Dostał mocną promocję od Republic, więc powinna być rekordowa, jeśli chodzi o jego karierę, sprzedaż. I możliwe, że ostatnia szansa, żeby wbić chociaż te >35k. Aczkolwiek to raczej typ rapera, który nie zbiera dużych liczb w pierwszym tygodniu, ale nawet po długim czasie spora rzesza fanów słucha jego muzyki, więc raczej się spłaca na luzie labelowi.
Nawet nie pamiętam czy sprawdziłem coś od niego wcześniej, jakieś albumy czy cos, ale sprawdzam to i jest sporo solidnych kawałków np ten z Summer Walker albo z Charliem Wilsonem, no i singiel z Thugiem, który mnie zachęcił do posłuchania tej płyty. Na pewno jeszcze sprawdzę bo całkiem przyjemny odsłuch i mało skipów
riri piękne, katowane od singla, kilka numerów dobrych, ale ogólnie rozczarowanie, po ostatnich dwóch singlach spodziewałem się wiecej
ps okładka okropna
Jest to pierwszy album, który sprawdziłem od niego i popieram ludzi wyżej: bardzo ciekawy projekt. Tylko ten pierwszy numer, nie wiem ten bit mnie tak irytuje, że zawsze skipuję. Reszta bardzo spoko. Ciężko nawet coś wyróżnić, bo poziom dobry trzyma.
pięknie płynie ta płytka. dobrze, że to wyszło teraz. brzmieniowo jest naprawdę mocno, no i ma chłopak rękę do bengerków. singiel z Thugiem na ripicie (ależ chodzą te bębny) i chyba będzie u mnie jednym z najczęściej słuchanych numerów tego lata. propsy za kozacką próbę inspiracji ODB w Shimmy, całkiem zgrabnie to wyszło, a bicik miód. numer otwierający też kosior przecież. na plus też featy na pewno. no i tak jak napisał TheD, mamy tu mega smaczne połączenie komercyjności w najlepszym znaczeniu tego słowa i stylowego rapu nie stroniącego od korzeni i złotych lat, czy początków 2000. ale przede wszystkim wajb wajb i jeszcze raz wajb.
Piękny vibe ma ten album, idealny na taką pogodę. Cudownie się tego słucha. Praktycznie każdy kawałek nadaje się na repeat, a i tracklista jest fajnie ułożona, od 4 numeru przeplatane z gościnkami. Super, będę wracał.