PlanBe - Planet Planek (2020) [Zapowiedź]
- stratemirat
- Posty: 611
- Rejestracja: 31 maja 2020, 6:22
Re: PlanBe - Planet Planek (2020) [Zapowiedź]
Trzy utwory wyszarzone i niedostępne, co to za amatorszczyzna? XD
Re: PlanBe - Planet Planek (2020) [Zapowiedź]
Przyszle single
Miałem zjebać, ale jak nie kupiłem płyty to wyjebane w sumie, ma prawo
Miałem zjebać, ale jak nie kupiłem płyty to wyjebane w sumie, ma prawo
Influencer.
Re: PlanBe - Planet Planek (2020) [Zapowiedź]
Nie wiem co ja właśnie przesłuchałem, ide pozabijać raty w tibii
Ja, jo wiym kaj je gryfny maszket 
Re: PlanBe - Planet Planek (2020) [Zapowiedź]
No niestety nie przypadł mi do gustu ten album. Słuchając tego odniosłem wrażenie, że Planek sam nie wiedział jak to wszystko ma brzmieć i nie ma w tym jakiegoś jednolitego klimatu, ale słychać też takie odcięcie się i ten krążek dla niego to takie oczyszczenie się z emocji (?) sam nie wiem jak to nazwać, wydaje się to wszystko bardzo szczere, ale czegoś zabrakło. Gdyby całość była taka jak "Czarne Bluzy" i "Papierosy" byłoby super, bo te kawałki są naprawdę świetne.
No i jestem ciekaw tych 3 niedostępnych kawałków i tutaj też nie rozumiem wrzucania tego materiału w takiej formie, bo na 12 kawałków, 3 niedostępne z czego 3 już wcześniej znane więc to raczej słabe zaskoczenie słuchaczy pchając to na streamingi w takiej formie i na pewno całościowy odsłuch na tym mocno traci.
No i jestem ciekaw tych 3 niedostępnych kawałków i tutaj też nie rozumiem wrzucania tego materiału w takiej formie, bo na 12 kawałków, 3 niedostępne z czego 3 już wcześniej znane więc to raczej słabe zaskoczenie słuchaczy pchając to na streamingi w takiej formie i na pewno całościowy odsłuch na tym mocno traci.
Re: PlanBe - Planet Planek (2020) [Zapowiedź]
Wleciał singiel, finezyjny utwór, bitowo wracam do młodzieńczych lat, jak dla mnie rewelacja, klimat pierwsza klasa.
- SentoAlainDelon
- Posty: 294
- Rejestracja: 04 cze 2020, 16:27
Re: PlanBe - Planet Planek (2020) [Zapowiedź]
kurde, wydaje mi się że już gdzieś podobne flow słyszałem ale tam chyba był ostrzejszy wjazd na refren. Ktoś ma podobne skojarzenia?
Re: PlanBe - Planet Planek (2020) [Zapowiedź]
Było wielu protoplastów na takim bicie oraz flow, przede wszystkim zagranicznych kapel i nie tylko, lata 90 to piękny czas i magiczny klimat przede wszystkim muzyczny - obecnie może skojarzyłeś to z trackiem od Hotelu Maffiji - Nie ma raju bez węża czy też którymś od Tymka, bardzo podobnie brzmi białoruska kapela "Molchat Doma" ale wątpię żebyś to znał.
Re: PlanBe - Planet Planek (2020) [Zapowiedź]
PlanBe ft. Avi - SMAK (prod. NoTime)
Re: PlanBe - Planet Planek (2020) [Zapowiedź]
Fatalny numer. PlanBe muzycznie totalnie się pogubił, ale Avi kompletnie nie odnajduje się w tym klimacie.
Re: PlanBe - Planet Planek (2020) [Zapowiedź]
W końcu dotarła do mnie płytka i jest to przekozacki album, wszystko utrzymane w nostalgii do sampli z lat 80 - pięknie to brzmi,dla mnie jest to najlepsza pozycja od niego, która zabrała mnie w podróż do młodzieńczych lat i zaserwowała tęsknotę za fajnymi czasami - na tym krążku dosłownie wszystko do siebie pasuję, nawet sama okładka oraz stylizacja Planka współgra z całościowym konceptem. Jeśli był to tylko eksperyment to jak najbardziej udany i trafiony bo poprzednie produkcje kompletnie nie budziły u mnie takiej sympatii. Planek wcale się nie pogubił tylko zrobił świetną robotę na syntetycznych podkładach, które podsycają magiczny klimat. Jedna z ciekawszych i finezyjnych płyt, która aż się prosi o nocne odtwarzanie, wtedy brzmi cudownie. Odpalcie sobie czołówkę seriału American Horror Story 1984 jest tam większość rzeczy z czym kojarzy mi się ten album, zajebiste stylówy, charakterystyczna kolorystyka, horrory ,automaty, vhsy i wiele innych smaczków, które stały się kultowe.




