Rękopis znaleziony w Saragossie - legenda polskiego kina w odrestaurowanej wersji. Ogląda się to jak teatr telewizji, no jest to archaiczne ale nadal sprawia wiele przyjemności. Misterna konstrukcja fabuły - opowieści w opowieściach - i zaskakująco dużo nagości jak na tamte czasy. Pieczka
[film] Co to ja ostatnio widziałem
Moderatorzy: gogi, con shonery
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
The Nest - (Młody Pi to Młody Papież jak) Jude Law jako makler przeprowadzający się z rodziną z US do UK i kupujący wielką posiadłość na którą go nie stać, co wpędza go w bankructwo i rozpad małżeństwa. Nuuuuuuuuda, brak zakończenia - nie oglądać.
Rękopis znaleziony w Saragossie - legenda polskiego kina w odrestaurowanej wersji. Ogląda się to jak teatr telewizji, no jest to archaiczne ale nadal sprawia wiele przyjemności. Misterna konstrukcja fabuły - opowieści w opowieściach - i zaskakująco dużo nagości jak na tamte czasy. Pieczka
Rękopis znaleziony w Saragossie - legenda polskiego kina w odrestaurowanej wersji. Ogląda się to jak teatr telewizji, no jest to archaiczne ale nadal sprawia wiele przyjemności. Misterna konstrukcja fabuły - opowieści w opowieściach - i zaskakująco dużo nagości jak na tamte czasy. Pieczka
Stupid poor people, stupid poor people
I've got more money than you
Stupid poor people, stupid poor people
They can't even afford food!
I've got more money than you
Stupid poor people, stupid poor people
They can't even afford food!
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
The King - w roli głównej typek, który ma grać Paula Atrydę w Diunie. W tym rycerskim filmie jest synem marnotrawnym, spadkobiercą tronu. Wbija tam świeżo po melanżu i po ogarnięciu, że wokół same zawistne i sprzedajne kurwy ściąga tam ziomka ( byłego bohatera rycerza, obecnie pijaka patusa). Przez ekran przemyka w kilku epizodach niezawodny Pattison jako przerysowany żabojad antagonista. Fajny film, brudne walki na miecze a na koniec ładniusia Lily Rose Deep wyjaśnia. Polecam 7/10.
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Tez polecam, obejrzałem bo kiedyś ktoś tutaj polecił
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
"mank" świetny, fincher znowu pokazał klasę, choć zabrakło mi tej jego sraczkowato-brunatno-zielonej kolorystyki. kolejny udany biopic, a ja nawet biopiców nie lubię
tylko jeśli - jakimś cudem - nie widzieliście nigdy "obywatel kane'a", to lepiej obejrzyjcie przed, bo kontekst, follow upy i nawiązująca do klasyka meta-narracja są tu mega ważne. aż dziwię się, że netflix nie dopilnował by "kane" był dostępny na ich platformie w dniu premiery "manka"
tylko jeśli - jakimś cudem - nie widzieliście nigdy "obywatel kane'a", to lepiej obejrzyjcie przed, bo kontekst, follow upy i nawiązująca do klasyka meta-narracja są tu mega ważne. aż dziwię się, że netflix nie dopilnował by "kane" był dostępny na ich platformie w dniu premiery "manka"
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Ratownik- hiszpański thriller, napięcia sporo, trochę zwyrodnialstwa (coś jak „Słodkich Snów”) bo tam lubią to ale fabuła naiwna w opór, taki trochę dreszczowiec klasy b ale też bez przesady, 5/10
Dziewczyna we Mgle- tu już lepiej, klimat bardzo porządny, główny bohater charyzmatyczny, scenariusz dość skrupulatny...aż do finału gdzie chyba jednak trochę przeszarżowali, gdyby nie zakończenie byłoby wyżej, a tak to 6/10
