kuldziuki pisze: ↑22 maja 2020, 13:37
Sila, Kto, Konfrontacje, Zawodnik(t), Debiec, Debiec to lepsze bity niz chociazby Bez Twarzy, 5-10-15, Rap Robie czy Zimnafuzja. I szczerze to Hans nawijka tez nie odstaje jakos bardzo od Pawla z Ursynowa.
Większość z tych bitów nie jest zła, ale na przykład "Kto" ma bardzo prosty, bujający bit, który nie był nawet wtedy niczym odkrywczym. Gdzie temu do produkcji Noona?
Poza tym problem z bitami z P-ń VI to zupełny brak spójności. Rapowo było w sumie podobnie. Chociażby bity do "Kto", "Konfrontacji", "Zawodnika" i "Policyjne cz. II" nie mają ze sobą totalnie nic wspólnego. No i bit do "Policyjne cz. II" byłby totalną chujnią nawet w 1998.
taki mały offtop , kurwa brakuje w polskim rapie takiego króla rapu, takiego kendricka lub cola, którzy jebną sobie love song , zaraz cos mocnego ,którzy sa mega róznorodni , w Polsce każdy raper trafia do jakiegos grona .
czy to prowo? XD Bedoes jest nieświadomy, rzuca przypałowe wersy, Quebo bardzo blisko do czegoś takiego , ale brakuje mu tego czegoś, taki troszke za miękki jest , a żabson to szkoda komentowac XD
no muszę się zgodzić z daveyo, nie nazwałbym co prawda żadnego z nich królem rapu, ale to właśnie bardzo różnorodni goście którzy potrafią się jakoś odnaleźć w praktycznie każdej konwencji
to nie o takie cos mi chodzi , raczej o typa co potrafi ugryźć każdy temat ze smakiem , nie rzuca przypałowych wersów, zna oldskul , niuskul, no kurwa taki kendrick albo joey badass lub meechy darko
Jedynie Taco pasuje mi do takiego czegoś, a kurwa tego wyżej to nie ma co komentować
Biorę pałe i załatwiam nocą sprawe
kshaq pisze: ↑26 paź 2020, 19:53
Jeżeli te kilka straconych lat było potrzebne, żeby młodzi w tym kraju zaczęli walczyć o swoją wolność, to I ain't even mad.
wlasnie taco tez nie , bo on sie wybil na opisywaniu zycia studenciakow i zycia nocnego XD tez mu blisko , ale nie ma jakby jaj , zeby odjebac np numer allright jak kendrick , sorry jestem wybredny , ale taco tez nie do konca,
dobra , mam jednego , sarius w sumie jest roznorodny , byl truskiem , teraz sie bawi i ze smakiem , plus miedzy slowami idzie wyłapac duzo , ze ma przekmine i dozywotni props za powrocisz tu
daveyo pisze: ↑22 maja 2020, 22:14
Zgadzam się zdecydowanie, ale do tego co napisałeś wcześniej przytaczając teraz Sariusa, pasują też osoby wymienione przeze mnie.
kurwa brakuje mi na polskiej scenie kto robi zajebistego rocka jak MGK, a czasem walnie jakiś dojebany rapowy kawałek
hm
może Otsochodzi?
MGK robi co najwyżej średniego rocka.
daveyo pisze: ↑22 maja 2020, 22:11
Sarius Polski Kendrick
Kendrick, ale taki mniej udany
daveyo pisze: ↑22 maja 2020, 22:02
Żadne prowo, to jest trójka raperów, która robi naprawdę różnorodną muzykę i nie boi się eksperymentów.