+1PSZ pisze: ↑27 lis 2020, 3:14 stay trippy > thc, długo zapowiadany album utworami takimi jak "Low". Wyszło coś co na początku daje nadzieje, a z czasem męczy monotonną produkcją i napierdalającymi cykaczami. Sorry Juicy ale brakuje tutaj ludzi takich jak luke luger crazy mike czy mike will. Goście na tym albumie też nie zaskoczyli za bardzo.
Album z którym wiązałem ogromne nadzieje jest co najwyżej solidny.