Tak w ogóle ostatnio znowu przyjąłem kilka hiszpańskich thrillerów i jakoś zajawka opadła. Ciekaw jestem czy jakbym teraz obejrzał „Dziwnego Lokatora” czy „La Cara Oculta” to dalej łeb rozjebany czy jednak już z dystansem raczej
Dziewczyna we Mgle- tu już lepiej, klimat bardzo porządny, główny bohater charyzmatyczny, scenariusz dość skrupulatny...aż do finału gdzie chyba jednak trochę przeszarżowali, gdyby nie zakończenie byłoby wyżej, a tak to 6/10
Tak w ogóle ostatnio znowu przyjąłem kilka hiszpańskich thrillerów i jakoś zajawka opadła. Ciekaw jestem czy jakbym teraz obejrzał „Dziwnego Lokatora” czy „La Cara Oculta” to dalej łeb rozjebany czy jednak już z dystansem raczej
- checollada
- Posty: 1270
- Rejestracja: 27 kwie 2019, 12:34
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Cud w celi numer 7 ma ocenę 8.5 na filmewebie, a powinien mieć 5.8
- con shonery
- Moderator
- Posty: 6008
- Rejestracja: 18 kwie 2019, 9:18
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Obejrzałem W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości i co to jest za Bond
Zwrócił moją uwagę tym, że w tytułowej roli jednorazowo zagrał typ, którego w ogóle nie kojarzyłem i choć jeszcze większość Bondów przede mną to czuje, że ten pozostanie wyróżniającym się. Były momenty absurdalne i bekowe ale to zakończenie :O
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
fun fact jest taki że Lazenby miał propozycję kontraktu na siedem Bondów, ale po tym pierwszym jego agent przekonał go, że... Bond w wyzwolonych latach siedemdziesiątych będzie archaiczny i to się nie uda, więc zrezygnował
tak, bardzo tego żałował
tak, bardzo tego żałował
-
Johnny
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Blade w 4K HDR - polecam, świetnie odrestaurowane, sam film to wiadomo - chyba każdy widział na Polsacie, nie ma co się rozpisywać 
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Złodziejaszki - wspaniały, wizualnie piękny,klimatyczny obrazek. Bardzo leniwy, bardzo powolny - mamy dużo czasu, żeby po prostu obserwować życie ubogiej rodziny wiążącej koniec z końcem, na sposoby, które uznalibyśmy pewnie za zwyczajnie złe i niemoralne, ale oglądając da sie o tym zapomnieć, bo więzy łączące bohaterów są naturalne i ujmujące. Jest powolny, ale nie nudny i ta długa ekspozycja pozwala opowiedzieć historię w taki nienachalny, nieoceniający sposób. Jest pewien komentarz społeczny, który skłania do refleksji, ale nic nie jest narzucane przez reżysera. Dobrze się to ogląda.
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
One of Us (2017) - kolejny antysemicki paszkfil Netflixa - dokument o trójce Żydów próbujących opuścić ultraortodoksyjną, chasydzką społeczność w Brooklynie - matka 5 dzieci doświadczająca przemocy domowej, molestowany chłopak i facet który chce zostać aktorem. Są przebitki ze spotkań grupy wsparcia dla osób w podobnej sytuacji ("Footsteps"), sądowa walka o dzieci, przypadki nękania, rozmowa z rabinem. Momentami chwyta za serce, momentami po prostu nudne.
Stupid poor people, stupid poor people
I've got more money than you
Stupid poor people, stupid poor people
They can't even afford food!
I've got more money than you
Stupid poor people, stupid poor people
They can't even afford food!
