Bardzo lubie Planeta mimo że mało juz mi od niego siadało. Ale to mega fajne, te śpiewanie spoko wyszło. Tylko coś mi z wokalem nie siedzi, jakiś taki bez basu czy cos
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Piekielny ładnie wyszedł, Planet na swoim poziomie (słabość mam do gościa, dalej żałuję, że nie wyszło Bonson x Planet), a Młody M do wyjebania niestety, nie pasuje mi tu w ogóle. Bit prosty, ale mega przyjemny dla ucha.
Czy nie uważacie, że niektórzy raperzy powinni dostać po kaskach za ich ignorancję i pucowanie dupy wyłącznie wtedy kiedy jest potencjalna korzyść? Będzie leciane po ksywkach Panowie z chuja celebryci. Pięknie się lizało dupę Planetowi jak był blisko świecznika nie? Inny "kolego" pięknie próbowało się podkraść aptaunom moją osobę po premierze Pasa nie?
Mam wyjabane na popularność, proszę mi uwierzyć ale trzeba mieć jaja i skoro teraz "się nie znamy" to spać spokojnie żaden z Was nie będzie. Jeśli natomiast dojdzie do dissu to ja Was kurwa zjem. Jeszcze większy wstyd jak zrobi to SMUTNY RAPER.
Planet ANM chyba się najebał i zapowiada rozjebanie polskiej sceny rapowej
Szanuję gościa ale zrobiliśmy razem numer na jego płytę i od premiery płyty przez ponad pół roku nie odpisał na żadna wiadomość a przez rok może z 2x. Wystarczyło nie brać zwrotki na płytę jak chujowa ale zostać dalej ziomeczgiem. Musiałem się komuś wyżalić bo mi z tego powodu przykro jest
strzelając ksywami i licząc na beef, może tylko na tym zyskać. lubię sprawdzać rzeczy od niego, ale prawda jest taka, że przepadł na rapowej scenie i mało kto w ogóle o nim pamięta - przespał swoją okazję. blisko świecznika to był niecały rok, po nagraniu swojego opus magnum - pasu oriona, bo później dla równowagi wydał chujowe universum.