Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
nie no ja wiem o tym, chodziło mi, że akcje z igim i multim będą legendarne i postrzegane wyłącznie pozytywnie
Mam w domu szafkę, w której trzymam
Wszystkie dostępne dzieła Lenina
Wszystkie dostępne dzieła Lenina
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Bo był u Wojewódzkiego.zemsta1kadluba pisze: ↑15 kwie 2020, 16:54 Rychu już jest legendą i będzie zapamiętany dużo bardziej niż wielu innych raperów którzy są od niego powiedzmy "lepsi" w rapowaniu.
Nie no, a tak już zupełnie serio: napisałem sobie to zdanie wyżej chcąc wysłać tak o po prostu, ale z krótkim uzasadnieniem może będzie miało większy sens. Nie wiem jak u was, drodzy slizgerzy, ale moi rodzice od zawsze kojarzyli hip-hop z wyłącznie dwiema ksywami - Rychem Peją i Tede. Działo się tak już na lata przed słynnym beefem, a po jakimkolwiek napomknięciu słowa 'hip-hop'/'rap', jedyną reakcją mojego starego było parodystyczne baunsowanie wołając "joł joł" i właśnie wyżej wymienieni aRtYśCi. Wszystko przez to, że - w dużym uproszczeniu, bo wiadomo znajdą się jakieś wyjątki, jakiś O.S.T.R. freestylujący w telewizji, Blokersi itd. - ci dwaj pojawili się na zwykłym, małym ekranie jako pierwsi. Kto miał obejrzeć Blokersów, ten obejrzał, ale to właśnie Rychu i TDF pokazali mordy ze swojej 'celebryckiej' strony jako pierwsi, nie byli już wyłącznie małpami na wybiegu w zoo jak po części u Latkowskiego wprowadzającego do tego dziwnego buszu, ale mogli rozpierdolić się na kanapie u czołowego polskiego showmana, który traktował ich jak każdą inną gwiazdę.
Dziś Quebonafide może robić większy hajs niż Peja w swoim prime, Young Igi może być częściej na odtwarzaczach młodziaków niż był tam Tede piętnaście lat temu, ale prawdopodobnie wasi (i ci nieco młodszy) starzy za chuj nie rozróżniają tych ksyw od nazw azjatyckich potraw. W momencie pisania tego zdania zdałem sobie sprawę, że Que faktycznie poczynił bardzo dużo kroków w kierunku zostania pełnoprawnym, 'szerokopojętym' celebrytą kojarzonym poza rapowym kółkiem, ale dla takiego Łajciora2115 czy Igiego nadal podtrzymuję tę tezę i dopiero po kilku latach zdaje sobie sprawę jak duże piętno odcisnął na stałe w polskiej kulturze taki Rychu będąc już przecież de facto zepchniętym z topu w wielu kategoriach (sprzedaż, wyświetlenia, zarobki).
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
legendy to ci, których rogal ma na myśli nawijając że ponadczasowe wersy mam utrwalone w głowie
befree pisze: Piszesz skrótami, bez polskich znaków czy argumentów, Twoja opinia jest dla mnie warta mniej więcej tyle co papierek po batonie znajdujący się na podjeździe mojego sąsiada. A CB to takie radio, używane raczej przez starszych słuchaczy.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
staram się nie wchodzić w gowno ale shits happen
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
-
FÜRDIEGANG
- Posty: 1149
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:32
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
sprawdz sobie vkie, gugu gang czy white widow(ale tam to tylko bary). Klimat specyficzny, mocno narkotykowy ;poldschool pisze: ↑15 kwie 2020, 13:17 [mention]FÜRDIEGANG[/mention] a podaj tych reprezentantów underu, bo to co wrzuca czasem [mention]daveyo[/mention] to tragedia w chuj, więc jestem ciekaw kogo masz na myśli. Dla mnie to obcenie cały czas legal>under, bo jak ktoś coś umie to go wyciągają bardzo szybko z podziemia.
ex-AlmostDivine
Twój chłopak kaloryfer kurwa, a ja se noszę bojler
No bo jem co chcę, a ten głupek liczy kalorie tak jak drobne
By cię wziąć na randkę i zamówić sałatkę
No naprawdę trochę scam, nie?
Twój chłopak kaloryfer kurwa, a ja se noszę bojler
No bo jem co chcę, a ten głupek liczy kalorie tak jak drobne
By cię wziąć na randkę i zamówić sałatkę
No naprawdę trochę scam, nie?
