VNM - EXIT2020 (2021)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
baqlashan
Posty: 7327
Rejestracja: 18 kwie 2019, 0:26
Lokalizacja: mentalne średniowiecze

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: baqlashan »

Jasne że SND Mylffon tedasa przyćmiewa pod każdym względem turbo agresywnego głodnego rapu vała, o czym my mówimy w ogóle :lol:

poza tym nie wiem jak w 2020 można dalej uważać że vnm wygrał ten beef, no ale ok
phobos pisze: skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
Awatar użytkownika
scarz
Posty: 520
Rejestracja: 09 cze 2019, 19:14

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: scarz »

Denar pisze: VNM był dobry na swoje czasy - czyli tak do 2013 roku. Możecie gadać że te jego śpiewanie było żałosne ale ja uważam że razem z Mesem popchnął scenę do przodu i ich następcy mieli o wiele łatwiej by robić coś więcej niż dukanie wersów w rytm bitu.
VNM w 2012-13 (zreszta i teraz) swoim „śpiewem” do pięt Mesowi z 2005 (że o 2009 nie wspomnę) nie dorastał. I to właśnie Mes pchnął scenę do przodu pokazując, że można łączyć rap ze śpiewem bez ocierania się o tandetę, kiedy to się w Polsce nikomu nie śniło. VNM po prostu odpalił sobie Take Care Drake’a i Sideline Story J. Cole’a i to skopiował bez jakiejkolwiek pracy nad własnym warsztatem, czego efektem był śpiew, od którego uszy więdły. Ok był pierwszym, który próbował bawic się w Drake’a w Polsce, ale to za mało, żeby przymknąć oczy na to, jak chujowo to robił. Gdyby Mesa jeszcze nie było to można by jakaś taryfę ulgową stosować, że w sumie nikt u nas tego nie robił i ok, próbuje chłopak przecierać szlak, ale Mes już go przetarł i pokazał, że można od razu robić to dobrze.

Żeby nie było, lubie jego wczesne dokonania z legala, ale akurat śpiew zawsze na nich leżał i to bez względu, czy słuchało się tego w 2012-13, czy 2020.
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11221
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: 2rzyn »

Trudno nazwac spiewem to obrzydliwe zawodzenie z pedalska maniera i barwa glosu
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
jasnejasne
Posty: 101
Rejestracja: 20 maja 2019, 19:03

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: jasnejasne »

Nie przesadzamy, jeśli już miałbym pisać o pionierskich dokonaniach VNMa, to patrzyłbym bardziej od strony forsowania zachodniego mindsetu, fetyszyzowania jankeskiej przewózki, zerwania na polskim podwórku ze staropogańskim podejściem że "rap to przekaz", co w sumie miało swój najbardziej wymierny efekt w odbetonowaniu Prosto. A i tak było to pół dekady po Drewnianej Małpy Rock.
Próby niuskulizacji Polski (rozumiane jako robienie rapowano-śpiewanych numerów na wzór południa USA) były podejmowane dłuuugo przed EDKT, był StahuStah, Borixon rozkręcał bez sukcesu Semtex przed udaniem się na zmywak, Gedz w głębokim podziemiu wydawał mi się o wiele bardziej progresywny niż na pierwszym legalu, były jakieś próby typu MHM z którego jeśli dobrze kojarzę wyszedł Bedoes, po prostu było to w czasach, gdy takie podejście spotykało się z dissami a w najlepszym wypadku z niezrozumieniem. VNM ze swoją miłością do Drake'a przyszedł na gotowe.
Awatar użytkownika
jajca
Posty: 14087
Rejestracja: 10 maja 2019, 10:47

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: jajca »

jasnejasne pisze: 22 gru 2020, 12:55 Nie przesadzamy, jeśli już miałbym pisać o pionierskich dokonaniach VNMa, to patrzyłbym bardziej od strony forsowania zachodniego mindsetu, fetyszyzowania jankeskiej przewózki, zerwania na polskim podwórku ze staropogańskim podejściem że "rap to przekaz", co w sumie miało swój najbardziej wymierny efekt w odbetonowaniu Prosto. A i tak było to pół dekady po Drewnianej Małpy Rock.
nie przesadzajmy z tym mindsetem w 2010, Eis,Tede "Hajs hajs hajs", Hardkorowa Komercja itd. troche tego bylo
saturn pisze: 11 lis 2025, 21:56 jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
Awatar użytkownika
benqacz
#freesentino
Posty: 443
Rejestracja: 08 paź 2019, 23:27

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: benqacz »

Dla mnie vnm w tamtym okresie(2011-) wnosił do mainstreamu zagraniczną przewózkę, dobrą techniką, pancze , wraz z głodem młodego wilka, który już zebrał siły w podziemiu i wchodzi by pozjadać.Był bardziej słynny z akcentu niż Zenon Martyniuk ;-)
Idąc dalej śpiew był tragicznym pokazem że chcieć nie znaczy móc.
#free2rzyn
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11221
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: 2rzyn »

Matko boska ten ostatni singiel :damn:
On chyba juz cale plyty nagrywa bez bitu w sluchawkach. Przeciez to jest tragiczne, obrzydliwie nie trzymajace sie rytmu. Do tego chujowo napisane jak wszystko od niego ostatnii.
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
impertynencki
Posty: 116
Rejestracja: 27 wrz 2019, 11:21

