W tym się zakochałem wiele lat temu i do dzisiaj bardzo doceniam
Mi przestaje służyć melanż typu: znów drę mordę
Pewności wcale nie mam, czy służył kiedykolwiek
Nie wiem, nie pamiętam, gubię słowa jak głupi
Jestem sobą kiedy mam grać albo mam iść się upić
Kiedy piszę i ją kocham albo.. - dość tego
Każdy ma jakiegoś wroga, mój to alko-alterego
Każdy ma przyjaciół, moi to alk I "ja" drugie
Jestem sobą kiedy o tym nie wiem, czujesz?
Najebany w cztery dupy nie wiedziałem co się dzieje
Tylko chlałem, tylko ćpałem, przez co bałem się już cienia
Byłem wycieńczony tak jak wasze drinki z lodem
Tyle siedziałem w tej norze, zaczął dzwonić Green Peace do mnie
hiphop jest super, ale ta zabawa to trochę ustawianie rapowych opisów na gg tier
ale w sumie masz rację
z dumą wydziaram sobie te wersy kazka i benka na plerach
IllEisenheim pisze: ↑06 maja 2020, 4:11
W tym się zakochałem wiele lat temu i do dzisiaj bardzo doceniam
Mi przestaje służyć melanż typu: znów drę mordę
Pewności wcale nie mam, czy służył kiedykolwiek
Nie wiem, nie pamiętam, gubię słowa jak głupi
Jestem sobą kiedy mam grać albo mam iść się upić
Kiedy piszę i ją kocham albo.. - dość tego
Każdy ma jakiegoś wroga, mój to alko-alterego
Każdy ma przyjaciół, moi to alk I "ja" drugie
Jestem sobą kiedy o tym nie wiem, czujesz?
IllEisenheim pisze: ↑06 maja 2020, 4:11
Mi przestaje służyć melanż typu: znów drę mordę
Pewności wcale nie mam, czy służył kiedykolwiek
Nie wiem, nie pamiętam, gubię słowa jak głupi
Jestem sobą kiedy mam grać albo mam iść się upić
Kiedy piszę i ją kocham albo.. - dość tego
Każdy ma jakiegoś wroga, mój to alko-alterego
Każdy ma przyjaciół, moi to alk I "ja" drugie
Jestem sobą kiedy o tym nie wiem, czujesz
Ludzie zawodzą, ranią, ludzie kłamią
Myślę o tym biorąc prysznic o siódmej rano
Świat to dżungla, wartości obumierają
Ale uwierz, ja się tu nie zgubię, Mamo
Cały czas czegoś szukam, za czymś ciągnę
Chciałem tylko grać, kiedy byłem małym chłopcem
Doświadczyłem zdrad, usłyszałem wiele kłamstw oraz ukrywałem płacz