Freddie Gibbs & Madlib - Piñata (2014)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Freddie Gibbs & Madlib - Piñata (2014)

Post autor: Yayo »

OKŁADKA
Obrazek
1. Supplier
2. Scarface
3. Deeper
4. High (feat. Danny Brown)
5. Harold's
6. Bomb (feat. Raekwon)
7. Shitsville
8. Thuggin'
9. Real
10. Uno
11. Robes (feat. Domo Genesis & Earl Sweatshirt)
12. Broken (feat. Scarface)
13. Lakers (feat. Ab-Soul & Polyester the Saint)
14. Knicks
15. Shame (feat. BJ the Chicago Kid)
16. Watts (feat. Big Time Watts)
17. Pinata (feat. Domo Genesis, G-Wiz, Casey Veggies, Sulaiman, Meechy Darko & Mac Miller)

deluxe:
18. Deep
19. Cold on the Blvd.
20. Terrorist
21. The Morning After


https://music.apple.com/us/album/pi%C3%B1ata/826080165
SPOTIFY
YOUTUBE
Wczoraj mineło 6 lat od premiery. Perfekcyjna płyta, jedna z najlepszych z ubiegłej dekady. Moim zdaniem lepsze kolabo niż Madvillain'y, głównie dlatego, że uważam Freddie Gibbsa za lepszego rapera, ale potrzebującego odpowiedniego producenta żeby wydać dobrą płytę co widać po dyskografii która poza albumami z Madlib'em jest średnia. Dodatkowy :bowdown: za możliwość usłyszenia Scarface'a czy Raekwon'a na bitach Madlib'a.
Awatar użytkownika
Finn
Posty: 2772
Rejestracja: 22 lip 2019, 12:19

Re: Freddie Gibbs & Madlib - Piñata (2014)

Post autor: Finn »

Pierwsze słyszę o tych bonusowych trackach, muszę obadać.
Zajebisty materiał, ale jednak "Bandana" dopracowana bardziej, przede wszystkim Freddie Gibbs doszlifował flow.
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Freddie Gibbs & Madlib - Piñata (2014)

Post autor: przedszkolanek »

imo pinata dużo lepsza
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: Freddie Gibbs & Madlib - Piñata (2014)

Post autor: Yayo »

Oba albumy są wybitne. Na tą chwile wolę Pinate, ale to dlatego, że Bandana mi się już trochę znudziła przez codzienne katowanie.
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4135
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Freddie Gibbs & Madlib - Piñata (2014)

Post autor: jogi »

Co Gibbs odjebal z instagramem?
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Awatar użytkownika
recklezz
Posty: 628
Rejestracja: 26 maja 2019, 18:52

Re: Freddie Gibbs & Madlib - Piñata (2014)

Post autor: recklezz »

[mention]jogi[/mention] co miał odjebac? Instagram wysłal notkę że dostanie bana za 12h lecz teraz mija 24h i dalej stoi tylko wstawia jakieś ostrzeżenia, i tak dziwiłem się że długo mu stał wiadomo co dodawał hehe wbrew standardom, jego ziomeczka co wstawia jpg czy filmiki w podobnym klimacie banują na ostro. Teraz założył swoje 8 konto,chodzi o Diego.
Awatar użytkownika
Whtn
Posty: 1665
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:16

Re: Freddie Gibbs & Madlib - Piñata (2014)

Post autor: Whtn »

Współczesny klasyk chyba, prawda panowie?
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4135
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Freddie Gibbs & Madlib - Piñata (2014)

Post autor: jogi »

recklezz pisze: 20 mar 2020, 20:55 [mention]jogi[/mention] co miał odjebac? Instagram wysłal notkę że dostanie bana za 12h lecz teraz mija 24h i dalej stoi tylko wstawia jakieś ostrzeżenia, i tak dziwiłem się że długo mu stał wiadomo co dodawał hehe wbrew standardom, jego ziomeczka co wstawia jpg czy filmiki w podobnym klimacie banują na ostro. Teraz założył swoje 8 konto,chodzi o Diego.
nie wiem... Nie śledzę. Pytam tych co śledzą.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Awatar użytkownika
instinkt
Moderator
Posty: 7962
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29

