[serial][Netflix] Cobra Kai (2018 - 2025)
Moderatorzy: gogi, con shonery
[serial][Netflix] Cobra Kai (2018 - 2025)
Zastanawialiście się kiedyś jak mogłyby wyglądać dalsze losy Johnny'ego i Daniela z kultowego Karate Kid? Na netfliksie właśnie wylądował serial, który przedstawia dorosłe zycie tej dwójki. Role się odwróciły i to Daniel jest wygrywem z dużym domem, piękna żoną oraz dobrze prosperującą firmą a Johnny to żałosny przegryw żyjący na minimum socjalnym. Więcej zdradzać nie będę, serial jest wspaniały. Cudowny letnio-sentymentalny klimat, świetne postacie oraz wciągająca fabuła. Polecam mocno, to najlepsza produkcja nawiązująca do lat 80.

- MalkoNTENT
- Posty: 1804
- Rejestracja: 18 kwie 2019, 13:53
Re: ( Netflix) Cobra Kai
Mimo, że nic nie pamietam z karate kid, bo oglądałem ze 20 lat temu, mocno mnie zaciekawił. Jest sens skoro nic mi nie mówią imiona które wymieniłeś?
Malkontent to moje drugie imię odkąd dorosłem
Re: ( Netflix) Cobra Kai
szukam coś na wieczór i właśnie mam podobną zagwostkę jak użytownik Malkontent
Re: ( Netflix) Cobra Kai
No ale te imiona to główni bohaterowie, ja też w życiu bym nie wiedział, jak się nazywa Karate Kid i jak się nazywa jego przeciwnik-blondas, wiedziałbym tylko, że Miyagi to Miyagi, a jak nie jesteście przekonani, to Karate Kid też jest na Netfliksie i można sobie odświeżyć przed serialem
Re: ( Netflix) Cobra Kai
Można spokojnie oglądać bez znajomości filmu. Zresztą w pierwszym odcinku (w nastepnych też ale trochę mniej) jest wiele migawek z filmu, które mniej więcej przypominają o chodziło w oryginale.
- MalkoNTENT
- Posty: 1804
- Rejestracja: 18 kwie 2019, 13:53
Re: ( Netflix) Cobra Kai
O co chodzi, bo już dawno oglądałem himym
Malkontent to moje drugie imię odkąd dorosłem
Re: ( Netflix) Cobra Kai
Obejrzałem przez weekend. Zaskakująco zjadliwe, no i mocno nostalgiczne. Końcówka drugiego sezonu zachowała równowagę, bo powoli robiła się typowa opera mydlana dla nastolatków.
Re: ( Netflix) Cobra Kai
Był taki odcinek z kawalerskim Barneya, w którym Barney twierdził, że Billy Zabka, czyli ten blondas i czarny charakter, jest prawdziwym karate kidem i największym kozakiem i wszystko niszczy w finałowej scenie nieregulaminowym ciosem Ralph Macchio (oryginalny karate kid). No i że Barney chciałby spotkać Zabkę, a bohaterowie go wkręcili i zaprosili Macchio. Potem Zabka jeszcze się pojawił na ślubie Barneya i miał być jego drużbą, w tzw. międzyczasie się okazało, ze pisze wiersze czy coś i przede wszystkim, że jest wrażliwym gościem, a przez to, że w "Karate Kidzie" był tym złym, to nie docenia go nikt prócz Barneya.
Re: ( Netflix) Cobra Kai
Okropnie przewidywalne, schematyczne badziewie dla nastolatków. Nie wiem skąd te propsy.
- MalkoNTENT
- Posty: 1804
- Rejestracja: 18 kwie 2019, 13:53
Re: ( Netflix) Cobra Kai
Zajebiste, jestem po pierwszym sezonie i jaranko. Lubię takie rzeczy z nieoczywistym klimatem. Najbardziej podoba mi się zabawa z odbiorem postaci jako złych/dobrych.
Malkontent to moje drugie imię odkąd dorosłem
Re: ( Netflix) Cobra Kai
Ale mnie wkurwia wybor aktorów którzy graja uczniów karate, zamiast wziac jakichś chaduw żeby to było wiarygodne ze oni się napierdalają to wzięli jakieś jebane ciapy które się nie potrafią ruszać i to widać strasznie w tych scenach walki. Sezon głupi, ale i tak kolejne obejrze jak wyjdą
Re: ( Netflix) Cobra Kai
https://cobrakaistore.com/
widzę, że jest merch.
Ciekawe czy będzie tak popularny jak Stranger Things czy Sex Education, że koszulki i bluzy na licencji wjadą też do sieciówek?
widzę, że jest merch.
Ciekawe czy będzie tak popularny jak Stranger Things czy Sex Education, że koszulki i bluzy na licencji wjadą też do sieciówek?
Re: ( Netflix) Cobra Kai
Kiedy następny sezon?
nvm, 3 wyszedl 1 stycznia xD
nvm, 3 wyszedl 1 stycznia xD
Re: ( Netflix) Cobra Kai
Czwarty muszą nakręcić.
Pewnie pod koniec roku.
Pewnie pod koniec roku.
Re: ( Netflix) Cobra Kai
Wczoraj skończyłem 2 sezon, bardzo przyjemnie się to ogląda. Samantha La Russo wygląda jak Wiktoria Gąsiewska.

Spoiler

Spoiler

Re: ( Netflix) Cobra Kai
sceny walki w tym serialu to beczka, ale ma jakis klimat ten serial,przyjemnie sie ogląda. najlepsza postać johnny'ego no i stary bad guy kreese.
Re: ( Netflix) Cobra Kai
nie wstydzę się, podoba mi się
to jest serial do którego siadasz i sobie myślisz, no ni chuja nie może mi się spodobać, jakieś karate dzieci, jakieś wymachiwanie nogami i groźne miny, cringe, beka i kękę
i okazuje się, że jest zajebisty, ciężko zrozumieć fenomen bo nie ma zawiłej fabuły, wszystko przewidywalne i dość schematyczne, ale jak ma dojść do napierdalanki to nie możesz się doczekać i odpalasz kolejny odcinek
no i jakżesz udany powrót do oryginału, każda postać przypomniana fleszbekiem i naturalnie wprowadzana do świata Cobra Kai
po 4 sezonie znowu było dobrze, nie ma większego spadku formy i nie wydaje się żeby formuła się wypaliła
postać Johnny'ego jest świetna i dobrze, że się udało go nie wyprać totalnie w netflixowej pralce
to jest serial do którego siadasz i sobie myślisz, no ni chuja nie może mi się spodobać, jakieś karate dzieci, jakieś wymachiwanie nogami i groźne miny, cringe, beka i kękę
i okazuje się, że jest zajebisty, ciężko zrozumieć fenomen bo nie ma zawiłej fabuły, wszystko przewidywalne i dość schematyczne, ale jak ma dojść do napierdalanki to nie możesz się doczekać i odpalasz kolejny odcinek
no i jakżesz udany powrót do oryginału, każda postać przypomniana fleszbekiem i naturalnie wprowadzana do świata Cobra Kai
po 4 sezonie znowu było dobrze, nie ma większego spadku formy i nie wydaje się żeby formuła się wypaliła
postać Johnny'ego jest świetna i dobrze, że się udało go nie wyprać totalnie w netflixowej pralce










