[serial] BoJack Horseman

Kategoria poświęcona sztuce małych i dużych ekranów.

Moderatorzy: gogi, con shonery

Awatar użytkownika
Raph
Posty: 358
Rejestracja: 10 maja 2019, 12:15
Lokalizacja: Śląsk

Re: [serial] BoJack Horseman

Post autor: Raph »

Spoiler
Wydaje mi się, że przedostatni odcinek byłby najmocniejszy jako zakończenie, natomiast ostatni lepiej przekazywał o czym jest ten serial. A jest o tym, że życie to dziwka i potem żyjesz dalej. Że musisz żyć z ciężarem swoich błędów, próbować z nimi walczyć i nie wszystko może się udać, bo od przeszłości nie da się uciec. W sumie dobrze, że BoJack żyje dalej. Podobało mi się też to, że w gruncie rzeczy to dobre zakończenie: Princess Carolyn jest szczęśliwa, Diane jest w gruncie rzeczy szczęśliwa, Todd coraz lepiej sobie radzi w życiu (chociaż przy nim brakowało mi wyrazistego zakończenia), a BoJack pomimo perturbacji może zacząć od nowa. I fajne jest to, że może nie będzie rozmawiał z Diane, może Princess Carolyn nie będzie już jego agentką, ale pomimo tego, jak im zjebał życie, uzależnił od siebie, oczekiwał, że one wezmą odpowiedzialność za jego błędy w związku z czym wywoływał poczucie winy, to bez niego nie byłyby w tym miejscu, w którym są. Stąd to dianowe "Przepraszam, i dziękuję, i przepraszam", które było absolutnie wspaniałe
aka anthony hotbeats / skwer represent
2do5
Posty: 8153
Rejestracja: 18 kwie 2019, 14:08

Re: [serial] BoJack Horseman

Post autor: 2do5 »

s06e15
Spoiler
ktoś ma pomysł, co mógł symbolizować ptak, który ginie na samym końcu? W tym odcinku wszystko wydaje się mieć znaczenie i jakiś mały smaczek (nawet łyk wody Bojacka przy stole, sposób śmierci poszczególnych bohaterów itp, itd). Chyba, że za bardzo rozkminiam i to po prostu przypadkowy element fabuły :D
Awatar użytkownika
nihil Novi
Posty: 1537
Rejestracja: 18 kwie 2019, 19:16

Re: [serial] BoJack Horseman

Post autor: nihil Novi »

Jakie to jest dobre... Kończę 4 sezon i jeszcze dwa przede mną, ale to chyba najlepszy serial animowany jaki widziałem. :bowdown:

Aaa no i polski dubbing jest genialny, o wiele lepszy niż w oryginale.
Sensei życia
yakubu73
Posty: 198
Rejestracja: 08 maja 2019, 14:34

Re: [serial] BoJack Horseman

Post autor: yakubu73 »

nihil Novi pisze: 01 mar 2020, 12:39 Jakie to jest dobre... Kończę 4 sezon i jeszcze dwa przede mną, ale to chyba najlepszy serial jaki widziałem. :bowdown:

Aaa no i polski dubbing jest genialny.
Poprawiłem
2do5
Posty: 8153
Rejestracja: 18 kwie 2019, 14:08

Re: [serial] BoJack Horseman

Post autor: 2do5 »

ja ciut wyżej stawiam tylko South Park i to nie w kontekście właśnie kreskówek ale w ogóle seriali
Awatar użytkownika
LeeSu
Posty: 1597
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:52

Re: [serial] BoJack Horseman

Post autor: LeeSu »

przepiękne zakończenie
Spoiler
w żadnym wypadku szczęśliwe i o wiele lepsze niż magik
+48 997
To nie pitca na dowuz
Awatar użytkownika
many-s
Posty: 2622
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:06

Re: [serial] BoJack Horseman

Post autor: many-s »

