ksiazenieporzadek pisze: ↑19 sty 2020, 22:21
Po co taki sprzęt do przesuwania mebli? XD
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Szkoda mi moich ciuchów do robienia takiej roboty, poza tym kolekcjonuje kombinezony.
W tych czarnych trzewikach chodzę na co dzień, ale przy przenoszeniu wolę nie ryzykować i chronić nogi.
badi pisze: ↑19 sty 2020, 22:02
snickers to top topów i mogę ogarnąć dobrą cenę w razie czego
Typ z Baltic BHP je poleca
#90 Bluza Z Kapturem Snickersworkwear Balticbhp.pl Prezentacja Opinia Test Premium ReviewSpoiler
Strasznie brzydkie rzeczy, nie nadające się do noszenia na co dzień.
Za to Site z Castoramy ma wiele rzeczy klasycznych, casualowych.
frikz pisze: ↑12 lut 2020, 18:52
Kupowaliście kiedyś koszule flanelowe w sklepach tego typu? (obi, castorama...) Da się znaleźć coś godnego uwagi?
Z tego co widziałem słabe, brzydkie i drogie jak dla mnie - w Jula może coś spoko znajdziesz.
Zależy o jakie Ci chodzi, bo jak o klasyczną koszule drwala
Ewentualnie w tanich sieciówkach typu KIK albo tych bardziej popularnych.
W Castoramie warto sprawdzić za to buty i kamizelki puchowe, bo wyglądają nieźle.
E:
taka ciekawostka:
Peter Madsen w bluzie SnickersSpoiler
Zabójstwo w łodzi podwodnej i Sprawa trolla wicekomandora | #2 NO NIE GADAJ...Spoiler
Dzisiaj będzie i smieszno i straszno. Najpierw krew w żyłach zmrozi wam historia prawdopodobnie jedynego morderstwa na pokładzie łodzi podwodnej, którego ofiarą padła szwedzka dziennikarka Kim Wall z rąk genialnego konstruktora i wynalazcy - Petera Madsena. Jednak z pewnością słuchanie epizodu osłodzi wam opowieść Kamila o pewnym bezczelnym i sprytnym trollu.
Rozkład jazdy:
0:00:00 - 0:13:20 - rozgrzewka - nowe Toy Story i "Once Upon a Time in Hollywood" Quentina Tarantino,
0:13:20 - 0:48:57 - Zabójstwo w łodzi podwodnej,
0:48:57 - 1:17:13 - Sprawa trolla wicekomandora.
Bardzo wygodne, ze względu na nie wyjściowy wygląd chodzę w nich pracy kiedy obiekt zamykam po wyjściu wszystkich pracowników.
Taka moja alternatywa dla fake crocs.
Chodziłem w nich w pracy od 06:00 do 18:00, niestety noga zaczęła mi się w nich gotować (niezależnie od rodzaju skarpet), noga mi puchła i zaczęły się robić odcinki. Pewnie przez to, że są wykonane z bardzo szczelnego materiały skóry, język jest sztywno przyszyty i jak się zawiąże buty to stopa nie ma jak oddychać.
Od piątku mam takie, w rozmiar 45 (UK 11) wszedłem stopą na styk, więc zaryzykowałem i takie kupiłem, a nie większe.
W sobotę dla sprawdzenia przeszedłem w nich 10 km i były bardzo wygodne.
Jutro w pracy będę je miał na nogach od 06:00 do 16:00.
Fajne wyglądają, są w miarę wygodne, ale trochę mi noga lata podczas chodzenia, znaczy się pięta idzie w górę i w dół, więc za długo się w nich nie pochodzi.
Mniejszy rozmiar mierzyłem, ale miałem problem z ubraniem.