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Dobra, nie było tematu 
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
A potem mi zarzucają, że nie odpowiadam, jak tu taki poziom konwersacji jest, że ręcę opadają 
-
MalinowyJogurt
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Do tych skojarzeń rodziców dodać jeszcze Liroya i wypisz wymaluj to samo jest u mnie, plus właśnie te "joł joł". Chcąc czy nie chcąc to Peja, Liroy i po części Tede są najbardziej kojarzeni wśród dorosłych ludzi i dla większości jak powiesz słowo rap to oni powiedzą gówno Peja. Z resztą nawet młode osoby, które nie słuchały nigdy rapu to zawsze mówiły, że słyszały chociaż jeden kawałek Rycha, facet tyle lat jest na scenie, ma nagrane klasyki, narobił sporo przypału, występował w agencie i u wojewódzkiego, wygrał największy beef w historii polskiego hh i tutaj nie da się powiedzieć, że Rychu nie jest legendą. Sam w gimnazjum w klasie miałem sporo osób, które gardziły polskim rapem, ale Rysia znał po prostu każdy, plus podbijam człowieka [mention]aleksy[/mention] z którym nie zawsze się zgadzam, sam nie słucham tych youngów, ale Rychu robi kapitalną robotę, że nie boi się stawiać na młodzież i na raperów, których słuchają teraz młodzi ludzie w gimnazjach i szkołach średnich, można się śmiać, że to gimbusy, ale my też wtedy słuchaliśmy rapu i raczej nie chcieliśmy żeby ktoś się z nas śmiał tylko dlatego, że dla nas super materiałem w liceum było Elliminati od Tedego a nie jakiś monolog od Eldoki. Ryszard legenda i tyle.SWN pisze: ↑15 kwie 2020, 17:05Bo był u Wojewódzkiego.zemsta1kadluba pisze: ↑15 kwie 2020, 16:54 Rychu już jest legendą i będzie zapamiętany dużo bardziej niż wielu innych raperów którzy są od niego powiedzmy "lepsi" w rapowaniu.
Nie no, a tak już zupełnie serio: napisałem sobie to zdanie wyżej chcąc wysłać tak o po prostu, ale z krótkim uzasadnieniem może będzie miało większy sens. Nie wiem jak u was, drodzy slizgerzy, ale moi rodzice od zawsze kojarzyli hip-hop z wyłącznie dwiema ksywami - Rychem Peją i Tede. Działo się tak już na lata przed słynnym beefem, a po jakimkolwiek napomknięciu słowa 'hip-hop'/'rap', jedyną reakcją mojego starego było parodystyczne baunsowanie wołając "joł joł" i właśnie wyżej wymienieni aRtYśCi. Wszystko przez to, że - w dużym uproszczeniu, bo wiadomo znajdą się jakieś wyjątki, jakiś O.S.T.R. freestylujący w telewizji, Blokersi itd. - ci dwaj pojawili się na zwykłym, małym ekranie jako pierwsi. Kto miał obejrzeć Blokersów, ten obejrzał, ale to właśnie Rychu i TDF pokazali mordy ze swojej 'celebryckiej' strony jako pierwsi, nie byli już wyłącznie małpami na wybiegu w zoo jak po części u Latkowskiego wprowadzającego do tego dziwnego buszu, ale mogli rozpierdolić się na kanapie u czołowego polskiego showmana, który traktował ich jak każdą inną gwiazdę.
Dziś Quebonafide może robić większy hajs niż Peja w swoim prime, Young Igi może być częściej na odtwarzaczach młodziaków niż był tam Tede piętnaście lat temu, ale prawdopodobnie wasi (i ci nieco młodszy) starzy za chuj nie rozróżniają tych ksyw od nazw azjatyckich potraw. W momencie pisania tego zdania zdałem sobie sprawę, że Que faktycznie poczynił bardzo dużo kroków w kierunku zostania pełnoprawnym, 'szerokopojętym' celebrytą kojarzonym poza rapowym kółkiem, ale dla takiego Łajciora2115 czy Igiego nadal podtrzymuję tę tezę i dopiero po kilku latach zdaje sobie sprawę jak duże piętno odcisnął na stałe w polskiej kulturze taki Rychu będąc już przecież de facto zepchniętym z topu w wielu kategoriach (sprzedaż, wyświetlenia, zarobki).
