O.S.T.R. - Gniew (2020)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
YKCUL
Posty: 2879
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:07
Lokalizacja: Legalizacja

Re: O.S.T.R. - Gniew (2020)

Post autor: YKCUL »

Ten chłop nie ma już nic sensownego do powiedzenia, natomiast props że to on wprowadził do obiegu coroczny cykl wydawniczy
NOWY FORUM ŚLI**
TYLKO NIE RAPOWY
Spoiler
Obrazek
Awatar użytkownika
mario995
Posty: 3261
Rejestracja: 11 maja 2019, 9:35

Re: O.S.T.R. - Gniew (2020)

Post autor: mario995 »

Złoto w dniu premiery
Awatar użytkownika
rakieta_rakieta
Posty: 1986
Rejestracja: 08 paź 2019, 11:33
Lokalizacja: Toruń

Re: O.S.T.R. - Gniew (2020)

Post autor: rakieta_rakieta »

Gówno obesrane
Je suis Polonaise, so all i need is vodka, i może miłość
Awatar użytkownika
jajca
Posty: 13861
Rejestracja: 10 maja 2019, 10:47

Re: O.S.T.R. - Gniew (2020)

Post autor: jajca »

Gówno obesrane w dniu premiery
saturn pisze: 11 lis 2025, 21:56 jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
Awatar użytkownika
Bryx Fenrir
Posty: 3920
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:22

Re: O.S.T.R. - Gniew (2020)

Post autor: Bryx Fenrir »

Son Goku akurat spoko, zawiało takim Adamem, który naprawdę umiał wzbudzić we mnie jakieś emocje. Większość singli z tej płyty to tylko średnia krajowa, a ja wierzę, że stać go na więcej.
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11076
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: O.S.T.R. - Gniew (2020)

Post autor: 2rzyn »

trochę gówno obesrane
son goku spoko nawet, chociaż zbyt monotonny bit i nie wiem o czym tam ostry nawijał bo zapomniałem po wyłączeniu
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
88szczupakow
Posty: 3
Rejestracja: 01 mar 2020, 2:59

Re: O.S.T.R. - Gniew (2020)

Post autor: 88szczupakow »

