White 2115 - Do zachodu słońca (2020)
Re: White 2115 - Do zachodu słońca (2020)
Mi bardzo to siedzi, lubię Łajciora, super to wszystko melodyjne bez nudy.
Re: White 2115 - Do zachodu słońca (2020)
refren roku w "do zachodu słońca"
Re: White 2115 - Do zachodu słońca (2020)
slabsza plyta od poprzedniej. w sumie dosc desperacki ruch robic kopiuj-wklej z najlepiej sprzedajacego sie albumu juz przy trzeciej plycie
Re: White 2115 - Do zachodu słońca (2020)
Johnny Knoxville to jest piosenka tego lata

Re: White 2115 - Do zachodu słońca (2020)
Jedyny minus jest taki, że ta płyta wyszła za późno, jakby tak wleciała na początku lata byłoby pięknie, ale i tak katuję ten materiał jak pojebany. 
Re: White 2115 - Do zachodu słońca (2020)
Johnny Knoxville
Do zachodu słońca
i to tyle jak dla mnie
You got opps, ain't you?
No, we ain't all angels
No, we ain't all angels
Re: White 2115 - Do zachodu słońca (2020)
Johnny Knoxville
uwielbiam tego dzieciaka

uwielbiam tego dzieciaka
Re: White 2115 - Do zachodu słońca (2020)
Jestem na połowie płyty. Gitarki, pije i się bawi, nie martwi się o jutro i ciągle powtarza że jest młody, młody i młody dorasta na oczach Polski kurwa on ma 24 lata xD
Ja, jo wiym kaj je gryfny maszket 
Re: White 2115 - Do zachodu słońca (2020)
Wypierdalaj z tym ok boomer nie wiem co to znaczy, chodzi mi o to że po jego piosenkach myślałem że on ma 18 lat i wjebalem się w szok że ma 24
Hel jedyny kawałek który jakoś mi się spodobał, reszta nie mój lot, nie wrócę, ale w sumie spoko jest. Ma swój styl.
Idzie posłuchać, czasem przyjemnie czasem trochę mniej, ale miałem go za marnego grajka, ale w sumie taki nie jest, rozumiem czemu młodzieży się to podoba, ja nie jestem adresatem jego twórczości, ale props że nie brzmi jak cała reszta. W takiej konwencji sprawdza się
Hel jedyny kawałek który jakoś mi się spodobał, reszta nie mój lot, nie wrócę, ale w sumie spoko jest. Ma swój styl.
Idzie posłuchać, czasem przyjemnie czasem trochę mniej, ale miałem go za marnego grajka, ale w sumie taki nie jest, rozumiem czemu młodzieży się to podoba, ja nie jestem adresatem jego twórczości, ale props że nie brzmi jak cała reszta. W takiej konwencji sprawdza się
Ja, jo wiym kaj je gryfny maszket 
- Moltisanti
- Posty: 4857
- Rejestracja: 05 maja 2019, 21:11
Re: White 2115 - Do zachodu słońca (2020)
Vnm nawijal ze jest młody mając jakoś 3 dychy na karku 
-
FerrisBueller
- Posty: 107
- Rejestracja: 09 lut 2020, 16:41
Re: White 2115 - Do zachodu słońca (2020)
Ja pierdole po prostu myślałem że jest młodszy
Ja, jo wiym kaj je gryfny maszket 
Re: White 2115 - Do zachodu słońca (2020)
to zle myslales
https://youtu.be/UD4lt6AOVZQ?si=LOyIBdPJUn8olTdV
PIERDOLONY HARDKOR DZIEWCZYNKOOO
PIERDOLONY HARDKOR DZIEWCZYNKOOO
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: White 2115 - Do zachodu słońca (2020)
te drillujące rzeczy troche wypierdołka na ryj, ale ta rockowa większość to guilty pleasure roku
tylko spustów na Johnny Knoxville nie kumam
tylko spustów na Johnny Knoxville nie kumam
Re: White 2115 - Do zachodu słońca (2020)
Guilty pleasure roku - Recenzja: White2115 "Do zachodu słońca"
YT: https://www.youtube.com/watch?v=u6rZF6QjtWM
YT: https://www.youtube.com/watch?v=u6rZF6QjtWM
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: White 2115 - Do zachodu słońca (2020)
no bez przesady, jakieś wpływy rockowe słychać mimo wszystko, porównanie do one direction mocno na wyrost
droga z dna przez bagażnik na szczyt
droga z dna przez bagażnik na szczyt
Re: White 2115 - Do zachodu słońca (2020)
Bardzo nie lubię takich "recenzji" okraszonej w delikatnej szyderze i hehe gilty preżyr, bo przecież nie mogę się po prostu przyznać, że jest to spoko album, który bardzo mi się spodobał.
