[film] Co to ja ostatnio widziałem

Kategoria poświęcona sztuce małych i dużych ekranów.

Moderatorzy: gogi, con shonery

tROuBl3
Zbanowany
Posty: 36
Rejestracja: 20 cze 2020, 12:40

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

Post autor: tROuBl3 »

Jak zostać gangsterem. Żałuję, że włączyłem, bo mogłem w tym czasie odtworzyć znaną klasykę, a nie jak kolega wyżej stawiać tak daleko posunięte wnioski w zestawieniu do tego hucpiarza. Mentalne discopolo powinięte od stolików z rynku bałuckiego. Pamiętam pushera, jak ci zwykli kolesie budzili grozę i niepokój, te duszne klaustrofobiczne zaplecza, pomieszczenia gdzieś na tyłach. Kamera za nimi idąca jak na miejsce zbrodni, pełen naturalizm.Tu żadnego respektu do nich nie masz, bo zbudowane to jest z klocków lego i bezalkoholowego szampana. Pamiętacie Pesciego przy barze w kasynie? Siedzi se jak jakiś agent ubezpieczeniowy z gębą wesołego ogrodnika, ale pamiętacie co piórem zrobił? I na tym polega fundamentalna różnica.
tROuBl3
Zbanowany
Posty: 36
Rejestracja: 20 cze 2020, 12:40

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

Post autor: tROuBl3 »

Pod mocnym aniołem. Bardziej docenią amatorzy alkoholu z doświadczeniem. No ja np. nie docenię na zamierzonym poziomie filmów o miłości gejów albo do pszczół. Ten czas linearny postawiony tutaj na głowie, kiedy zaczyna się w sobotę, budzi nie wiadomo dlaczego tam w niedziele, a niedziela dzieje się jakimś snem z poniedziałku, a poniedziałek jest kartką z kalendarza poprzedniego miesiąca. Takie oglądanie tego samego dnia, albo granie w tą samą grę do pewnego levelu, bo dalej na fazie nie pójdziesz i nic po za kolejnym zgonem nie osiągniesz. Zgon to taki game over chorej gry, z tymi samymi ustawieniami rzadko na innym tle, tylko zamiast kolejengo życia tracisz zdrowie i pieniądze. Więckiewicz aktor jednej roli jak Holoubek, naturalnie się tutaj sprawdza. Postać demona Woronowicza świetna, wyjmuje obraz z głowy bohatera i można zobaczyć teatr jaki się odczłowiecza w duszy alko pacjenta.
Bakan
Posty: 1611
Rejestracja: 19 kwie 2019, 7:32

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

Post autor: Bakan »

The Master- to co tam się dzieje aktorsko to wow ale to w sumie nic zaskakującego bo obsada kozacka, świetna muzyka, sama historia ok ale nie porwało mnie, solidne kino 7/10
Awatar użytkownika
JVCORE
Posty: 1703
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:15
Lokalizacja: WWA

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

Post autor: JVCORE »

Dark Web: Usuń znajomego - w sumie cos innego z gatunku horrorów(?) Historia ciekawa, wiadomo że niezbyt realistyczna i przerysowana, ale w ramach ciekawostki warto obejrzeć film, który cały rozgrywa sie na ekranie komputera
#freefromage

GVMBLER
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4035
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

Post autor: jogi »

Da 5 bloods (pięciu braci) - Spike Lee w najlepszym wydaniu. Pojebana, niejednoznaczna i pelna zawirowań historia powrotu do Wietnamu pięciu czarnych weteranów. Jak bardzo pojebany i skomplikowany jest świat, jak niejednoznaczne i nieoczywiste są ludzkie wybory. Zajebiste kino.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Awatar użytkownika
Finn
Posty: 2772
Rejestracja: 22 lip 2019, 12:19

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

Post autor: Finn »

Tromeo i Julia (1996) - jeśli ktoś lubi kicz (oczywiście celowy) i filmy poniekąd budzące niesmak, to bardzo mocno polecam. 7/10
Awatar użytkownika
Luxair
Posty: 6031
Rejestracja: 24 kwie 2019, 19:38

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

Post autor: Luxair »

Obejrzałem Deerskin / Le Daim i jestem dość zawiedziony. Wrong Quentina Dupieux to jeden z moich ulubionych filmów ale tutaj wyszedł mu taki nudnawy Lanthimos dla ubogich. Dujardin stara się jak może ale cały pomysł z fetyszyzacją kurtki z jeleniej skóry wydaje się wymuszony i nieautentyczny, jeden dowcip powtarzany przez cały film (na szczęście krótki).
Brazilian rush hour commuters
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Awatar użytkownika
Finn
Posty: 2772
Rejestracja: 22 lip 2019, 12:19

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

Post autor: Finn »

Mud (2012) - fajny, taki przyjemny 7/10
Człowiek, który wszystkich zaskoczył (2018) - o typie, który dowiaduje się, że ma raka. zaczyna się przebierać za kobietę, ale rodzina i wieś nie reaguje na to z entuzjazmem. polecam sprawdzić 8/10
Awatar użytkownika
Luxair
Posty: 6031
Rejestracja: 24 kwie 2019, 19:38

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

Post autor: Luxair »

Obejrzałem Sorry to bother you i niestety nie pykło, mimo że lubię wykręcone filmy, Cronenberga kocham, a Us naprawdę mi podeszło (Get Out mniej). Zaczyna się nawet nieźle, ale potem robi się z tego jeden wielki chaos - zbyt dużo pomysłów na sekundę bez jakiejkolwiek myśli przewodniej. Miał być Fight Club A.D. 2020 nakręcony przez rapera z odważnym komentarzem społecznym, wyszedł taki średni odcinek Black Mirror.
Brazilian rush hour commuters
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Awatar użytkownika
Luxair
Posty: 6031
Rejestracja: 24 kwie 2019, 19:38