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: impertynencki »

Odkopałem z piątej strony.
Jutro premiera. Ktoś pamięta?
najlepsze dni uciekają nam na właśnie dziś
Awatar użytkownika
PSZ
Posty: 1538
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:21

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: PSZ »

nie 🤭
moxxi
Posty: 5257
Rejestracja: 16 maja 2019, 15:26

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: moxxi »

XDDDD Venom w 2k21 kurwa bez przesady co panowie
Biorę pałe i załatwiam nocą sprawe
kshaq pisze: 26 paź 2020, 19:53 Jeżeli te kilka straconych lat było potrzebne, żeby młodzi w tym kraju zaczęli walczyć o swoją wolność, to I ain't even mad.
Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5587
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: Prez »

preorder czeka w paczkomacie, ale nawet nie chciało mi się dzisiaj po to iść
lygrys pisze: 11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
Awatar użytkownika
manieq
Posty: 1152
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:40
Lokalizacja: WRO

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: manieq »

Hard head, tight fists, I stand tall,
Instinct unleashed when the tension calls.


Obrazek
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11221
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: 2rzyn »

Ale gowno :D

Tylko zielensza sie broni
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
scarz
Posty: 520
Rejestracja: 09 cze 2019, 19:14

Re: VNM - EXIT2020 (2021)

Post autor: scarz »

Niby 39 minut tylko ale jednak męczące jak cholera. A Raz Tak byłoby całkiem całkiem, gdyby nie refren Grubsona - to trzeba mieć gust i wyczucie VNMa, żeby do takiego tracka wziąć kurwa Grubsona na refren. Ogólnie kolejna dawka padaki, jaką jest jego muzyka od dobrych paru lat.

Podsumowując:
Chujowe wycie - jest
Cringowe wersy - są
Rap obok bitu - jest
Wieśniackie wstawki po angielsku - są
Nieudolny lirycyzm rodem z liceum - jest
Nietrafione featy - są
Betonowy chuj - jest

Nowa płyta VNMa - jest
Awatar użytkownika
Sieloo
Posty: 628
Rejestracja: 27 kwie 2019, 10:41
Lokalizacja: Giżycko

Re: VNM - EXIT2020 (2021)

Post autor: Sieloo »

No niestety potwierdzam. Też zmarnowałem 40 minut na to gówno i żałuję.
Awatar użytkownika
clockers
Posty: 5936
Rejestracja: 20 kwie 2019, 11:32

Re: VNM - EXIT2020 (2021)

Post autor: clockers »

scarz pisze: 15 sty 2021, 8:42 Niby 39 minut tylko ale jednak męczące jak cholera. A Raz Tak byłoby całkiem całkiem, gdyby nie refren Grubsona - to trzeba mieć gust i wyczucie VNMa, żeby do takiego tracka wziąć kurwa Grubsona na refren. Ogólnie kolejna dawka padaki, jaką jest jego muzyka od dobrych paru lat.

Podsumowując:
Chujowe wycie - jest
Cringowe wersy - są
Rap obok bitu - jest
Wieśniackie wstawki po angielsku - są
Nieudolny lirycyzm rodem z liceum - jest
Nietrafione featy - są
Betonowy chuj - jest

Nowa płyta VNMa - jest
dziękówa scarz, dzięki temu wpisowi oszczędzę cenne 39 minut życia.
bsergio
Posty: 418
Rejestracja: 10 maja 2019, 0:54

Re: VNM - EXIT2020 (2021)

Post autor: bsergio »

Straszne to jest, aż się serce kraje bo gość bardzo chciał być kimś i wydawał się fajnym ziomkiem
ether
Posty: 701
Rejestracja: 26 sie 2019, 6:32

Re: VNM - EXIT2020 (2021)

Post autor: ether »

Po nic nie znaczących opiniach pora na moją: nie jest to aż takie złe. Jest poprawnie. W zasadzie to nawet sie pozytywnie zaskoczyłem, bo jest lepiej niz myslalem - z V wcale nie jest tak zle jak mi sie wydawalo, z tym, ze od poprawnie do zajebistej plyty jest w chuj drogi. Jeśli ktoś lubi Vnma z plyt jak kilka ostatnich, nie liczac moze tych dwoch ostatnich wydanych, to powinno mu w pewnym stopniu przynajmniej spodobac.

Hiperkan to zajebisty numer i taka wizytówka hip hopu w mainstreamowym wydaniu - V w najlepszej wersji (bez srednio udanego kombinowania z flow, dobrze poskładane i nawinięte i przyjemny refren). Dopracowany numer od kazdej strony, zaaranzowany, a zeby byla zajebista plyta to trzeba mieć tak dopracowane wszystkie ;)
Awatar użytkownika
Piters
Posty: 5613
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:28

Re: VNM - EXIT2020 (2021)

Post autor: Piters »

Dopiero zacząłem, ale ten monolog o rozmowie z Magierą to ja pierdole :lol:

Kurwa ten śpiew w Pomniku to gorszy niż 9 lat temu
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Denar
Posty: 396
Rejestracja: 23 lip 2019, 23:52

Re: VNM - EXIT2020 (2021)

Post autor: Denar »

Mam nadzieję że to sequel do: "Moje wokale były na twoim dysku twardym"
Bo jak nie to dalej nie będę sprawdzał.
ODPOWIEDZ