
Najlepszy obywatel bez nipu w świat
- gods bidness
- Posty: 4775
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Belmondo
Przeczytałem ostatnie 3 strony peanów i aż się musiałem upewnić, czy ten sam kawałek komentujemy. Nudny i do zapomnienia. Już ten Gyros lepszy, ale też tylko po jaraniu.
Re: Belmondo
aż dziw bierze, że dopiero przed chwilą trafił się zszokowany malkontent, ale niektórzy nie poznaliby dobrej nuty nawet jakby ta stanęła obok niego i poklepała go po plecach, więc spuśćmy na opinię wyżej kurtynę milczenia xd w gruncie rzeczy casus obrzygańca jest bardzo prosty do rozkodowania, znaczy się dopóki zadaje się z przygłupami i wsiąka w ich prymitywne wzorce, to nie czuć u niego żadnej zajawki, nagrywa i (przede wszystkim) pisze na odpierdol celem nasycenia wymagań środowiska. teraz natomiast, kiedy nie ma już nad sobą presji i ponownie uskutecznia samotne kontemplacje przy marque moon, prowadzi rozprawki na lajwach o new-romantic czy surf rocku, analizuje dyskografię beach boysow czy nejmczekuje bjork - inspiracja jest na zupełnie innym szczeblu, co przekłada się też na brzmienie rzucanych trackow. ten revivalowy bicik od expo całkiem dojebany i do końca odsłuchu naiwnie liczyłem na to, że w outro objawi się przynajmniej zblendowany earl albo inny mike. o belmondziarzu z kolei nie ma sensu nic pisać, poziom kreacji świata nieosiągalny dla 99% raperów w tym kraju; to duchologiczne nawarstwienie wersów opisujących otoczenie, transowa i transcendentalna nawijka, sposób zarządzania pauzą między wersami... historyczna sprawa.
Re: Belmondo
trochę mi przykro że pominąłeś mojego hejterskiego posta, daj credit tam gdzie się należy proszę
zwróćcie uwagę że w opisie jest
chuj wie czym ten mecenat się właściwie objawia, ale ciekawy jestem w jakim stopniu warszawski prawnik stoi za nową kreacją belmonda, z tego co kojarzę oni już kilka miesięcy temu działali razem (przy okazji hot16?)mecenat: Stelios Alewras
- gonny_trebor
- Moderator
- Posty: 5305
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 10:13
- Lokalizacja: 9 wzgórzy
Re: Belmondo
chroni belmondziakowi dupę w razie przypału i tyle bencAdwokat specjalizujący się w sprawach narkotykowych
ŚLIZGAWKA BEAT BATTLE #108 - Sampel
Niech jedzenie będzie lekarstwem, a lekarstwo - pożywieniem
>>> KINO ŚLIZGAWKOWE <<<
Niech jedzenie będzie lekarstwem, a lekarstwo - pożywieniem
>>> KINO ŚLIZGAWKOWE <<<
Re: Belmondo
nie no wariacie, twój post pominąłem, bo jest prowokacją marną i czytelną. zresztą w innym temacie pisałeś tak:
także w konflikcie dobry oyche vs zły oyche kibicuję temu pierwszemu
Ostatnio zmieniony 09 mar 2021, 16:02 przez deleuze, łącznie zmieniany 1 raz.
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Belmondo
porcys na pełnej kurwie, props w sumiedeleuze pisze: ↑09 mar 2021, 15:40 aż dziw bierze, że dopiero przed chwilą trafił się zszokowany malkontent, ale niektórzy nie poznaliby dobrej nuty nawet jakby ta stanęła obok niego i poklepała go po plecach, więc spuśćmy na opinię wyżej kurtynę milczenia xd w gruncie rzeczy casus obrzygańca jest bardzo prosty do rozkodowania, znaczy się dopóki zadaje się z przygłupami i wsiąka w ich prymitywne wzorce, to nie czuć u niego żadnej zajawki, nagrywa i (przede wszystkim) pisze na odpierdol celem nasycenia wymagań środowiska. teraz natomiast, kiedy nie ma już nad sobą presji i ponownie uskutecznia samotne kontemplacje przy marque moon, prowadzi rozprawki na lajwach o new-romantic czy surf rocku, analizuje dyskografię beach boysow czy nejmczekuje bjork - inspiracja jest na zupełnie innym szczeblu, co przekłada się też na brzmienie rzucanych trackow. ten revivalowy bicik od expo całkiem dojebany i do końca odsłuchu naiwnie liczyłem na to, że w outro objawi się przynajmniej zblendowany earl albo inny mike. o belmondziarzu z kolei nie ma sensu nic pisać, poziom kreacji świata nieosiągalny dla 99% raperów w tym kraju; to duchologiczne nawarstwienie wersów opisujących otoczenie, transowa i transcendentalna nawijka, sposób zarządzania pauzą między wersami... historyczna sprawa.
btw w ogóle bardzo lehowy ten numer
kwestia pochodzenia jest istotna
-
pieschrodingera
- Posty: 1238
- Rejestracja: 03 wrz 2020, 3:00