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

Post autor: Luxair »

Obejrzałem Kieł (Dogtooth) Lanthimosa i jestem mocno rozczarowany. Lobster i Święty Jeleń bardzo mi się podobały; tutaj też było dużo spoko pomysłów - pokręceni rodzice izolujący swoje dzieci od urodzenia, ryjąc im mózgi i trenując w różnych dziwacznych rytuałach... jednak całości brakuje tempa i jest to piekielnie nudne, mimo pojawiających się co pewien czas naturalistycznych scen seksu czy przemocy. Jestem raczej na nie.
Brazilian rush hour commuters
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Bakan
Posty: 1611
Rejestracja: 19 kwie 2019, 7:32

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

Post autor: Bakan »

Portret Kobiety W Ogniu- wreszcie nadrobiłem i nie żałuję, faktycznie czołówka ubiegłego roku, klimat, zdjęcia, aktorstwo, z jednej strony subtelne i wyważone, z drugiej w finale aż kipi od emocji, inna sprawa, że mnóstwo punktów zbieżnych z Call Me By Your Name, żaden zarzut ale np. ostatnia scena to już wypisz wymaluj Chalamet w damskiej wersji, 8/10
Awatar użytkownika
WHITE
Posty: 2921
Rejestracja: 18 maja 2019, 13:48

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

Post autor: WHITE »

Revoler - bardzo dobry, wiem że jeszcze muszę Memento obejrzeć, bo ponoć podobne, a dalej nie wiem
Train 2008 - gówno, ale bym coś jeszcze obejrzał z tematyki handlu narządami
Wizyta - przypadkiem oglądałem, nuda
Influencer.
Awatar użytkownika
msh
Posty: 376
Rejestracja: 22 kwie 2020, 16:37
Lokalizacja: Resovia

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

Post autor: msh »

Dawno temu w Ameryce: bardzo dobry film gangsterski, niedoceniony, ma w sobie takie coś, że nie czuć, że jest taki długi. No i rola De Niro :bowdown:
Awatar użytkownika
Luxair
Posty: 6031
Rejestracja: 24 kwie 2019, 19:38

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

Post autor: Luxair »

Jak ktoś lubi rozkmniać alternatywne linie czasowe, jara się Dark i Primerem a z Incepcji jako prostackiego gówna szydzi, polecam film Coherence.

Minimalny budżet, nieznani aktorzy, improwizowane dialogi i spory mindfuck (mimo że bez podróży w czasie). Klimacik trochę jak w The Invitation a trochę The Man from Earth.

EDIT

Les Miserables - hardkorowy obraz z dzikich paryskich banlieu, nie mylić z musicalem z Hugh Jackmanem 2012. "Zły" biały glina, neutralny czarny i wyśmiewany świeżak lawirują w betonowym labiryncie między strefami Cyganów, Arabów i Murzynów; dzieci są zostawiane samym sobie i to im się najczęściej obrywa. Mega mocne, testosteron buzuje, przekleństwa latają, jedna iskra wystarczy żeby to wszystko wybuchło. Kiedyś przypadkiem trafiłem na spotkanie z reżyserem, mówił że zobaczywszy scenariusz nikt nie chciał dać mu pieniędzy na film.
Brazilian rush hour commuters
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Awatar użytkownika
con shonery
Moderator
Posty: 6008
Rejestracja: 18 kwie 2019, 9:18

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

Post autor: con shonery »

Właśnie obejrzałem Photon, ależ to jest uczta wizualna :bowdown:
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4035
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

Post autor: jogi »

Luxair pisze: 17 lip 2020, 15:23 Les Miserables - hardkorowy obraz z dzikich paryskich banlieu, nie mylić z musicalem z Hugh Jackmanem 2012. "Zły" biały glina, neutralny czarny i wyśmiewany świeżak lawirują w betonowym labiryncie między strefami Cyganów, Arabów i Murzynów; dzieci są zostawiane samym sobie i to im się najczęściej obrywa. Mega mocne, testosteron buzuje, przekleństwa latają, jedna iskra wystarczy żeby to wszystko wybuchło. Kiedyś przypadkiem trafiłem na spotkanie z reżyserem, mówił że zobaczywszy scenariusz nikt nie chciał dać mu pieniędzy na film.
jak to ma sie z La Haine?
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Awatar użytkownika
Luxair
Posty: 6031
Rejestracja: 24 kwie 2019, 19:38

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

Post autor: Luxair »

La Haine leży u mnie na serwerze od 1410 i ciągle nie mogę się zabrać do obejrzenia :(
Brazilian rush hour commuters
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4035
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

Post autor: jogi »

Bo jak widziałem trailer do nędzników to pierwsze skojarzenie z La Haine. A La Haine to moje top 10 ever.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Awatar użytkownika
Jasek
Posty: 4072
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:22

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

Post autor: Jasek »

nędznicy mi się kojarzyli z pizdowatym hardkorem i moralizatorsko nastawioną wersją La Haine
cztery żubry i dwie kurwy
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9234
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

Post autor: Jose »

Zakochałem się w "Before Sunrise" i "Before Sunset", aż się boję odpalać "Before Midnight", bo będę płakał, że się kończy. Niby tylko łażą i gadają, a nie mogę oderwać wzroku, piękne dialogi, niesamowita chemia między bohaterami i takie to romantyczne, że ojejej. :oops: :oops: :oops:
2rzyn pisze: 20 sty 2024, 9:32 Dlaczego Tede Królem Jest
ODPOWIEDZ