Wczoraj zakończyłem 3 sezon, co za szalona historia. Mam mieszane uczucia do głównego bohatera, czasem bywa takim bezmyślnym chujem i ignorantem, że aż boli. Równie często jednak okazuje, że ma kawał serducha i potrafi być spoko. Mimo wszystko to jebany egoista ale wyraźny zarys charakterów wszystkich postaci jest przyczyną zajebistości serialu. Ostatnio tak się wciągnąłem przy The Office.
Spoiler
szkoda Sarah Lynn, ich dwa ćpuńskie tripy, pierwszy jak pisali z Toddem książkę, a drugi zakończony zgonem, to mistrzostwo. W ogóle niektóre motywy, jak akcja z piosenką o aborcji, wesołe miasteczko ze striptizerkami czy śmierć przez podduszanie przy waleniu gruchy to jest jakiś wyższy level chorej kreatywności.
Awatar użytkownika
Fleming
Posty: 1531
Rejestracja: 04 lip 2019, 19:38

Re: [serial] BoJack Horseman

Post autor: Fleming »

Przed nadrobieniem ostatniego sezonu postanowiłem zrobić rewatch poprzednich i w sumie mega przygnębiający i nie wiem czy dam rade, bo już wystarczająco słabo się czuje środku.
Stawiam kołnierz przed wejściem na dyskotekę
Kurwy mówią bzdury, ja się staram dobrym być człowiekiem
jabolsdz
Posty: 258
Rejestracja: 21 kwie 2019, 12:24

Re: [serial] BoJack Horseman

Post autor: jabolsdz »

no pod tym względem jest jak Californication, nawet jak się wszystko układa i zaczyna być fajnie, to możesz być pewien, że koń zaraz coś spierdoli
Awatar użytkownika
aleksy
Posty: 5475
Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:45

Re: [serial] BoJack Horseman

Post autor: aleksy »

cali to przy tym bajka dla dzieci

cali ogólnie to bajka dla dzieci
słyszałem wiele głosów, śmiech i płacz
poznałem wiele osób, których nie chcę znać
Awatar użytkownika
Fleming
Posty: 1531
Rejestracja: 04 lip 2019, 19:38

Re: [serial] BoJack Horseman

Post autor: Fleming »

Ostatni sezon średni najbardziej podobał mi się 15 odcinek
Spoiler
w sumie szkoda że bojack przeżył
Stawiam kołnierz przed wejściem na dyskotekę
Kurwy mówią bzdury, ja się staram dobrym być człowiekiem
Awatar użytkownika
Rhubarb
Posty: 496
Rejestracja: 30 maja 2019, 17:13

Re: [serial] BoJack Horseman

Post autor: Rhubarb »

Fleming pisze: 19 maja 2020, 15:41 Ostatni sezon średni najbardziej podobał mi się 15 odcinek
Spoiler
w sumie szkoda że bojack przeżył
czemu?

gdyby tak nie było, to trochę zaprzeczyło by to takiemu przewodniemu przekazowi serialu, ktory zostal idealnie podumowany
Spoiler
sometimes life is a bitch and then you keep living
Spoiler
do tego całą "klątwą" bojacka jest to że musi żyć i tkwić w tej pętli, mimo wszystko serial zawsze starał się iść w stronę odzyskiwania nadziei i pokazywał, że celem nie jest życie bez nieszczęść, a życie pomimo nich. śmierć bojacka może i byłaby "fajna" jako wydarzenie emocjonalne i dołujący moment, ale w kontekście całego serialu to byłby imo błąd
Awatar użytkownika
Fleming
Posty: 1531
Rejestracja: 04 lip 2019, 19:38

Re: [serial] BoJack Horseman

Post autor: Fleming »

Spoiler
trochę z biegiem czasu znielubiłem bojacka, szczególnie po pierwszym wywiadzie jak się cieszył że rozjebał. Wcześniej go miałem za taką pechową postac jak Hank z cali. Plus liczyłem na taki efekt ostatniego odcinka, że bojack zdechł i spoko nikt się nie przejmuje (w sensie przejaciele jego) bez jakiegoś dramatu
Stawiam kołnierz przed wejściem na dyskotekę
Kurwy mówią bzdury, ja się staram dobrym być człowiekiem
ODPOWIEDZ