Jan - rapowanie & NOCNY - Uśmiech (2020)
- Moltisanti
- Posty: 4819
- Rejestracja: 05 maja 2019, 21:11
Re: Jan - rapowanie & NOCNY - Uśmiech (2020)
To jest przykład rapera który pod żadnym pozorem nie powinien przechodzić na swoje. Do bólu nijaki, jest milion takich jak on, ale akurat on się wybił bo miał wsparcie labelu. Bez labelu zaraz znajdzie się jakiś inny janek (zresztą mata to chyba taki troche janek), 2-3 lata i typa nie będzie
Re: Jan - rapowanie & NOCNY - Uśmiech (2020)
Użytkownik [mention]przedszkolanek[/mention] nadał temu termin jasiuwave.Moltisanti pisze: ↑25 lut 2020, 12:45Bez labelu zaraz znajdzie się jakiś inny janek (zresztą mata to chyba taki troche janek)
Lord Acton (1834-1902): "All power tends to corrupt and absolute power corrupts absolutely."
Luke Cage: "Shit happens. Every day, in every city, on every corner. Shit muthaf**kin' happens. And it can happen to you."
Luke Cage: "Shit happens. Every day, in every city, on every corner. Shit muthaf**kin' happens. And it can happen to you."
Re: Jan - rapowanie & NOCNY - Uśmiech (2020)
jesli cala plyta, jak poprzednie, jest o zwiazkach, krakowie, znajomych od picia, wyjsciu na prosta ("posprzataniu" w zyciu") to chyba pierdole nawet nie sprawdzam
Re: Jan - rapowanie & NOCNY - Uśmiech (2020)
no to możesz nie odpalać
[Verse 1: Tay-K]
School was very hard (gang)
https://open.spotify.com/artist/3v9qYvgnhbV0McEWEISOQ3
https://www.instagram.com/kidzej__/
School was very hard (gang)
https://open.spotify.com/artist/3v9qYvgnhbV0McEWEISOQ3
https://www.instagram.com/kidzej__/
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Jan - rapowanie & NOCNY - Uśmiech (2020)
fajnie, nie żebym czekał, ale sprawdze dla nocnego, ładna okładka btw
cykl życia młodego jana zatacza koło już u drugiej postaci, jasiuwave to movement
no i trzymam kciuki żeby to była jego ostatnia płyta w ogóle, a nie tylko w sb, niech da sobie spokój z rapsami i zajmie się poważniejszym życiem
e:
forma ghostwriterem
a to dopiero początek drugiego numeru
e2: ale gówno
e3: ale gówno 2
e4: ale bym rogala posłuchał na takim bicie
e5: o kurwa ten refren
najgorszy wariant tacohemingwayizmu
e6: hehe, propsy dla cwanego janka, nagrał najgorszą płyte w karierze i postawił na element zaskoczenia i postanowił nic nie dać przez jakiś czas żeby wszyscy zapomnieli jakie to słabe i jarali się bo dropnięte nagle, nawet nocny nie do końca dojechał z formą na płyte, na pół odsłuchu tak naprawde
cykl życia młodego jana zatacza koło już u drugiej postaci, jasiuwave to movement
no i trzymam kciuki żeby to była jego ostatnia płyta w ogóle, a nie tylko w sb, niech da sobie spokój z rapsami i zajmie się poważniejszym życiem
e:
mam 25 lat i działalność gospodarczą
e2: ale gówno
Spoiler
Spoiler
Spoiler
Spoiler
Re: Jan - rapowanie & NOCNY - Uśmiech (2020)
Bitowo nieźle, ale jasiu weź pójdź po rozum do głowy i zawieś majka na kołku, bo to jest jakaś żenada, a numer pt: Bąbelek to już w ogóle cringe fest.
Chyba najbardziej żenujący numer tego roku po całym nowym albumie Edzia 
Re: Jan - rapowanie & NOCNY - Uśmiech (2020)
Przy odsłuchu poczułem, że to wszystko takie na siłę i od niechcenia, aby tylko wrzucić album. Mam nadzieję, że jest to spowodowane tym, że idzie na swoje i po prostu musiał jeszcze dać jakiś jeden album pod szyldem SB.
mY to patointeligencja zajebisty kawałek (i chyba najlepszy na tym albumie wraz z Pilotem), od dawien dawna, track na którym Janek pokazał się w jakimś innym stylu niż zdążył nas przyzwyczaić. Jestem uodporniony na tak zwany "cringe" i przy Bąbelku nic takiego nie odczułem, ale i tak jest to tragiczny kawałek.
Oczywiście jak zwykle pełno wrzuconych farmazonów, jakieś pseudo-życiowe niemądrości, nie trafia to do mnie kompletnie. Momentami nawijka w ogóle nie współgra z bitem i brzmi to niechlujnie (nawet jak tak miało być).
Myślałem, że po tych ostatnich słabych fitach wleci z jakimś świeżym i ciekawym albumem, ale niestety na to będzie trzeba jeszcze poczekać.