Witam, zaintrygowala mnie rozmowa o tworczosci OSTRa wiec sie nawet zarejestrowalem by moc sie odniesc do tematu. Kupowalem wszytskie plyty OSTR na moich scianach wisialy jego plakaty oraz bilety z koncertow na ktorych bylem. Bylem jego ogromnym fanem a gdy wychodzila plyta bylem pierwszy by ja kupic. Pierwsze plyty to klasyki ktorych moglbym sluchac w kazdej chwili(po prostu ponadczasowe). Niektore kawalki po prostu pomagaly mi przetrwac gorsze chwile, naprawde potrafily mnie uniesc za sprawa tekstow jak i bitow ktore Adam potrafil stworzyc. Jednak wszystko do czasu, myslalem ze to moze ja ze to moze dojrzalosc lub cos innego. Niestety wszystkie kolejne plyty po "tylko dla doroslych" 2010 roku to byly pozbawione duszy kawalki a z calych plyt nie podobal mi sie zaden kawalek!!! ani bit ani tekst ktory OSTR prezentowal na tychze plytach byl w moim odczuciu tworzeniem na sile. Bity zaczely byc coraz bardziej przywalone niepotrzebnymi dzwiekami wypelniajac kazda sekunde, zamiast prostoty ktora byla na wczesniejszych plytach. Balans dzwieku i ciszy w bitach przestal istniec, a teksty zaczely byc strasznie jalowe ktore w zaden sposob nie potrafily wzbudzic we mnie zadnych emocji... Wszystkie poprzednie plyty to robily a tu nagle taka zmiana. A wiec mysle to pewnie moja wina moze juz nie podoba mi sie jego tworczosc, tak sobie to tlumaczylem. Gdy rozmawialem z przyjacielem on mi wmawial dodatkowo ze to ja sie zmienilem a ja w to wierzylem. Caly czas mialem nadzieje ze jeszcze beda mi sie jakies kawalki ostrego podobac ze moze to kwestia czasu i ostr znowu wyda piekne plyty. Niestety do dzisiejszego dnia czuje w jego tworczosci wplyw komercji i robienia kawalkow na sile... Nie czuje w tych kawalkach pasji i przyjemnosci z jaka wczesniej OSTR tworzyl bity.... Kolejna rzecz to to ze zaczal sie konflikt nowych kawalkow ze starymi. Mam na mysli ze w nowych kawalkach OSTR zaczal zaprzeczac temu co rapowal we wczesniejszych plytach. To juz zaczelo mnie bolec, wielki idol zaczal byc swoim zaprzeczeniem.... Nastepnie zaczely sie rozne koncerty gdzie ostr gral np z nosowska lub innymi "gwiazdami" na coke live festiwal, wystepowanie w reklamach a ostatecznie pojawienie sie w kanale sportowym omawiajacym pilke nozna... ewidentnie czulem jakby latal tam albo z polecenia albo za pieniadzem.... chcialem nie myslec ze ostr mogl sie sprzedac ale wszystko na to wskazywalo... zaczalem tlumaczyc to sobie ze moze ma teraz dzieci musi im zapewnic byt i stara sie to jakos poukladac. I moze tak bylo ale przez to stracil jakosc samego siebie i zaczela sie masowa produkcja pozbawiona ducha.... Tak niestety umieraja klasyki i jestem z tego powodu bardzo przybity. Chociaz zawsze pozostanie nadzieja ze OSTR powie na swoich plytach o co naprawde chodzi, skad te zmiany, a przyznanie sie do tego mogloby byc dla niego naprawde nawroceniem i powrotnym zyskaniem wlasnego ducha. Wiem jak biznes przerabia artystow by czerpac z nich zysk i wykorzystywac ich do popularyzacji przeroznych przekazow, moze tez OSTR dal sie w te sidla zlapac. Nie jest latwo z nimi walczyc... Ja tylko pragne szczerosci i autentycznosci Adama! Szczerego zlego i brzydkiego... I mam nadzieje ze spowrotem zaufa Bogu bo moze tu wlasnie stracil wiare i poszedl w druga strone... odwoluje sie tu do słów "nie ufam Bogu" na tej plycie. Adam wiem ze dalej w glebi jestes soba i caly czas mam nadzieje na Twoj prawdziwy powrot!!!


https://www.youtube.com/watch?v=TfqSfxShZJY

Mam wielu wrogów jak i niejednego zioma
Kieruję się sercem, brat, bo wierzę w Boga
Kilka słów o nas dla naszych zachowań
Kieruję się sercem, brat, bo wierzę w Boga

Adam sumienie istnieje tak jak i Bog i sam o tym rapowales! Po prostu porzuc gowniane podejscie o ktorym spiewasz na tracku "Lek wysokosci"(1:57) i badz tym kim jestes! Prawdziwosc da Ci wiecej niz cokolwiek innego.



Pozdrawiam Adam.
Awatar użytkownika
YKCUL
Posty: 2879
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:07
Lokalizacja: Legalizacja

Re: O.S.T.R. - Gniew (2020)

Post autor: YKCUL »

Rozmawiałem o tym poście z Adamem Ostrowskim i się rozpłakał, powiedział że następna płyta będzie inna, będą featy z edziem i anatomem a sam przechodzi do Bozon Records
NOWY FORUM ŚLI**
TYLKO NIE RAPOWY
Spoiler
Obrazek
Awatar użytkownika
mario995
Posty: 3261
Rejestracja: 11 maja 2019, 9:35

Re: O.S.T.R. - Gniew (2020)

Post autor: mario995 »

No dla mnie też niestety płyta słabiutka. On chyba faktycznie jest na takim levelu życia, że może lepiej gdyby zajął się produkcją?
Bo te kawałki serio są o niczym bardzo często.
Zawsze kibicuje bo Adam dobry ziomek ale jak dla mnie już tylko MPCtka, sample i jazz ( ofc nie mówię o palonku :D ) mogą go uratować. To jego styl. Powinien się go trzymać :)
Awatar użytkownika
staroć
Posty: 548
Rejestracja: 17 kwie 2019, 19:35

