Ślizgery Dekady - WYNIKI
- oKulTywowany
- Posty: 2750
- Rejestracja: 01 sie 2019, 0:33
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
To niech ktoś wytłumaczy fenomen Quebonafide tak jak robił to SWN ładnie przy Sentino i Kazie. Bo na razie to wygląda na pierwsze miejsce głównie za zbudowanie wizerunku jak widzę po max jednej płycie w głosach i to nie w top3
Influencer.
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
Świetny technicznie, genialne linijki. Do przekminki, do bujania, do poczilowania. Do posłuchania z ziomalami, do posłuchania z duperką, do posłuchania samemu.
Trzy świetne płyty z punchami, przez kilka lat z tej dekady o to głównie chodziło, a jak to wygląda z perspektywy czasu to już inna sprawa.
Genialna płyta koncepcyjna, ogromny rozmach. Bawi i uczy.
Wprowadzenie HH w mainstream, to też może być różnie postrzegane, ale podziw budzi.
Można wspomnieć dodatkowo o freestylach, w których był świetny i na pewno działa to na plus u rapera.
Cudowne koncerty, czy to były pierwsze z Eripe, trasa ze Sławami czy nawet Taconafide, na których minusem była widownia a nie sam artysta.
Minus za występ w TVN i tą całą szopkę ale praktycznie każdy raper w PL miał jakiś przypał.
Genialny chłopak, który wygrał życie, raper kompletny.
Dzięki za tak liczne wypisywania ZL 1,2,3. Nadrobiłem, świetne płytki. Trochę dużo Diho ale w sumie też nieźle leciał
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
gdzie?
mi by było wstyd
no to, że okrutnie się to zestarzało to wcale nie zaleta i argument na temat tego ze quebo to top 1
rozmach może i jak na polskie warunki tak, ale co w niej genialnego było?
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
Ja dałem Quebo do siebie tylko za to jakie zrobił zamieszanie i jaką pozycję osiągnął. Ale trochę przesadziłem z pierwszym miejscem muszę przyznać i zmieniłem wczoraj, no i poszedłem bardziej w stronę nagrody za muzykę
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
- sugarhill_notausgang
- Posty: 5491
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 8:35
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
Quebo jest chujowym raperem z chujowym flow i chujowymi tekstami, ale absolutnie mi nie przeszkadzają oddane na niego głosy. Gusta są różne. No i wpływ na scenę miał duuuży.
Ale z tego, co słyszałem to freestajluje naprawdę spoko.
Ale z tego, co słyszałem to freestajluje naprawdę spoko.
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
U mnie Quebo pewnie poza top5, ale jednak stoją za nim argumenty. "Eklektyka" odbiła się sporym echem, ekspresowo przeniosła go z podziemia do mainstreamu, który opanował dość szybko. Rozpromował i upopowił hip-hop "Euforią" i "Candy", sam koncept "Egzotyki" na propsie i to było coś innowacyjnego (choć tutaj bardziej efekt wow niż wartość muzyczna). Założył QQ, które stało się topową polską wytwórnią napędzającą kariery kilkunastu raperów (oczywiście w większości poziom słaby, maks średni). Wreszcie z Taco zrobił ogromny zamach na mainstream, dzięki czemu rap gwiazdy stoją na równi z pop gwiazdami.
Imo pod względem "ważności" zdecydowanie topka dekady, choć mi nie po drodze z jego muzycznymi dokonaniami, bo mimo bycia wszechstronnym, zdolnym raperem to w pełni dobry krążek nagrał dopiero w 2020.
Imo pod względem "ważności" zdecydowanie topka dekady, choć mi nie po drodze z jego muzycznymi dokonaniami, bo mimo bycia wszechstronnym, zdolnym raperem to w pełni dobry krążek nagrał dopiero w 2020.
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
co tak malo rogala
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
no kurwa wszystko w temacie, podpisuję się czym się da pod każdym zdaniem.Jose pisze: ↑17 wrz 2020, 17:16 U mnie Quebo pewnie poza top5, ale jednak stoją za nim argumenty. "Eklektyka" odbiła się sporym echem, ekspresowo przeniosła go z podziemia do mainstreamu, który opanował dość szybko. Rozpromował i upopowił hip-hop "Euforią" i "Candy", sam koncept "Egzotyki" na propsie i to było coś innowacyjnego (choć tutaj bardziej efekt wow niż wartość muzyczna). Założył QQ, które stało się topową polską wytwórnią napędzającą kariery kilkunastu raperów (oczywiście w większości poziom słaby, maks średni). Wreszcie z Taco zrobił ogromny zamach na mainstream, dzięki czemu rap gwiazdy stoją na równi z pop gwiazdami.
Imo pod względem "ważności" zdecydowanie topka dekady, choć mi nie po drodze z jego muzycznymi dokonaniami, bo mimo bycia wszechstronnym, zdolnym raperem to w pełni dobry krążek nagrał dopiero w 2020.
