soundtrack do filmu robionego przez Griselda Films który wychodzi 15 stycznia
oczywiście ten film to jakaś beka będzie, ale w piątek wychodzi OST którego tracklista prezentuje się solidnie
Za mało głównej trójki z Griseldy, a w zasadzie dwójki bo Conway'a tu nie ma. Trochę przekonałem się do Flee Lord'a, może zacząłem od złego materiału go sprawdzać. Średnia płytka, ale track Banks'a mnie rozpierdolił, świetnie go znowu słyszeć i to w takiej formie! W sumie to fajny byłby jego transfer do Griseldy jako wytwórni.