Re: Freddie Gibbs & Madlib - Piñata (2014)

Post autor: instinkt »

instagram Freddiego to wyższy lot :lol:
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: Freddie Gibbs & Madlib - Piñata (2014)

Post autor: Yayo »

Jednak po ponownych przesłuchaniach wolę Pinatę od Bandany. Bardziej podobają mi się bity Madlib'a z tej płyty no i goście lepsi - Scarface, Ab-Soul, Danny Brown, Raekwon czy posse cut z ostatniego tracku.
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 9263
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Freddie Gibbs & Madlib - Piñata (2014)

Post autor: Parlae »

Kocham mocno Shame. Bardzo często do niego wracam. Ten sampel to prawdopodobnie mój ulubiony wykorzystywany w rapie. Magiczny jest. Pierwszy raz go usłyszałem w kawałku Talkin Smart Pimp C i Project Pata i też się jarałem w chuj. Potem jeszcze Joe Budden go użył. :oops: :oops: :oops: :oops:
A co do całego albumu to bardzo dobry. Freddie Gibbs to jeden z najlepszych raperów obecnie.
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Freddie Gibbs & Madlib - Piñata (2014)

Post autor: przedszkolanek »

wleciało full deluxe
Awatar użytkownika
instinkt
Moderator
Posty: 7962
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29

Re: Freddie Gibbs & Madlib - Piñata (2014)

Post autor: instinkt »

nie ma tu chyba nic czego nie było na EPkach poprzedzających album
wszystkie instrumentale też były wrzucane na Madlib Invazion

tak naprawdę najciekawszą rzeczą jest Cocaine Parties (w końcu) na strimingach i przy okazji OG instrumental
szkoda że ten bit nie wszedł na ten album, z drugiej strony dzięki temu dostaliśmy super kawałek na TLOP i potem kozacki remix więc nie ma tego złego
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9377
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: Freddie Gibbs & Madlib - Piñata (2014)

Post autor: Jose »



w tym roku stuknęło 10 lat od premiery tego klasyka
2rzyn pisze: 20 sty 2024, 9:32 Dlaczego Tede Królem Jest
Awatar użytkownika
many-s
Posty: 2679
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:06

Re: Freddie Gibbs & Madlib - Piñata (2014)

Post autor: many-s »

Ale ten projekt siedzi, Freddie po prostu idealnie pływa po tych samplach. Zawsze jak wracam do tego projektu to trochę otwierający Scarface mnie wkurwia przez swoją surowość brzmienie ale potem, jak już leci dalej całość i jestm gdzieś w okolicach Lakers, to naprawdę ponownie wraca przekonanie, że jest to tłuścioch i klasyk - coś jak Supreme Clientele.
Awatar użytkownika
Dzonson
Posty: 815
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:45
Lokalizacja: WWA PRAGA

Re: Freddie Gibbs & Madlib - Piñata (2014)

Post autor: Dzonson »

Bo jest to świetny album i też jeden z moich ulubionych all time.
Jako ulubiony numer wrzucam Shame. Bardzo klimatyczny klip, no nie mogę oderwać oczu. I ten refren.. przypomniałem sobie i znów będzie parę dni grał w bani rent free.
Spoiler
Jak to kiedyś napisał w AMA na Reddicie Gangsta Gibbs: żadnych rekwizytów, real hoez and real drugs :rotfl: :joint:
Jak suka klęczy, to nie trzymam się poręczy
Mój kutas nieporęczny jest bo wielki

RYM LAST FM
Awatar użytkownika
ConeyIsland
Posty: 6071
Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
Lokalizacja: łódzkie

Re: Freddie Gibbs & Madlib - Piñata (2014)

Post autor: ConeyIsland »

Moja ścisła topka albumów ever. Cudowny krążek. Chemia jak RTJ, jak Gangstarr, jak Madlib.
ODPOWIEDZ