Lil Uzi Vert - Eternal Atake / LUV vs. the World 2 (2020)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3756
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Lil Uzi Vert - Eternal Atake (06/03/2020)

Post autor: gawi »

Jeszcze się z albumem nie osłuchałem, ale mogę śmiało stwierdzić, że That Way to top3 moich kawałków roku luźno. Piękne to jest.
sydemon
Posty: 190
Rejestracja: 08 maja 2019, 10:32

Re: Lil Uzi Vert - Eternal Atake (06/03/2020)

Post autor: sydemon »

Jakbym słuchał tego samego kawałka przez godzinę ze zmieniającym się samplem, mega monotonny i nudny album
Awatar użytkownika
wtt
Posty: 871
Rejestracja: 11 maja 2019, 16:15

Re: Lil Uzi Vert - Eternal Atake (06/03/2020)

Post autor: wtt »

przedszkolanek pisze: 07 mar 2020, 20:07 po pierwsze - nie uniwersalizowałbym tego - tzn. są tacy muzycy, którym cykl 2-3 letni odpowiada najbardziej (mówimy o tworzeniu jakościowej muzyki), są tacy którym najlepiej wychodzi robienie albumu rok do roku, a są też tacy, którym jakość spada, jak nie puszczą kilku materiałów rocznie na asapie
na ten moment się nie zgadzam z tym, że wypuszczanie albumów każdego roku może komuś wyjść na dobre (mowa tu oczywiście o samej jakości, pomińmy sprzedaż). tym bardziej, że większość tych artystów jest niemal wszędzie z występami gościnnymi - gunna, lil baby, young thug. z tymi kilkoma materiałami rocznie to też chyba lekka przesada, bo jak może to wpłynąć negatywnie na jakość muzyki? to trochę jakby powiedzieć, że nie mają nic więcej do zaoferowania, bo co za to za różnica czy dany raper/piosenkarz/piosenkarka popracuje nad czymś rok czy 2 lata. możesz przytoczyć jakieś przykłady. może rzeczywiście są takie przypadki.
przedszkolanek pisze: 07 mar 2020, 20:07 po drugie - żyjemy w takiej rzeczywistości jaka jest, streamingi dają dostęp do muzyki na poziomie wcześniej nieznanym i mainstreamowy raper jeżeli chce się utrzymać, to musi coś wydawać (najlepiej dobrego) w miarę stale, i nie chodzi tu o żadną presje, tylko, ja wiem, mechanizmy działania pamięci i przyzwyczajenie słuchacza do nowego contentu

tutaj wydaje mi się, że to może być problem tylko dla artystów z marnymi kontraktami, którzy muszą wydawać bez przerwy aby mieć nowy materiał do koncertowania. jak wiadomo większość zarobków pochodzi z ubrań i koncertowania niż samej sprzedaży, a przy takim kontrakcie 360, to rzeczywiście robi się problem. nie dla każdego oczywiście.

przedszkolanek pisze: 07 mar 2020, 20:07 po trzecie - o ile ktoś nie myśli o podbijaniu chartów i certyfikatów sprzedaży (na co uzi chyba sobie nie może pozwolić, więc to nie o nim akurat), to obecnie statystycznie więcej sensu od strony jakości muzyki i odbioru ma nie dropnięcie 20trackowego albumu raz na dwa lata, ale 10 trackowego co roku
akurat uzi niesamowite wyniki teraz kręci na spotify, a sama prognozowana sprzedaż wygląda tak:
Spoiler
. ta sama sytuacja co z ASTROWORLD. nakręcanie hajpu opłacało się jak widać. prawdopodobnie to samo czeka cartiego z WLR czy jak on tam to nazwie.

wychodzę z założenia, że nieważne czy ktoś jest słabym artystą czy geniuszem, to powinien poświęcić więcej czasu na dopracowanie materiału niż robić wszystko na biega, a już w ogóle o zalewaniu albumu odrzutami nie wspomnę. nie tylko to wyjdzie na dobre artystom, ale i nam - słuchaczom. nie będziemy tak mocno znudzeni czyjąś muzyką. oczywiście to moja mocno subiektywna opinia, ale tak to już jest w tematach o muzyce.
Awatar użytkownika
kelsohmm
Posty: 835
Rejestracja: 18 kwie 2019, 6:36

Re: Lil Uzi Vert - Eternal Atake (06/03/2020)

Post autor: kelsohmm »

wiadomo kiedy ten deluxe wyjdzie? już teraz płyta jest IMO bardzo dobra, ale przydałoby się więcej featów dla przełamania brzmienia
możesz mi mówić daquan
Awatar użytkownika
maciek
Posty: 1225
Rejestracja: 20 kwie 2019, 14:01

Re: Lil Uzi Vert - Eternal Atake (06/03/2020)

Post autor: maciek »

Niestety nic niewiadomo o dacie ale trzymajmy kciuki za przyszły piątek
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Lil Uzi Vert - Eternal Atake (06/03/2020)