Re: O.S.T.R. - Gniew (2020)

Post autor: staroć »

Wspaniały post i smutna prawda
Awatar użytkownika
Kusmier
Posty: 487
Rejestracja: 06 maja 2019, 23:34

Re: O.S.T.R. - Gniew (2020)

Post autor: Kusmier »

Lubię go jako gościa, jak kręcili teledysk z Kalim na Teofilowie to poświęcił czas każdemu dzieciakowi i pogadał z wszystkimi. Bardzo normalny typek, ale szkoda że poszedł w taka stronę.
Sotnikov
Posty: 525
Rejestracja: 01 cze 2019, 23:46

Re: O.S.T.R. - Gniew (2020)

Post autor: Sotnikov »

Ale czy naprawdę ktoś ma pretensje do ostrego o to, że poszedł do canal+ czy o to, że robił stand up, albo zagrał z nosowską? Co to za pierdolenie w ogóle, i tak, zrobił to wszystko dla hajsu :lol: Gościu ponad 20 lat robi rap, chyba może chcieć po tym czasie sprawdzić się w innych dziedzinach, ile można kleić słowa z bitem i grać koncerty. Spróbuj przez 20 pare lat się nie zmienić i robić w kółko to samo..żeby nie było, to fanem ostrego nigdy nie byłem, przesłuchałem może ze 3 jego płyty, a 1 mi się podobała.
Awatar użytkownika
Drmz
Posty: 1124
Rejestracja: 23 kwie 2019, 8:12

Re: O.S.T.R. - Gniew (2020)

Post autor: Drmz »

Ciężko Sotnikova nie podbić
kosciey pisze: 03 mar 2020, 13:07 wszyscy jesteście chujowo wypluci przez generator gówna.
lygrys pisze: 15 sty 2021, 17:13 Tak czy inaczej nie żałuje, bo wreszcie kupiłem durszlak
88szczupakow
Posty: 3
Rejestracja: 01 mar 2020, 2:59

Re: O.S.T.R. - Gniew (2020)

Post autor: 88szczupakow »

Sotnikov nie rozumiesz tematu widze. Mozna cos robic dla pieniedzy a mozna cos robic bo sie to kocha(a jednoczesnie pieniadz sam z tego wpada przy okazji a nie jest to CEL). Jedno z drugim nie moze isc w parze. Ja nie mam do nikogo pretensji bo ich miec nie moge. To sa indywidualne wybory, ja tylko powiedzialem jak sie z tym wszystkim czuje jako fan OSTRa od jego pierwszej plyty. Mowisz sprawdzic sie w innych dziedzinach? Czyli w takich do ktorych sie calkowicie nie pasuje? Tak niektorzy robia cos cale zycie poswiecajac sie jednemu i staje sie w tym klasykiem, a nastepnie po smierci jest sie niesmiertelnym. Mowisz ze co to za pierdolenie... no trudno dla ciebie to pierdolenie... dla mnie to wyrazenie swojej szczerej opinii, lecz w tym swiecie coraz bardziej staje sie to jakas ulomnoscia jak ktos cos sam od siebie wyrazi. Dla ciebie widze bieganie za hajsem nie jest niczym ujmujacym, dla mnie tak jezeli to jest glowny cel zycia. Dobrze ze wielcy muzycy w calej ludzkiej histori nie mysleli jak ty... Wyobrazmy sobie mozarta albo szopena ktory nagle by stwierdzil "no, przeciez ilez mozna na tym fortepianie grac, trzeba zaczac grabic liscie". Taka wlasnie jest roznica pomiedzy prawdziwym rapem a komercyjnym, sezonowym rapem dla pieniedzy.
Awatar użytkownika
jajca
Posty: 13861
Rejestracja: 10 maja 2019, 10:47

Re: O.S.T.R. - Gniew (2020)

Post autor: jajca »

Bortwick/tracz, ucz się od kolegi wyżej - tak się robi dobre prowo.
Spoiler
chyba że to kolejne kontro bortwicka
saturn pisze: 11 lis 2025, 21:56 jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
Sotnikov
Posty: 525
Rejestracja: 01 cze 2019, 23:46