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Trainspotting - w sumie to już tradycja. Każdy widział, zawsze robi na mnie wrażenie. jeden z może 10 filmów, które lubię sobie odpalić więcej niż raz - osobny
dla soundtracku
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
spajdermen bajkowy, fajny nawet, nie wiedziałem że będzie taki popierdolony, ale dał radę, kingpin dojebana postać
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Niewidzialny Człowiek- no trochę głupotek tu jest ale w napięciu trzyma jak trzeba, twisty fajne, Moss gra kozacko, jako rozrywka bardzo ok, 7/10
Ps. w trailerze pokazano zdecydowanie za dużo
Ps. w trailerze pokazano zdecydowanie za dużo
- spianatapiccante
- Posty: 171
- Rejestracja: 13 sty 2021, 21:49
- Lokalizacja: plaża Korte
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
"Trzy billboardy za Ebbing, Missouri" - jeśli ktoś jeszcze nie widział, polecam bardzo, film ma do zaoferowania genialnie naturalną grę aktorską, szerokie spektrum emocji, a i muzyczka całkiem fajna. aż żałuję, że tak późno nadrobiłam, na pewno będę wracać
Podobnie zachwycił mnie "Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął" - zupełnie inna historia, ale jakiś taki podobny klimacik, również polecańsko
Podobnie zachwycił mnie "Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął" - zupełnie inna historia, ale jakiś taki podobny klimacik, również polecańsko
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
The VVitch. A New England Folktale- o kurwa, ależ tam klimat jest, całe udźwiękowienie i muzyka robią taką robotę, że ciary niesamowite, sama historia intryguje od samego początku, aktorsko też świetnie, 8/10
Ps.
Ps.
Spoiler
Tak sobie trochę kombinuję z interpretacją i moim zdaniem jedną z nich jest to, że Thomasin symbolizuje dojrzewającą dziewczynę, która sprzeciwia się swojej konserwatywnej rodzinie i jej zasadom, chce poszukać swojego miejsca na ziemi, chce poznawać świat, popełniać błędy (grzechy) i po prostu żyć, co wiąże się ze sprzeciwem jej rodziców i sprawia im to ból (nie tak wychowaliśmy córkę), scena przy ognisku to uwolnienie, zerwanie z twardymi i surowymi zasadami i spróbowanie życia na swoich - dopiero co kształtujących się, nawet kosztem całkowitego odcięcia się od rodziny (która w pewnym sensie odtrąciła ją, przez co stała się dla niej "martwa") mówiąc w skrócie to Thomasin w finale jest jak - jebać wasz zaścianek, idę swoją drogą, nie, nie będzie mnie na świętach
- spianatapiccante
- Posty: 171
- Rejestracja: 13 sty 2021, 21:49
- Lokalizacja: plaża Korte
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
The VVitch! absolutny hit, ale nie dla każdego, polecałam ten film komu się dało i właściwie nikt poza mną się tak nie zachwycał XD a ja za każdym razem przez cały seans siedzę autentycznie obsrana, tak bardzo przemawia do mnie ten klimat. co do Twojej interpretacji, Bakan, to jest dość oczywista 
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Oczywko potwierdzam, tak pieczołowicie zbudowany świat jak w Witch zdarza się niezmiernie rzadko. Z miejsca wsiąkasz w mroczny purytański XVII wiek, a potem tym dudniącym basem zaharczy Inneson i lepiej być po prostu nie może.
Nadrabianie filmu powinno być teraz na czasie z uwagi na hype na Taylor-Joy i bardzo, kurwa, dobrze
Nadrabianie filmu powinno być teraz na czasie z uwagi na hype na Taylor-Joy i bardzo, kurwa, dobrze
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Może i oczywista, ale tak sobie śmigałem po komentarzach z filmweba i rożne tak kwiatki widziałem, ale takiej interpretacji nie więc stwierdziłem, że się podzielę.spianatapiccante pisze: ↑15 sty 2021, 19:06 The VVitch! absolutny hit, ale nie dla każdego, polecałam ten film komu się dało i właściwie nikt poza mną się tak nie zachwycał XD a ja za każdym razem przez cały seans siedzę autentycznie obsrana, tak bardzo przemawia do mnie ten klimat. co do Twojej interpretacji, Bakan, to jest dość oczywista![]()
-
Johnny
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Dreamscape (1984) - polecam, lata '80 pełną gębą + warto poznać film z którego pomysły znalazły się później m.in. w Koszmarze z ulicy Wiązów, Incepcji czy nawet Matriksie








