nie mniej polecam, bo to co tam się dzieje w refrenie, to jest kurwa niepojęte, vnm to przy tym wirtuoz śpiewanych refrenów, zresztą ten prechorus filipka też niczego sobie
Filipek ft. Wojtek Kiełbasa - 25 (prod ADZ)

"nawet nawet" to mi sie dzisiaj sra w robocie. Aby zasluzyl ten fiflak na to zebym go sluchal musialby nagrac cos dobrego. A jest to w jego przypadku niewykonalne gdyz brzmi jak pierwszy lepszy jutuber, a to kurwa nie jest komplement. Jego rap ssie pytę tak bardzo ze polyka żołądź zostawiajac po wylaczeniu glosnikow tylko pustego, zwiednietego, oplutego snaka zwierzaka.oKulTywowany pisze: ↑23 lis 2020, 7:00 a pierdolicie otoczkowo jak potłuczeni jak zawsze ,mi się tego słucha nawet nawet , wypierdalać walić konia pod waszych forumkowych bożków którzy nawijają równie zjebanie w wannie z transem jak wasze ocenianie fifiego
właśnie to mnie zastanawiało, bo nie sprawdziłem szczerze mówiąc kiedy ogłosił tytuł (mój błąd). Tak czy siak, w takim razie świetny zbieg okoliczności na jego korzyść