Dobrze, nie będę już się z niego śmiał bo po co kopać leżącego. Przyszli zdolniejsi koledzy i VNM przespał moment zmiany stylówki/sposobu pisania wersów. A jak widać pisał je tak, że po 5-10 latach jest to bardziej XD niż "łooooo" i mało ludzi chce go aktualnie jeszcze słuchać. Problemem nie jest tylko promocja bo Kękę po odejściu z Prosto potrafił znaleźć swoją niszę i mimo że Takie Rzeczy Label to głównie pan Siara, to są wyświetlenia i hajsy się zgadzają.
Ale nie, lepiej robić klipy w których latasz z pętlą wisielczą, a okładką nawiązujesz do samobójstwa zamiast jak facet pogodzić się ze swoim losem.
Zobaczcie w jaki sposób zniknął na przykład Te-Tris a jaką komedię odwala VNM przy promocji tej płyty.
Gdyby nie ten klimat/atmosfera jaką kreuje to połowy stron tego tematu by nie było.
A dla rozluźnienia przypominam klasyka który nigdy się nie starzeje:
Spoiler
Jak się tak o niego martwisz to weź mu coś sypnij następnym razem jak mu znowu zaleje ścianę czy zasięgi spadną. Może nawet wspomni wtedy o Tobie przy promocji kolejnej płyty, who knows
Moltisanti pisze: ↑19 lis 2020, 21:48
Widzę ze osób które słuchały V dla beki na melanzach jest więcej niż by się moglo wydawac. Często z ziomkiem odpalalismy te zwrote, cos pięknego
Wstawiasz tu jedną z najlepszych goscinek VNM'a gdzie rozjebal caly numer, a ty piszesz cos o bece i o tym, że nie wiesz co on tam nawija? No jesteś full idiotą i rap to faktycznie muzyka dla ciebie ziomeczku
3/4 tutaj przypierdala się do Tomeczka dla zasady, jak to bywa teraz ze Szpakiem/Bedoesem. Jebac was pseudosluchacze tfu.
Jak wychodziło DNB czy EDKT to się wszyscy spuszczali, wpadały pierwsze bańki pod rapowymi kawałkami, ale teraz to pizdeczka co nie ma guczi sruczi, jebania dziwek, wciągania koksu, słegu, trapu, to już nie jest rap na poziomie
AlPaCiNo pisze: ↑20 lis 2020, 1:41
Jak wychodziło DNB czy EDKT to się wszyscy spuszczali
ja sie tym łakiem nigdy nie jarałem, i nawet w wieku nastoletnim wydawała mi się ta jego UUUUUUUUUUUU TECHNIKA ROZUMISZ taką tandetą że szkoda strzępić ryja
phobos pisze:
skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
sven22 pisze:Jak się tak o niego martwisz to weź mu coś sypnij następnym razem jak mu znowu zaleje ścianę czy zasięgi spadną. Może nawet wspomni wtedy o Tobie przy promocji kolejnej płyty, who knows
Ta angielska wstawka Cię zdradziła, Tomek
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
2rzyn pisze: ↑20 sty 2024, 9:32
Dlaczego Tede Królem Jest
AlPaCiNo pisze: ↑20 lis 2020, 1:41
3/4 tutaj przypierdala się do Tomeczka dla zasady, jak to bywa teraz ze Szpakiem/Bedoesem. Jebac was pseudosluchacze tfu.
Jak wychodziło DNB czy EDKT to się wszyscy spuszczali, wpadały pierwsze bańki pod rapowymi kawałkami, ale teraz to pizdeczka co nie ma guczi sruczi, jebania dziwek, wciągania koksu, słegu, trapu, to już nie jest rap na poziomie
ale przeciez u Szpaka/Bedoesa jest to, co wymieniłeś później, a jednak też są jebani "dla zasady" jak napisałeś, coś tu się nie zgadza
saturn pisze: ↑11 lis 2025, 21:56
jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
Dobra, trochę najebany to pisałem i popierdolilem.
Nie przeczę, że to co teraz nagrywa jest chujowe, bo jest chujowe, ale część ludzi tu sugeruje, że V od zawsze był jebanym wackiem, bez flow, że zjebaną techniką, a prawda jest taka, że w takim 2k12, jak jeszcze nie napierdalaly trapy, wychodziły Chamskie Rzeczy Eripe, Eklektyka Que, czy wcześniej Hipocentrum Peerzeta, to Vnm był w Top3 PL rap sceny.
Aż zajrzałem na Slizgery z lat wczesniejszych
2010 - Raper roku 10 miejsce
2011 - płyta roku 4 miejsce (DNB) / Raper roku 3 miejsce
2012 - płyta roku 4 miejsce (EDKT) / Raper roku 3 miejsce
2013 - płyta roku 2 miejsce! (Propejn) / Raper roku 4 miejsce
2015 - płyta roku 9 miejsce (Klaud9)
Fakt, że później już równia pochyła, no ale polski słuchacz ma krótką pamięć. Więc bez deprecjonowania zasług Tomeczka mi tu.
dobry v to ten jadacy po jimsonie jak po szmacie, 834 spoko plus jakies przeblyski na szlaku po czek
baqlashan pisze:
przyszedł belmondo i każdy wybraniec od razu skminił że on obiektywnie jest najlepszy, nie widzisz to znaczy że nie doznałeś wizji, nie jesteś po prostu wrażliwy na tak subtelnie tętniące zajebistością i ogładą piękno
kshaq pisze: ↑26 paź 2020, 19:53
Jeżeli te kilka straconych lat było potrzebne, żeby młodzi w tym kraju zaczęli walczyć o swoją wolność, to I ain't even mad.