Re: O.S.T.R. - Gniew (2020)

Post autor: Sotnikov »

Aż strach podejmować dyskusje :oops:
Awatar użytkownika
Tracz
Zbanowany
Posty: 479
Rejestracja: 13 sty 2020, 20:23

Re: O.S.T.R. - Gniew (2020)

Post autor: Tracz »

jajca pisze: 01 mar 2020, 13:50 Bortwick/tracz, ucz się od kolegi wyżej - tak się robi dobre prowo.
Ja nie jestem prowem.
#BOR4LIFE
Awatar użytkownika
mario995
Posty: 3261
Rejestracja: 11 maja 2019, 9:35

Re: O.S.T.R. - Gniew (2020)

Post autor: mario995 »

Powiem tak, w nawiązaniu do tego co napisał [mention]Sotnikov[/mention]
Mnie nie przeszkadza to, że Adam udziela się na innych niemuzycznych polach. To super ! Ma jakieś pasje, zarabia hajs. Jest rozpoznawalny, a przy tym nie robi nic, aż tak cringeowego żeby go skreślać czy hejtować. Nosowską na przykład bardzo lubię zwłaszcza za to co robiła z Hey. OSTRy na Męskim Graniu to świetna rzecz. Hymn z Nosowską to sztos, bardzo go lubię, daje kopa
Przy tym jednak kibicuję, by troszkę wrócił do klasycznego modelu pracy nad muzą, bo ma do tego świetne ucho i możliwości, fajny styl. Taki powrót do przeszłości pozwoliłby mu może złapać troszkę luzu i tak się nie spinać. Chętnie bym od niego jakąś luźną jazzową letniaczkową produkcję usłyszał. Luźniejszy OSTRy nawet w tej osiedlowej koncepcji potrafił dawać fajne kawałki, bez przesadnej spiny ( zwłaszcza na HollyŁódzi )
Ja do niego apelowałbym tylko o więcej luzu :D Swoje dla rapu już zrobił, pozycje na scenie ma mocną, nie musi być rycerzem tej sceny ratującym hip-hop
Niech się po prostu cieszy muzyką i będzie fajnie.
edenmar
Posty: 2102
Rejestracja: 30 lip 2019, 1:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: O.S.T.R. - Gniew (2020)

Post autor: edenmar »

Problemem OSTRa nie jest przecież to, że chodzi komentować mecze, gra koncerty z Nosowską (WTF, co to za zarzut w ogóle), czy nawet to, że wziął sobie udział w jakiejś kampanii reklamowej, tylko to, że rok w rok tłucze te płyty. Nie wiem, czy w jakiejkolwiek dziedzinie, nadprodukcja może mieć jakieś pozytywne skutki, ale w działalności artystycznej kończy się to zawsze tak samo źle. Można być utalentowanym i kreatywnym, ale nie wierzę, że jest ktokolwiek, kto jest w stanie non stop być błyskotliwym i ciągle mieć coś interesującego do przekazania w formie i treści. Nie ma takiej opcji. Ale jak czytam, że ten coroczny cykl wydawniczy to jest "poważne traktowanie słuchacza", a jak raper nie wypuści raz na kilka miesięcy czegoś nowego, to się zaczynają dociekania i presja zaniepokojonych słuchaczy, to się nie ma co dziwić, że ta scena wygląda tak jak wygląda.
Awatar użytkownika
tatadilera
Posty: 8
Rejestracja: 27 sty 2020, 15:10
Lokalizacja: Łódź

Re: O.S.T.R. - Gniew (2020)

Post autor: tatadilera »

Jak dla mnie OSTR mógłby skończyć wydawać płyty po Życiu po śmierci. Mógłbym sobie do nich wracać bez ciarek wstydu na myśl o kolejnych rzeczach, które wypuścił.
A co do corocznego cyklu wydawniczego to wolę dłużej poczekać na dobrą płytę niż co roku dostawać gówno, które coraz bardziej przekreśla danego rapera w moich oczach.
ODPOWIEDZ