ty i twoje wrzutki jesteście przeuroczy
naprawdę nic nie wiadomo? przecież to jest środek europy i xxi wiek. zupełnie nic?
w takim razie skąd w ogóle wiadomo, że coś takiego faktycznie istniało?
przedszkolanek pisze: ↑25 sty 2020, 12:14
ty i twoje wrzutki jesteście przeuroczy
naprawdę nic nie wiadomo? przecież to jest środek europy i xxi wiek. zupełnie nic?
w takim razie skąd w ogóle wiadomo, że coś takiego faktycznie istniało?
Z recenzji Klanu. Zespoły i raperzy podsyłali swoje demówki i nielegale redakcji, żeby ta je zrecenzowała. I w Klanie nr 11 (2000) są recenzje praktycznie samych nielegali, w tym Kina i Dywizjonu Despekt. I właśnie ich nie ma ani do odsłuchu, ani do zdobycia. Powody? Mały nakład, ograniczona sprzedaż, materiał dobrze się nie przyjął. Jedyna możliwość zdobycia tych taśm to skontaktowanie się z recenzentami Klanu - pewnie mają
Ja tak zapytam całkiem serio, po co zainteresowanie aż tak niszowym materiałem? Z samej ciekawości? Nie widzę żadnego słowa o tym albumie który sprawiłoby że ktoś mógłby się pokusić o sprawdzenie i potencjalne zainteresowanie a pomijam w ogóle że tak naprawdę w tamtych czasach nie wychodziło aż tyle materiałów które byłby warte sprawdzenia dziś.
Gdybym urodził się gdzieś indziej miałbym szansę...
oj nie czepiaj się, jak arbuz zakłada temat łonie czy slu to raczej nie odświeżam, ale przy takim czymś, gdyby się dało to akurat bym sprawdził
w ogóle marzy mi się jakaś poważna historia początków polskiego rapu z obowiązkową dekonstrukcją obowiązującego kanonu
KillerCroc pisze: ↑25 sty 2020, 13:14
Ja tak zapytam całkiem serio, po co zainteresowanie aż tak niszowym materiałem? Z samej ciekawości? Nie widzę żadnego słowa o tym albumie który sprawiłoby że ktoś mógłby się pokusić o sprawdzenie i potencjalne zainteresowanie a pomijam w ogóle że tak naprawdę w tamtych czasach nie wychodziło aż tyle materiałów które byłby warte sprawdzenia dziś.
Jako ciekawostka? I tak byś nie sprawdził, bo tego NIGDZIE NIE MA! A do przeczytania jest recenzja z czasopisma Klan.
KillerCroc pisze: ↑25 sty 2020, 13:14
Ja tak zapytam całkiem serio, po co zainteresowanie aż tak niszowym materiałem? Z samej ciekawości? Nie widzę żadnego słowa o tym albumie który sprawiłoby że ktoś mógłby się pokusić o sprawdzenie i potencjalne zainteresowanie a pomijam w ogóle że tak naprawdę w tamtych czasach nie wychodziło aż tyle materiałów które byłby warte sprawdzenia dziś.
ja się interesuję takimi albumami i chętnie bym to przesłuchał albo chociaż dowiedział się czegoś więcej
[mention]arboozrap[/mention] props że wrzucasz takie rzeczy, ale może załóż wspólny temat dla takich kaset, o których nic nie wiadomo, bo zakładanie osobnych tematów trochę mija się z celem