Jedenaście metrów od bramki i Street credit zajebiste materiały, było słuchane. Później poszedł z tym wszystkim w inną stronę, jakieś marne sadboy klimaty, które niezbyt dobrze mu wychodziły i przestałem sprawdzać.
Effe, perché il mio cognome è Fendi Tony, perché vendevamo i pezzi Sosa, perché viene dalla Colombia Baby, perché piaccio alla tua troia
Taki se ten kawalek. Poprzednie projekty faktycznie byly na poziomie, ale pamietam jak ten track wlecial, do dzis leci czasem na sluchawkach https://www.youtube.com/watch?v=8I7Bzz19kY0
Lubię od niego: "miliard w rozumie", "moje ambicje czynią mnie nieszczęśliwym", "dalej nie mam nic, dalej jestem sam", a ten nowy kawałek troszkę średni.