cloud pisze:ale kurwa gburowaty i smętny jest Wini, przy 40 minucie nie chcę mi się słuchać dalej.
Podbijam.
Coraz bardziej chujowy content, z całych odcinków to ogólnie jakieś jedynie przebłyski śmieszne i tyle. Poza tym w rozmowie z Wuwuniem widać że Wini jest bucem i robi to dosłownie dla pieniędzy i gówno by ojebal za szmal, a Wuwunio jest zajawkowiczem i robi to dla hajsu również, ale też dla zabawy i melanzowania z ludźmi na zlotach itd.
Wini lubi pogadać jak ma gościa z którym się lubi i zna, jak robi rozmowę z kimś kogo fani chcieli to po prostu odwala robote albo po prostu Winicjusz nie miał nastroju bo to humorzasty typ
phobos pisze: ↑ ten świat to symulacja na zaliczenie jakiegoś kosmicznego studenciakaxd który co roku oddaje ten sam projekt ze zmianami
Jestem po odsłuchu i oprócz tego co juz napisaliscie to dodam jeszcze że w tej rozmowie może z 5-10% to byly pytania zahaczające o twórczosc marcina.
ciężko mi sie winiego slucha ale to juz od jakiegos czasu, obejrzalem w sumie tylko ze względu na wuwunia. W ogóle mam wrażenie że wini gadał przez 70% czasu, w sumie więcej sie o nim dowiedzialem niż o gościu(ale może to na tym polega poniekąd formuła tej rozmowy)
Widać, że on jest smutnym w chuj, sfrustrowanym typem, nawet jeśli tego specjalnie nie ukrywa, to jednak bardziej niż w samym przyznaniu się, bardziej się to objawia właśnie w tej bufonadzie. Przychodzi taki Wuwunio, który jest zawsze wesoły i wszystkich lubi jak golden retriever, to Wini bardzo się stara pokazać jak on to nie jest skromny i jak bardzo siebie kocha, jak go dziwi, że ktoś może nie chcieć ulicy własnego imienia, że fałszywa skromność, jak to wszyscy go powinni całować po dupie, bo jest legendą Szczecina i to on zbudował cały Szczecin i gdyby nie on, to Szczecina by nie było, jak to jego muzyka jest wspaniała i jak to ją ubóstwia (patrzcie jaki jestem nieskromny HA HA HA!). Przydałaby mu się jakaś psychoterapia i praca nad sobą, to może i waga by zeszła.
imo sie nie zbulwersowal, tylko po prostu mu szkoda, ze Szpaku odszedl, bo zburzylo mu to troche wizje BORu z racji tego, ze on widzi siebie jako wielkiego bielika amerykanskiego, ktory symbolizuje imperium i ktore przez ta sytuacje ucierpialo wizerunkowo i zamiast ciagle o tym rozmyslac woli dzialac dalej
oyama pisze: ↑22 paź 2022, 20:13boli was wielki King Sento
JEŚLI JESTEŚ TAKA PIĘKNA TWOJA DUPA WIELKA
TWERK TWERK SUKO RÓB TWERK
Z Paluchem z kolei spoko, luźna gadka, a sam Paluch wydaje się spoko typem, mimo że rap jego mnie męczy przez nic nie wnoszące teksty i agresywne flow. Często tak jest z tymi raperami, że jak się wydają spoko ludźmi, to często rap robią chujowy, a ci od dobrego rapu z kolei są na co dzień pojebani.
Nie wiem, dla mnie ten typ z deka ma coś z głową i nie przyjmuje w żaden sposób krytyki. Kiedyś na fanpage podałem mu 10 argumentów, odnośnie tego co sprzedaje, jakości gramatury itp. i że nichuja koszulka za 200zł z najchujowszą gramaturą i małym znaczkiem ( który był w chuj paskudny ) nie jest adekwatna do ceny. Jak znajdę post to podrzucę bo beka w chuj była xd Gościu się spiął, jakbym mu prawa zabrał do tego