Oczywiście rockowy sznyt tam jest, wiadomo, że nie jest to czysty, wyrwany z korzeni rock i bardziej chodzi tutaj o styl bycia, ale jest, a sam White nawijał, że czuje się JAK, a nie, że jest gwiazdą.
No i zdecydowanie musisz sprawdzić jeszcze raz poprzednie albumy, bo jeżeli rzeczywiście wystawiłeś im takie słabe noty, a przy najnowszym materiale nagle taka zmiana i jaranko to coś tu jest nie tak.
ale filmik ogólnie na plus, dobrze się Ciebie słucha mimo tych podśmieCHUJUjek. Sneak Diss
Oczywiście rockowy sznyt tam jest, wiadomo, że nie jest to czysty, wyrwany z korzeni rock i bardziej chodzi tutaj o styl bycia, ale jest, a sam White nawijał, że czuje się JAK, a nie, że jest gwiazdą.
No i zdecydowanie musisz sprawdzić jeszcze raz poprzednie albumy, bo jeżeli rzeczywiście wystawiłeś im takie słabe noty, a przy najnowszym materiale nagle taka zmiana i jaranko to coś tu jest nie tak.
ale filmik ogólnie na plus, dobrze się Ciebie słucha mimo tych podśmieCHUJUjek. Sneak Diss
Re: White 2115 - Do zachodu słońca (2020)
No trochę też mam wrażenie, że dziwna akurat ta recenzja. W sensie czaje ocb, bo jak usłyszałem Whita w 2018 to też tak wszystkim mówiłem "nie no hehe, gulity pleasure, no chwytliwe to mnie złapało, popik, ale wiem że to chujowe XD", ale tak brzmi jakbyś właśnie się bał tego, że Ci się podoba i szukał problemów z dupy. Wiadomo, recenzja polega na rozłożeniu na jakieś tam części, ale tu bardziej widzę te problemy z dupy.
Ale może nie, ja mam dzisiaj chujowy dzien z wolnym jutrem i sie najebałem i to chyba na razie moja ulubiona płyta, moze to ja jestem nieobiektywny bo też są na to duże szansze, pzdr Jose
Ale może nie, ja mam dzisiaj chujowy dzien z wolnym jutrem i sie najebałem i to chyba na razie moja ulubiona płyta, moze to ja jestem nieobiektywny bo też są na to duże szansze, pzdr Jose
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Re: White 2115 - Do zachodu słońca (2020)
No tak właśnie jest, nawet o tym mówię, dalej nie wiem, co tam jest dobrego, tzn. nie mogę znaleźć jakiegoś porządnego i w miarę obiektywnego argumentu, ale słucham sobie i dobrze mi się słucha (chociaż lepiej po drinku niż bez), choć trochę bałbym się do tego przyznawać czy puszczać inaczej niż w słuchawkach. Więc tak zrobiłem to trochę w formie autoterapii i zrzucania z siebie misyjności i zdarcia resztek truskulizmu (nie wiem, czy to zdanie ma sens, bo też jestem po drinkach).
Niemniej naprawdę zrozumiem, jak ktoś da tej płycie 1/10, bo chyba łatwiej uzasadnić to niż jakieś 7/10.
Niemniej naprawdę zrozumiem, jak ktoś da tej płycie 1/10, bo chyba łatwiej uzasadnić to niż jakieś 7/10.









