A teraz tak na poważnie, jestem pod ogromnym wrażeniem jak wiele życia zawarte jest w ich twórczości. Już sam początek ich twórczości to nagranie trzech świetnych albumów, które uważam za obowiązkowe do zapoznania się i jest to zdecydowanie opus magnum tej grupy. Niejednoznaczny sposób interpretacji wielu tekstów to coś, dla czego można wracać tysiące razy a wszystkie muzyczne ambicje czynią kompozycje za wciąż świetną i przyjemną. Jeśli mówimy o tekstach, piosenki takie jak Religia Wielkiego Babilonu, Konsument, Wódka, Hej czy nie wiecie są ogromną wartością i w sumie wymieniać można w nieskończoność, podpierając wszystko płytą Tata Kazika. Świetne wykorzystanie poezji ojca Kazika, Stanisława Staszewskiego to coś, co budzi ogromną ciekawość i daje kopa. Knajpa Morderców jest chyba najłatwiejszym do zinterpretowania utworem, który pokazuje głębie treściową. Dla wielu osób może być to ciężki klimat, chodzi mi o wokal Kazika i to, jak te utwory są przedstawiane. Wątek religijny i polityczny jest ciężki. Może w domowym zaciszu nie we wszystkich piosenkach czuć moc, jednak będąc na koncercie wszystko się zmienia. Cieszę się, że osobiście dorosłem i potrafię docenić taką twórczość. Sam mam zamiar uderzyć w przyszłości w literaturę wiążącą się z ich twórczością. Nie chcę wypisywać wszystkiego, bo można o tym gadać na prawdę sporo - liczę na fajną dyskusję z wami.
Spoiler