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
To najlepszy TRAPOWY kawałek w poldonie, i w sumie jeden z niewielu
-
MalinowyJogurt
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Łona zaczyna przynudzać, zaczyna brakować mu luzu i sili się na pseudointeligencję dla studenciaków.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
podbijam, dla mnie on od dawna robi chujozę, znaczy nie taką chujozę, że wiecie gówno jak ja pierdolę, tylko takie sratata i chuj mnie obchodzi co ty tam do mnie gadasz gościu, ja w rapie to szukam kurwa życia, odwagi, jakichś ciekawych patentów, czegoś co mi rozjebie łeb, a nie takiego mądrowatego gadania dla 40+, serio nie mam pojęcia kto tego słucha, pozdro i nie obrażajcie się, sam przez długi czas go nie krytykowałem, bo w sumie wydaje się spk typem, nie ma nic do niego, pierwsze płyty lubię (chociaż zerowy repeat value) i niech tam sb rapuje, ale nwm po chuj miałbym to odpalać i wgl mi się nie podoba, może jestem niedojrzały i docenię jak bd miał 48 lat, dzieci i dom z ogródkiem, ale mam nadzieję, że nie, bo wtedy chyba bd musiał słuchać pivota, a tego to już kurwa nie przeżyję
Mam w domu szafkę, w której trzymam
Wszystkie dostępne dzieła Lenina
Wszystkie dostępne dzieła Lenina
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Mi też się ciężko teraz lony słucha, dzisiaj odpaliłem ten kawałek co tam mordo, i nie chciało mi się kompletnie zagłębiać w tekst, może dlatego że był slabo nawinięty, ale potem odpaliłem sobie kaloryfer i ten kawałek dalej dla mnie jest zajebisty i teraz pytanie czy zadziałał sentyment, dla łony propsik bo taki feat ze smarkiem to jest zajebioza i pomnik rapu polskiego.
"...jest eśmy małymi cząstkami wielkich rzeczy..."

pieseczek dla ślizgawkera

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
No aleksy ma rację, łona, pivot czy tam Bisz to taki "bezpieczny rap", wiecie taki mentalny flint tylko, że nie rapowy może sobie powiedzieć słuchając ich, że ma super eklektyczny gust bo przecież lubi wilka chodnikowego, i to super muzyka, dla elit intelektualnych a nie jakieś joł joł o paleniu zioła i ruchaniu kurew
-
MalinowyJogurt
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
[mention]szpilman[/mention] Mam to samo, kaloryfer, bez mapy, to nic nie znaczy, błąd - to wszystko jak się teraz odpali to po prostu buja i dalej zajebiście się tego słucha, ten najnowszy dzisiejszy kawałek jak odpaliłem to miałem wrażenie, że połowy nie rozumiem a Łona coraz mniej wyraźnie nawija i wszystko się zlewa w jedną całość, w którą ciężko się wsłuchać i dobrze wychwycić tekst.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Ja do Cztery i Pół uwielbiam dyskografię (włącznie), ale Nawiasem Mówiąc to chyba ledwo dosłuchałem do końca, a nowej płyty nie chce mi się sprawdzac na razie. Starszych płyt teraz też raczej nie słucham, ale jak kiedyś naszła faza to się przyjemnie słuchało, także bardziej chodzi o kierunek w jakim poszli
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
podbijam opinie o Lonie, pseudointeligenckie teksty, ciezko sie tego slucha, skrzeczy prawie jak ostr, w ktoryms temacie chcieli z niego zrobic top3 pl rapera 
baqlashan pisze: przyszedł belmondo i każdy wybraniec od razu skminił że on obiektywnie jest najlepszy, nie widzisz to znaczy że nie doznałeś wizji, nie jesteś po prostu wrażliwy na tak subtelnie tętniące zajebistością i ogładą piękno
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
o człowieku nawet nie wiesz jak bardzo podbijam ten typ
w ogóle doniz to jest taki kot, jakby siędobrał z GSP to mogliby świetny zespół nagrywający drill założyć
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Mnie zastanawia, kto w takim razie w Polsce pisze ciekawy teksty, skoro już nawet Łona wpada w szufladkę psuedointeligenta dla studenciaków (IMO najgorsza szufladka, jaka kiedykolwiek powstała)? 
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Jimson był najciekawszy lirycznie rzecz jasna
a dziś to chyba Tako Hemngway dobrze daje, nie jestem pewien bo ja słucham ostatnio truskawy prosto z pl jedynie
a dziś to chyba Tako Hemngway dobrze daje, nie jestem pewien bo ja słucham ostatnio truskawy prosto z pl jedynie