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
IMO cała Eklektyka, którą z ziomami na pamięć leciałem. Tak samo Ezoteryka, wprowadził w rap jakąś poezję, skłaniał do zastanowienia się nad pewnymi tematami. Oczywiście nie puścił nigdy tak śmiesznych i zapadających w pamięć wersów jak Sentino, Bałagane czy Belmodno. Nie znałem też wtedy żadnego z nich, chociaż to nie dziwne, bo w 2013 nikogo z nich praktycznie nie było, a Quebo zjadł cały rap Eklektyką. No generalnie Eklektyka była czymśm podobnym do ŚCiB i można to traktować na podobnym poziomie.
Mi też, ale ludzie się jarają tymi wszystkimi Boginiami itd. więc jest to jakiś argument. Generalnie od tego czasu przestałem go słuchać.
Pomysł, wykonanie, teksty, opowieść.
Generalnie nie każdy rap musi być o sukach i dilowaniu łidem xD i może to jest największa wartość Quebo, że potrafił nagrać coś o wartościowej treści a nie degradującej słuchacza XD
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
Niby jak zjadł xd przecież to był generyczny dla tamtych czasów rap, strumien średnio powiązanych ze sobą panczy, pisanie na drugą linijkę, cały tekst oparty na porównaniach korespondujących z tytułem tracka wszystko wydumane i wymuszone, a przynajmniej tak brzmiące. Bity? No okej, tutaj spoksik. Flow? Dla każdego coś innego, ale przypominam że szybkie nawijanie bez wypierdolenia się na ryj to jeszcze nie dobre flow. Porównanie do scib bezzasadne, duet b&b to pionierzy stylu który dzisiaj nieudolnie podrabiają inni, quebo to po prostu człowiek z największym zmysłem muzyczno-biznesowym z całej bandy panczlajn raperów z okolic 2013. Props za zbijanie pengi, muzycznie nigdy to nie było nic rewolucyjnego, i ciężko w ogóle brac go dla mnie pod uwagę w topce raperów dekady bez nagrania żadnego spk materiału gdzie w tej samej dekadzie taki rogal puścił 3 klasyki.
No pomysł jak na poldon spoko, ale mówimy cały czas o muzyce, która jest akurat na tym albumie po prostu chu jo wa, romantic psycho dużo lepsze jak coś
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
No niby był generyczny ale nikt tego nie zrobił jak on. Białas opór monotonny, Solar asłuchalny, Tomb cudowne pancze ale reszta syf, Eripe menel, który się wystrzelał na tej formule, a Quebo jedyny, który potrafił się zaadaptować. Od 2013 każdą płytą zaskakiwał i robił ogromny szum. Jednak powinno się brać pod uwagę odczucia w tamtym momencie, a do wypuszczenia "Dla fanek euforii" czy tam Taconafide był najlepszy. Euforia też niesamowity kawałek BTW, którym w tamtej chwili się zachwycałem, teraz bym wolał by nigdy nie powstał. Sam obecnie z PL HH słucham Pikersa, Belmondo, Poldona, Goga i Kaza, no ale biorąc wszystko pod uwagę ciężko brać ich pod uwagę jako lepszych od Quebo, może z wyjątkiem Kaza. Rogal i Sentino również są świetni ale przyznam, że dotychczas słuchałem tylko pojedynczych kawałków i po nadrabianiu na świeżo ciężko mieć obiektywne zdanie na temat tego czy byli najlepsi w ostatniej dekadzie.
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
Nie no Eklektyka nie była taka generyczna, nie wiem dla mnie jak porównasz jakiegoś Penxem do Eklektyki to widać mega różnicę, nie czułem u Queby że to jest wymuszone. Leciał se luzno i se rapował co mu się chciało z zajawką. No ale porównywanie do SCiB to wiadomo, bez sensu dla mnie
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
Przecież eklektyka gówno opor, a ilość fanów Quebo tylko potwierdza że masy jarają się chujozą czy to kiedyś Ich Troje czy teraz Quebo bez róznicy
Pod wzgledem ważnosci/wplywu to na pewno top1 ale to tym bardziej jebać że ten rap nie rozpopularyzował się w kierunku Rogala/Ćpaj Stajlu/ SCiB tylko poszedl w takie miałkie gowno
Pod wzgledem ważnosci/wplywu to na pewno top1 ale to tym bardziej jebać że ten rap nie rozpopularyzował się w kierunku Rogala/Ćpaj Stajlu/ SCiB tylko poszedl w takie miałkie gowno
Nie pal jointów, nie pal wiader, pal aluminium i majkę czasem walnij w kabel
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
ich troje przecież w chuj lepsi od queby 
Dodano po 2 minutach 29 sekundach:
ich troje to w ogóle do łajta bym porównał, wajb całkiem podobny do wczesnego wiśniewskiego
Dodano po 2 minutach 29 sekundach:
ich troje to w ogóle do łajta bym porównał, wajb całkiem podobny do wczesnego wiśniewskiego
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
White 2115 to Szymon Wydra tylko ze rapowy, starocioty pamiętają
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
Jasne że tak, podobny fenomen dekady, dlatego porownalem
Nie pal jointów, nie pal wiader, pal aluminium i majkę czasem walnij w kabel
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
aż tak nie
Dodano po 35 sekundach:
to do whtna było
Dodano po 35 sekundach:
to do whtna było









