Był feat u Bedoesa to teraz czas na własny kawałek.
Spoiler
To pewnie ten kawałek nagrywali w studio.
to gość z którym poznałem się w studio, trafiliśmy na siebie przypadkiem. Posłuchałem kawałków które nagrywał – powiedział mi, że to jego pierwszy raz w studio. Przyjechał po niego jego przyjaciel, gdy zobaczyłem więź między nimi wiedziałem, że Smokey musi być na mojej płycie. Ten gość będzie wielki.
I have a dream... wersja polska Tomasz Knapik
pomarańcze lepsze niż to gówno u bediego, i chyba lepiej od bediego w fendi
kolejny przeciętniak w sb? skąd ten ruski fit? skąd on jest w ogóle?
chociaż przy linijce z deksem nawet się uśmiechnąłem
Gość jest jak na razie zagadką, ale myślę, że warto śledzić, szczególnie, że są to jego pierwsze "poważne" rzeczy. Feacik u Bedoes'a tylko mu pomoże więc dostał kopa na start. Trzymam kciuki.
Spojrzałbym, feat u Bedoesa był jego pierwszą zwrotką więc inaczej nie mogłem wcześniej na niego trafić, dopiero teraz zaczyna wrzucać swoje kawałki i regularnie je sprawdzam więc Twój argument ma się nijak, bo gdyby mnie typ nie interesował to nawet bym tematu nie zrobił.
a Jego 16 jest zajebiście przewinięta i jest jedną z ciekawszych
Nikogo nie obchodzi jakiś smakej nuno dawaj info na temat Hashaferki lepiej a nie
Biorę pałe i załatwiam nocą sprawe
kshaq pisze: ↑26 paź 2020, 19:53
Jeżeli te kilka straconych lat było potrzebne, żeby młodzi w tym kraju zaczęli walczyć o swoją wolność, to I ain't even mad.