Pezet & Małolat - Dziś w moim mieście (2010)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Jak Ślizgawka ocenia tę płytę?

1
0
Brak głosów
2
1
7%
3
2
13%
4
3
20%
5
7
47%
6
2
13%
 
Liczba głosów: 15

Awatar użytkownika
oldschool
Moderator
Posty: 17095
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:50

Pezet & Małolat - Dziś w moim mieście (2010)

Post autor: oldschool »

Obrazek
Dziś w moim mieście - pierwszy wspólny album dwóch braci: Pezeta i Małolata. Za produkcję odpowiedzialni są Donatan, The Returners, Szczur i DJ. B, jednak większość beatów stworzył Czarny HIFI, który rejestrował wokale oraz miksował cały materiał. Na płycie gościnnie można usłyszeć m.in. Grizzliego z EastWest Rockers, VNMa, członków Molesty Ewenement, Małpę oraz włoskiego rapera Fabri Fibrę. Płyta zadebiutowała na 5. miejscu listy OLiS w Polsce[4].
Tracklista:

Intro
Zaalarmuj
Dziś w Moim Mieście (feat. Grizzulah)
Jestem Sam
Nagapiłem Się (feat. Małpa)
Gdzie Byśmy Dziś Byli
Koka (feat. VNM)
Co By To Zmieniło (feat. Molesta Ewenement, Grizzulah)
Dopamina
Hip-Hop Robi Dla Mnie (feat. Fabri Fibra)
Tak Łatwo Było
Odkąd Ostatnio Gadaliśmy (feat. Diox)
Chciałbym Uciec Stąd (Outro)

Dodatkowe kawałki z reedycji:

Antananarywa
Pragniesz

Odsłuch:
Spoiler
Klipy:
Spoiler




Wróciłem sobie właśnie, a dawno nie słuchałem i ta płyta się mega dobrze zestarzała. Pamiętam, że jak wyszła to nie było to do końca to, czego ludzie oczekiwali, a po latach jednak jest sztos :D
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
Awatar użytkownika
kapper1
Posty: 3580
Rejestracja: 04 wrz 2019, 1:10

Re: Pezet & Małolat - Dziś w moim mieście (2010)

Post autor: kapper1 »

Jedyne co mi zostało gdzieś na playliście to Jestem sam (ale z livebandem), Koka, Dopamina no i oczywiście Nagapiłem się (ostatnia zwrotka Małpy osobny :bowdown: ). Zgadzam się z kolegą wyżej, solidna płyta. Wtedy jeszcze Pezet górował nad braciszkiem, teraz porównując ich ostatnie materiały jest odwrotnie.
czarnycharakter
Posty: 4
Rejestracja: 04 kwie 2020, 18:35

Re: Pezet & Małolat - Dziś w moim mieście (2010)

Post autor: czarnycharakter »

Płyta, którą można słuchać po kolei bez skipowania trackow. Dobra forma Pezeta i Małolat
Awatar użytkownika
xou
Posty: 488
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:34

Re: Pezet & Małolat - Dziś w moim mieście (2010)

Post autor: xou »

ta płyta kojarzy mi się tylko z małolatem i wersami, które podjebał od łysiaka
Obrazek
ソロで帰る道すがら
挨拶さえもできないさ
待っても去っても変わらない
そうだ! これからだぜ?
Awatar użytkownika
oldschool
Moderator
Posty: 17095
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:50

Re: Pezet & Małolat - Dziś w moim mieście (2010)

Post autor: oldschool »

To posłuchaj jeszcze raz, bo to w kurwe dobry album i ta opinia jest krzywdząca mimo, że niesmak pozostał.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
Awatar użytkownika
aleksy
Posty: 5334
Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:45

Re: Pezet & Małolat - Dziś w moim mieście (2010)

Post autor: aleksy »

dobry ale bez przesady
widziałeś mnie w netflixie, mówisz miły gość?
ja cię nie widziałem, bo szukaliśmy tam rytm i flow
Orzel
Posty: 39
Rejestracja: 02 maja 2019, 15:29

Re: Pezet & Małolat - Dziś w moim mieście (2010)

Post autor: Orzel »

Dla mnie petarda, do dziś słucham z przyjemnością od deski do deski.
Awatar użytkownika
ebismolarek
Posty: 8426
Rejestracja: 28 lis 2019, 23:25

Re: Pezet & Małolat - Dziś w moim mieście (2010)

Post autor: ebismolarek »

aleksy pisze: 05 kwie 2020, 17:44 dobry ale bez przesady
Awatar użytkownika
Negatyv
Posty: 436
Rejestracja: 19 kwie 2019, 19:18

Re: Pezet & Małolat - Dziś w moim mieście (2010)

Post autor: Negatyv »

Nagapiłem się z Małpą buja do dzisiaj.
dziendobry
Posty: 83
Rejestracja: 07 paź 2019, 20:18

Re: Pezet & Małolat - Dziś w moim mieście (2010)

Post autor: dziendobry »

Ostatnio puscilem sobie I bez kitu jest to dalej w miare swieze I te bity nie kuja
Awatar użytkownika
KillerCroc
Posty: 2205
Rejestracja: 02 maja 2019, 18:45

Re: Pezet & Małolat - Dziś w moim mieście (2010)

Post autor: KillerCroc »

To była dobra płyta.

Moja opinia jest taka że milion razy bardziej chciałem i dalej chce zobaczyć nowy duet braciaków niż Płomień z Onarem. Umówmy się ale Onar to nie ta liga w tym momencie i widać że kuleje na tych bitach czasami (mocno takie wrażenie miałem przy odsłuchu Płomienia), Małolat dużo lepiej się na takich nowszych produkcjach odnajduje, styl życia mają bardziej zbliżony i tematykę muzyki etc. co więcej gdyby powstał jakiś dłuższy materiał od trio Pezet Małolat i Auer to sądzę że mogli by spokojnie przeżyć swoją drugą młodość.
Gdybym urodził się gdzieś indziej miałbym szansę...
Awatar użytkownika
wilkstaryruchacz
Posty: 426
Rejestracja: 29 sie 2019, 22:21
Lokalizacja: wwa

Re: Pezet & Małolat - Dziś w moim mieście (2010)

Post autor: wilkstaryruchacz »

Fajnie, że podbity został temat tej płyty. Mam bardzo dobre wspomnienia (generalnie z warszawskim rapem z tamtych lat). Samą płytkę odświeżyłem jakoś rok temu, praktycznie bez skipowania mogę słuchać jej w całości. Ktoś wyżej wspominał o wersji z live bandem, kawałek Dopamina z tej live wersji to jest taka bomba energetyczna, że łooo.

ODPOWIEDZ