Album zdecydowanie byłby lepszy gdyby się nazywał:
Nocny - Uśmiech (Instrumentale)
Okładka oczywiście świetna.
mY to patointeligencja zajebisty kawałek (i chyba najlepszy na tym albumie wraz z Pilotem), od dawien dawna, track na którym Janek pokazał się w jakimś innym stylu niż zdążył nas przyzwyczaić. Jestem uodporniony na tak zwany "cringe" i przy Bąbelku nic takiego nie odczułem, ale i tak jest to tragiczny kawałek.
Oczywiście jak zwykle pełno wrzuconych farmazonów, jakieś pseudo-życiowe niemądrości, nie trafia to do mnie kompletnie. Momentami nawijka w ogóle nie współgra z bitem i brzmi to niechlujnie (nawet jak tak miało być).
Myślałem, że po tych ostatnich słabych fitach wleci z jakimś świeżym i ciekawym albumem, ale niestety na to będzie trzeba jeszcze poczekać.
Album zdecydowanie byłby lepszy gdyby się nazywał:
Nocny - Uśmiech (Instrumentale)
Okładka oczywiście świetna.
Re: Jan - rapowanie & NOCNY - Uśmiech (2020)
Nie czekam bo lubię męski rap, a Janka za takowy nie uważam. Nudziarz i pierdzieli straszne głupoty w większości swoich numerów.
#BOR4LIFE
Re: Jan - rapowanie & NOCNY - Uśmiech (2020)
po ostatnich wyczynach wstydze sie ze kibicowalem za czasow notabene mixtape
Re: Jan - rapowanie & NOCNY - Uśmiech (2020)
Ja pierdole jak on chujowo rapuje w tym Bąbelku (pomijam sam tekst), już lepiej w 2016 leciał
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Re: Jan - rapowanie & NOCNY - Uśmiech (2020)
Ja to we chuju mam niech se chłopak robi muzyke ale to jak jego wokal w "centralny" jest pocięty a przy tym okropnie nawiniety to
nie umie rapowac typ. Wejście do bąbelka to też wtf. Wiecej nie sprawdzam. Ałć.
Re: Jan - rapowanie & NOCNY - Uśmiech (2020)
Bąbelek i mY
"Nie boimy się samolotów ani tatuaży"
Nie dotrwałem do końca, zero flow, zero linijek, zero charyzmy, wciąż jakieś daremne próby obserwacji i narracji. Edzio ma jednak konkurenta.
"Nie boimy się samolotów ani tatuaży"
Nie dotrwałem do końca, zero flow, zero linijek, zero charyzmy, wciąż jakieś daremne próby obserwacji i narracji. Edzio ma jednak konkurenta.
Re: Jan - rapowanie & NOCNY - Uśmiech (2020)
Janek ogar kurwa.
Re: Jan - rapowanie & NOCNY - Uśmiech (2020)
Cieszę się, że nareszcie hurtowo pojawiają się zarzuty w kierunku flow tego typa, bo dla mnie od początku jego sposób rapowania przypominał recytowanie pojedynczo wersów z zerową energią w głosie. Linijka Jose o nieudolnych obserwacjach też bardzo w punkt, bo sprawdzam jego tracki mocno wybiórczo, tak żeby po prostu wiedzieć jak wygląda sytuacja i raz po raz łapię się na jakieś myśli wyjęte z #im14andthisisdeep typu DOROSŁOŚĆ MIAŁA BYĆ FAJNA A NIE JEST FAJNA, CHCIELIBYŚMY PINIĄDZE ALE SKĄD BRAĆ TE PINIĄDZE.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: Jan - rapowanie & NOCNY - Uśmiech (2020)
Nijaki typo, niczym się nie wyróżnia.
Re: Jan - rapowanie & NOCNY - Uśmiech (2020)
dobrze z tym jasiuwave wymyslone, przeciez jak widze przekroj np swoich znajomych co tego sluchaja to zbiera oklaski wsrod studentow z dobrych domow, ktorzy puszczaja to na zmiane z mata i taco, czyli zjawisko wyjasniane wiele razy na forum. Ja nie potrafie tego sluchac bo dla mnie to jeden pierdolnik wszystko
You got opps, ain't you?
No, we ain't all angels
No, we ain't all angels
Re: Jan - rapowanie & NOCNY - Uśmiech (2020)
taka ta płyta, nie za fajna, nie za dobra, nie za różnorodna tekstowo i tematycznie
Re: Jan - rapowanie & NOCNY - Uśmiech (2020)
Nudy, przerwa to bardzo dobra decyzja.
Re: Jan - rapowanie & NOCNY - Uśmiech (2020)
Jeszcze czasami (np. w pierwszym kawałku) robi z to z taką nonszalancją, że serio mnie coś trafia jak tego słucham.
A jeśli chodzi o obserwacje, to Mata to przy nim profesor socjologii.















