Panowie, widzę konkretne braki albumów Sentino, szkoda żeby taki projekcik gdzieś przepadł w wykonawcach, mi osobiście bardzo się spodobał. Moi faworyci to: Shem,Shem, Baby Girl,Gts, AMG, Stop.
kshaq pisze: ↑26 paź 2020, 19:53
Jeżeli te kilka straconych lat było potrzebne, żeby młodzi w tym kraju zaczęli walczyć o swoją wolność, to I ain't even mad.
No z całej sympatii do Sebka ale nie ten dział Baby Girl i 20/20 to są superowe kawałki, reszta płyty też trzyma poziom, dawno nie było tak dobrego materiału długogrającego od Sentino
Gdybym urodził się gdzieś indziej miałbym szansę...
Przyjemny album w sam raz do odpalenia sobie w tle. Kilka naprawdę solidnych tracków (zwłaszcza pierwsza połowa płyty), jakoś od połowy im dalej z każdym numerem tym zaczyna się robić coraz bardziej... nudnawo? oczywiście są wyjątki jak Daytona i Baby Girl. Z początku miałem obawy, że album będzie na poziomie wcześniejszej EPki, ale na szczęście okazało się, że jest to znacznie lepszy materiał od Ganando la Vida (aka. jeden z najgorszych projektów Seby ostatnich lat), choć do poziomu Sentino's Way III wciąż trochę brakuje. Gdyby ta płyta wyszła po polsku, to na spokojnie byłaby to na dzień dzisiejszy płyta 2020 roku. Nie lubię Blachy i 95% jego twórczości uważam za syf, ale tutaj akurat aż tak bardzo nie przeszkadza, no i co najważniejsze pojawia się tylko na 30 sekund, więc da się go przeboleć.
Effe, perché il mio cognome è Fendi Tony, perché vendevamo i pezzi Sosa, perché viene dalla Colombia Baby, perché piaccio alla tua troia