Post autor: przedszkolanek »

wtt IMO:
1 chodziło mi o to, że różni ludzie mają różne tryby pracy i tym samym nie ma uniwersalnej i pewnej reguły cyklu wydawniczego
zdarzają się muzycy, którzy muszą pracować w szybszym tempie, bo inaczej - ja wiem - się rozleniwiają? "gnuśnieją"? przez co cierpi jakość
co do przykładu kilku rocznie, choćby w abstractach to jest często spotykane - dość często przy rzadszym wydawaniu spada jakość, zwłaszcza, że w nurcie łatwo o przesadne wymuskanie, które zabija dużą część wartości muzycznej

2 mnie chodziło o to, że w obecnym zalewie muzyki słuchacze mają naturalną skłonność do zapominania (niezależną od żadnego wywierania presji itd, a nawet zapisy kontraktowe nie są tutaj aż tak istotne, bo są do pewnego stopnia wtórne wobec obecnego modelu dystrybucji muzyki), przez co raperom spoza ścisłej czołówki (a więc takim którzy zarabiają dużo mniej i dla których dochody z odtworzeń są procentowo większe) dużo łatwiej wypadaść z karuzeli hajpu, dla nich cykl 2-3 letni to jest muzyczna śmierć kliniczna (zwłaszcza że równocześnie będą spadać pozostałe dochody z tekstyliów i koncertów) - bardzo ładnym przykładem wydaje tu się desiigner

3 nie zrozumieliśmy się z uzim, właśnie o to mi chodziło, że on musi się na charty itp oglądać za względów piarowo-marketingowych, dlatego mu pretensji o długi album nie będę robił, ale jeżeli ktoś nie jest ze ścisłego mainstreamu i może się wynikami sprzedażowymi nie przejmować zbytnio lepiej dla jakości jego muzyki i pozytywniejszego odbioru tej muzyki przez słuchaczy wypuszczać materiały krótsze i w krótszym cyklu, a nie długie co 2 lata - przykład który mi przychodzi do głowy royce, ale to troche wróżenie z fusów, myśle że na dobre by mu wyszło jakby zrobił chociaż taki prosty zabieg i podzielił ostatnie solo na dwie części i wydał je w półrocznym odstępie
wtt pisze: 08 mar 2020, 11:00 wychodzę z założenia, że nieważne czy ktoś jest słabym artystą czy geniuszem, to powinien poświęcić więcej czasu na dopracowanie materiału niż robić wszystko na biega, a już w ogóle o zalewaniu albumu odrzutami nie wspomnę. nie tylko to wyjdzie na dobre artystom, ale i nam - słuchaczom. nie będziemy tak mocno znudzeni czyjąś muzyką. oczywiście to moja mocno subiektywna opinia, ale tak to już jest w tematach o muzyce.
niby tak, ale pomijając że niektórym ciągłe dłubanie przy albumie może wyjść na gorsze (bez przykładów bo oczywiście nie wiem jak dani raperzy pracują nad własną muzyką), to zróżnicowałbym tutaj ścisły mainstream od reszty, bo one imo działają na troche innych zasadach
DwaRazy
Posty: 211
Rejestracja: 17 kwie 2019, 13:48

Re: Lil Uzi Vert - Eternal Atake (2020)

Post autor: DwaRazy »

TRZECI DZIEŃ TAŃCZĘ DO CELEBRATION STATION
befree pisze: Piszesz skrótami, bez polskich znaków czy argumentów, Twoja opinia jest dla mnie warta mniej więcej tyle co papierek po batonie znajdujący się na podjeździe mojego sąsiada. A CB to takie radio, używane raczej przez starszych słuchaczy.
Awatar użytkownika
NEGRO
Posty: 1952
Rejestracja: 27 lip 2019, 14:59

Re: Lil Uzi Vert - Eternal Atake (2020)

Post autor: NEGRO »

W końcu coś ciekawego bo ostatnimi czasy to sam syf.
If the streets were a coin won't be head or tails
Would be death or jail, two fails, I got the better L.
Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3756
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Lil Uzi Vert - Eternal Atake (2020)

Post autor: gawi »

przedszkolanek pisze: 08 mar 2020, 14:46 niby tak, ale pomijając że niektórym ciągłe dłubanie przy albumie może wyjść na gorsze (bez przykładów bo oczywiście nie wiem jak dani raperzy pracują nad własną muzyką), to zróżnicowałbym tutaj ścisły mainstream od reszty, bo one imo działają na troche innych zasadach
Tak mi się skojarzyło, że sporo zajebistych płyt, klasyków powstało właśnie w bardzo krótkim czasie. Yeezus chociażby, taki przykład z brzegu, albo 7 Days Theory 2Paca
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Lil Uzi Vert - Eternal Atake (2020)

