Jarekk pisze: ↑10 sty 2020, 19:23
Przecież bonson tak się zachowywał jak odpalił. Dawał wtedy fity topowym raperom na tamten czas i był w co drugim kawałku. Wg mnie to tutaj jest problem, bo chłop sie zwyczajnie przejadl. Potem przyszedł czas niuskulku, w którym bonson się za bardzo nie mógł odnaleźć, jakieś alkomajnz, potem mobbyn hewra i bąs zwyczajne przepadł. A teraz coś tam se dlubie, bo obecni topowi raperzy zdają się nie być zbytnio zainteresowani fitami z bonsonem
przeciez on niejednokretnie sam beke cisnal z popularnosci, jaka ma u fanow z lapanki czyli jakichs dupeczek zajaranych 'panem smieciem' i w pewnym momencie sam zmienil kurs swojej tworczosci, wiec to raczej swiadoma decyzja, a nie fakt ze sie przejadl
pamietam ten moment po debiucie, gdzie rzeczywiscie kazdy chcial miec go na plycie i 90% tych plyt bylo jego goscinkami pozjadane, piekna forma byla
jaki inny grunt muzyczny, przecież to będzie coś w tym stylu, tylko mniej o seksie
może nawet na boombapie
btw czemu malika jeszcze nie ma youtubie
btw2 oni dwaj bardziej do siebie pasują niż wam się wszystkim wydaje
Użytkowniku baqlashan skąd tak intensywna nienawiść, czy jako świadomy słuchacz niewczuwający się w muzyczkę nie powinieneś po prostu olewać jak ci się nie podoba jakieś truskulowe ścierwo pozbawione wyrafinowanych linii melodycznych wokalu
Lepiej nie pytać to szczyt możliwości Damiana i nigdy tej poprzeczki nie przeskoczy niestety. Wgl śmieszna kariera trochę, zamiast cisnąć póki był fejm na całą Polskę i wydawać cokolwiek to ten sb zrobił przerwę na trzy lata. Uczciwie też trzeba przyznać że po HPPH Matek był już tylko kulą u nogi co na pewno nie pomogło, fatalne produkcje ever since
Znany i lubiany okropna abominacja, nwm jak taki zapalony truskul mógł wysrać z sb coś takiego jak "Kupiłem sobie spluwę". Postanawia umrzeć umiarkowanie spoko
Nadchodzące solo nie będzie niczym ciekawym niestety i AF2 pewnie też nie bardzo, dopiero płyta z Gedzem może mu wyjdzie lepiej
Klasycznie jeszcze zanim cokolwiek się pojawiło, wszyscy już wiedzą jaka będzie płyta itp. Całe te pierdolamento o truskulozie możecie sobie darować i po prostu poczekajcie na nowe rzeczy. Daje Wam gwarancję, że będziecie zaskoczeni, bo Bonson nagrał najlepszą solówkę w swojej dyskografii.