Post autor: przedszkolanek »

jeszcze ad vocem dla porządku, bo mam wrażenie że gdzieś to umknęło w poście - ja się zasadniczo zgadzam że raperzy powinni robić jakościowe materiały itp, w takim tempie jaki im się podoba, bez presji, a nawet ten cykl 2-3 letni brzmi sensownie w niejednym przypadku, ale nie zgadzam się żeby robić z tego uniwersalną regułe, bo za dużo widze potencjalnym odstępstw i wyjątków
-------
nie leży mnie ta płyta, doceniam, zwłaszcza produkcyjnie, ale na zimno
Awatar użytkownika
bukaj
Posty: 673
Rejestracja: 17 kwie 2019, 15:14
Lokalizacja: kato

Re: Lil Uzi Vert - Eternal Atake (2020)

Post autor: bukaj »

miło się zaskoczyłem, bo szczerze już myślałem, że EA nigdy nie doczeka się premiery. a tu Uzi jeszcze puścił tydzień wcześniej XD

mi to leży bardzo muszę przyznać. super się bawię słuchając tego krążka. początek trochę mniej siedzi, ale od I'm Sorry już tylko piękne rzeczy. co tam w Prices się dzieje na produkcji :bowdown: remix XO Tour Life też mi nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie

maciek pisze: 07 mar 2020, 18:20 Nie no vamp z tym przynajmniej jednym trackiem z Luv is rage 2 to pojechałeś, zapomniałeś chyba że to tam było xo tour life :D
premierę to miało jeszcze na Luv Is Rage 1.5, ale dorzucił na LUV 2 dla podbicia streamów
when the beat is dope, I get excited
TheD
Posty: 6331
Rejestracja: 10 lip 2019, 21:40

Re: Lil Uzi Vert - Eternal Atake / LUV vs. the World 2 (2020)

Post autor: TheD »

Spoiler
Ostatnio zmieniony 23 lut 2023, 14:22 przez TheD, łącznie zmieniany 1 raz.
RIP Earl "DMX" Simmons - 1970-2021 [*]

#freeardrian

https://youtu.be/eFTlFPRCytU
Awatar użytkownika
rozklad_gaussa
Posty: 3517
Rejestracja: 07 paź 2019, 20:22
Lokalizacja: siedziba siemano soprano records

Re: Lil Uzi Vert - Eternal Atake (2020)

Post autor: rozklad_gaussa »

Twórca wątku Civil War w USA na forum cohones. Chcesz dymy? Zapraszam.

free fromage
Awatar użytkownika
LeeSu
Posty: 1597
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:52

Re: Lil Uzi Vert - Eternal Atake (2020)

Post autor: LeeSu »

melon ma racje, piczfork niestety kłamie
+48 997
To nie pitca na dowuz
Awatar użytkownika
Kubinsky
Posty: 855
Rejestracja: 02 maja 2019, 21:48

Re: Lil Uzi Vert - Eternal Atake (2020)

Post autor: Kubinsky »



DAMN-wersja prawdziwa
Awatar użytkownika
JVCORE
Posty: 1722
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:15
Lokalizacja: WWA

Re: Lil Uzi Vert - Eternal Atake (2020)

Post autor: JVCORE »

Spoiler
Obrazek
Druga zwrotka w POP to pierdolony majstersztyk
#freefromage

GVMBLER
Awatar użytkownika
kelsohmm
Posty: 835
Rejestracja: 18 kwie 2019, 6:36

Re: Lil Uzi Vert - Eternal Atake (2020)

Post autor: kelsohmm »

gdyby tylko to you better move wyjebać :bag:
super płyta ogólnie, na początku był lekki zawód, może dlatego że po singlach liczyłem na niewiadomo jakie arcydzieło bez słabego numeru, ale jest naprawde dobrze. Zgadzam się z większością tego co mówi fantano, ale nie zmienia to faktu że całościowo to najmocniejsze co wyszło w tym roku i spokojnie zasługuje na ocenke 7 lub 8
możesz mi mówić daquan
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Lil Uzi Vert - Eternal Atake (2020)

Post autor: przedszkolanek »

łysy przesadził, ale 5 już byłaby do przełknięcia, sam dałbym z 6 (przy założeniu, że każdorazowa płyta roku zgarnia 10 bez względu na poziom), p4k pierdoli głupoty
no i wyszły dużo lepsze rzeczy w tym roku - kilka abstractów, pop smoke, duwap kaine, lil darkie, 070 shake, denzel, kilka płyt z uk i francji, może nawet key glock czy luh soldier
Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3756
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Lil Uzi Vert - Eternal Atake (2020)

Post autor: gawi »

Stoję gdzieś pośrodku tego co powiedział Melon a napisał Pitchfork. No i liczę na to, że w piątek (13go przypominam, to nie jest zwykła data ;)), Uzi uraczy nas tym drugim albumem który jest on the way, i to będzie faktyczne danie główne przed którym obecny album jest przystawką :joint:
Awatar użytkownika
Finesta
Posty: 1307
Rejestracja: 17 kwie 2019, 21:01

Re: Lil Uzi Vert - Eternal Atake (2020)

Post autor: Finesta »

Czy tylko mi się podoba zabieg z remixem XO zamykającym album?
ODPOWIEDZ